Beniaminkowie 4 ligi podkarpackiej - Orzeł Przeworsk. Powrót na jubileusz 75-lecia

kostek
Hubert Bednarz (z piłką) był jednym z najlepszych strzelców w Klasie Okręgowej.
Hubert Bednarz (z piłką) był jednym z najlepszych strzelców w Klasie Okręgowej. Grzegorz Kostka
Rok temu Orzeł Przeworsk spadał z 4 ligi z mocnym postanowieniem szybkiego powrotu.

Zarząd klubu przed trenerem Grzegorzem Sitkiem i zawodnikami postawił jasny cel – szybki powrót w grono czwarto ligowców. Trener Sitek wyzwanie przyjął i zbudował drużynę – która miała zdominować ligę okręgową – jak sam powiedział w sierpniu 2019 roku. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Orzeł pierwszą bramkę stracił dopiero w 4 kolejce, a pierwsze punkty w 9 kolejce remisując w Grochowcach z miejscowym Motorem. Do końca rundy jesiennej zespół dorzucał do swojego dorobku kolejne punkty, a jedyną wpadkę zanotował w ostatniej kolejce w pojedynku z Granicą w Stubnie.

Po tej kolejce część fanów Orła uznała, że taki zimny prysznic dobrze drużynie zrobi i sprawi, że zawodnicy w przerwie zimowej nie popadną w „samo uwielbienie”. Niestety czas epidemii nie pozwolił na rozegranie rundy wiosennej i tym samym potwierdzenie dominacji w lidze.

- Niestety epidemia nie pozwoliła na rozgrywki w rundzie wiosennej. Bardzo szkoda, gdyż do rundy wiosennej byliśmy przygotowani bardzo dobrze, jednak względy bezpieczeństwa są najważniejsze. Chcieliśmy wywalczyć ten awans na boisku – utyskuje prezes Orła, Grzegorz Bieniasz.

Zespół o siłę ataku raczej martwić się nie musi. W końcu w 15 jesiennych meczach Orzeł zdobył 63 gole, a trzech zawodników uplasowało się w czołowej piątce klasyfikacji strzelców (Hubert Bednarz i Maciej Lech z dorobkiem 16 goli oraz żywa legenda klubu z Przeworska, Piotr Boratyn z 11 golami). O linię pomocy trener Sitek też raczej martwić się nie musi, w końcu tacy piłkarze jak Marek Gwóźdź, Jacek Flis, Dawid Pigan czy wspomniany już Maciej Lech nie jeden mecz w 4 lidze rozegrali.

Formacja, która wymaga wzmocnień, jest defensywa. Co prawda Orzeł stracił tylko 15 goli, ale część z nich zdecydowanie obciąża linię obrony. Potrzebę wzmocnienia tej formacji widzi też prezes Bieniasz.

- Na pewno drużynę należy wzmocnić, szczególnie w formacji defensywnej i takich zawodników będziemy chcieli pozyskać.

Wszystko jednak i tak zweryfikuje boisko. - Rozgrywki ligowe na pewno będą trudne, czeka nas sporo meczów, więc trzeba być gotowym na walkę o każdy punkt – zakończył prezes Grzegorz Bieniasz.

Na marginesie trzeba dodać, że w tym roku zespół z Przeworska obchodzi jubileusz 75-lecia istnienia i powrót do 4 ligi jest znakomitym prezentem dla kibiców, gdyż z racji epidemii koronawirusa, na huczne obchody nie mogą liczyć.

EURO 2020: Kiedy zagramy, jeśli awansujemy?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie