Biedne Podkarpacie ma najdroższy portal w Polsce

Wojciech Malicki
Na początku marca kontrolę "Wrót Podkarpackich” rozpoczęło Centralne Biuro Antykorupcyjne.
Na początku marca kontrolę "Wrót Podkarpackich” rozpoczęło Centralne Biuro Antykorupcyjne.
Wykonany za 2,8 mln zł (!) portal "Wrota Podkarpacia" szwankuje i można w nim załatwić tylko... dwie sprawy urzędowe.

W tym roku internetowa "wizytówka" województwa pochłonie kolejny milion zł. Dlaczego tak drogo?

"Wrota Podkarpackie" otwarto z pompą przed rokiem. Miały być oknem na świat i awangardą informatyczną, która umożliwi załatwianie ponad stu spraw - zapowiadali Leszek Deptuła, ówczesny marszałek podkarpacki i Dariusz Durałek z krakowskiej firmy Comarch, wykonawcy "Wrót".

- Nie wiem, dla kogo stworzono ten portal. Z pewnościa nie dla turystów, którzy chcą odwiedzić Podkarpacie. Raczej dla urzędników o dokonaniach urzędnikach - mówi webmaster (administrator strony internetowej - wyj. red.) z Rzeszowa.

Po roku od otwarcia, w portalu zamiast stu można załatwić tylko... dwie sprawy urzędowe.

Pomorze jest tańsze o milion

"Wrota Podkarpackie" kosztowały 2,8 mln zł - i jak poinformował Łukasz Andres, rzecznik marszałka podkarpackiego - wykonawcy zapłacono już za wszystkie faktury.
Zarząd Leszka Deptuły zapłacił bardzo drogo - bo jak ustaliliśmy - ten sam wykonawca - Comarch - za stworzenie "Wrót Pomorza" wziął o milion złotych mniej.
Dlaczego tak drogo?

- Wrota Podkarpackie były droższe od "Pomorskich", bo dostarczyliśmy znacznie więcej sprzętu komputerowego - tłumaczy Dariusz Durałek z Comarchu.

Tegoroczne funkcjonowanie "Wrót Pomorza" kosztować będzie 12 tys. zł. A na sam zakup sprzętu i oprogramowania dla "Wrota Podkarpacia" pójdzie 500 tys. zł!
Wydatki na "Wrota Podkarpacia" (i pokrewnej strony UM) znajdują się aż w dwóch działach tegorocznego budżetu województwa, który radni przyjęli przed kilkoma dniami.

W "Informatyce": przeznaczono 500 tys. na aktualizację oraz 500 tys. m.in. na zakup oprogramowania, serwerów i pamięci. W rubryce "Promocja": zapisano 349 tys. na funkcjonowanie, promocję i aktualizację (znowu?!) oraz rozszerzenie funkcjonalności.

W sumie, tegoroczne wydatki na Wrota to przeszło 1,3 mln zł (a z budową prawie 4 mln zł). W efekcie - mamy najdroższy portal wojewódzki w Polsce.

- To kosztowny projekt, bo wykonała go renomowana firma. Jest to projekt "żywy", który się rozwija - tłumaczy Leszek Deptuła, były marszałek.

- Cztery miliony złotych? To astronomiczna suma. Przeglądałem ten portal wiele razy i nie ma tam "wodotrysków" informatycznych, które warte byłyby choć części tych pieniędzy - mówi autor popularnego serwisu.

Mogą taniej

Dla porównania Opolski Urząd Marszałkowski w tym roku wyda na swój portal 130 tys. zł. a Podlaski - nic.

- Nie poniesiemy żadnych kosztów, bo nasze "Wrota" znajdują się na serwerach urzędu, a do zamieszczania oraz zbierania informacji nie wykorzystujemy żadnej zewnętrznej firmy - tłumaczy Magdalena Łyżnicka - Sanczenko, szefowa departamentu informacji w Podlaskim UM.

Wyższe mandaty od skarbówki z początkiem maja

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie