Błękitni Ropczyce prowadzili już 2:0 z Rzemieślnikiem Pilzno, ale musieli się zadowolić punktem. Bohaterem mógł być Mariusz Wiktor

Miłosz Bieniaszewski
Błękitni Ropczyce (biało-niebieskie stroje) zremisowali z Rzemieślnikiem Pilzno
Błękitni Ropczyce (biało-niebieskie stroje) zremisowali z Rzemieślnikiem Pilzno Tomasz Sowa
Udostępnij:
Rzemieślnik Pilzno zremisował trzeci raz z rzędu na wiosnę. Tym razem drużyna Tomasza Kijowskiego podzieliła się punktami z Błękitnymi Ropczyce.

Błękitni pojechali do Pilzna opromienieni efektowną wygraną z LKS-em Pisarowce. Zdawali sobie jednak sprawę, że z Rzemieślnikiem czeka ich bardzo trudna przeprawa i pewnie przed meczem jeden punkt braliby w ciemno. Patrząc jednak na przebieg tego spotkania goście mogą czuć niedosyt.

- I tak właśnie jest. Pewnie jak emocje opadną to ten remis przywieziony z trudnego terenu będziemy szanować, ale na razie dominuje niedosyt - powiedział nam Bogusław Pacanowski, trener Błękitnych.

Jego podopieczni lepszego początku wyobrazić sobie nie mogli. Z rzutu rożnego dośrodkował Krzysztof Orzech, a „szczupakiem” bramkarza gospodarzy pokonał Wasyl Hirka. W 22. minucie mieliśmy powtórkę z rozrywki, z tą różnicą, że strzałem głową Patryka Pietraszewskiego pokonał Krystian Bonowicz.

- Można powiedzieć, że załatwili nas tymi rogami - powiedział Andrzej Garboś, działacz Rzemieślnika. - Należy jednak przyznać, że w pierwszej połowie lepiej się od nas prezentowali - dodał.

Do życia miejscowych przywrócił Jakub Szymański, który Dariusza Kosibę pokonał pięknym strzałem z 16 metrów. W tej sytuacji z rzutu wolnego dośrodkował Konrad Fryś. Obrońca gospodarzy zaliczył jeszcze jedną asystę, kiedy wrzucił piłkę - oczywiście - z rzutu rożnego i do remisu doprowadził Tomasz Barycza.

Podział punktów nie cieszył żadnej ze stron i na prowadzeniu znów powinni być Błękitni, ale rzut karny egzekwowany przez Mariusza Wiktora obronił Pietraszewski.

W odpowiedzi idealną szansę miał Damian Wolański, ale po jego lobie z interwencją zdążył D. Kosiba.

- Wygrać mogli i jedni, i drudzy, a więc wychodzi na to, że remis jest sprawiedliwy - zakończył Andrzej Garboś.

Rzemieślnik Pilzno - Błękitni Ropczyce 2:2 (1:2)

Bramki: 0:1 Hirka 3, 0:2 Bonowicz 22, 1:2 Szymański 45+1, 2:2 Barycza 62.

Rzemieślnik: Pietraszewski 7 – Szymański 7 (58 Nalepka), Tragarz ż 5, Remut ż 6, Fryś ż 6 – Florian 7, Furmański ż 5, Barycza 7, Tomasiewicz 5 (46 Bańdur 6) – Macnar 6, Wolański 6. Trener Tomasz Kijowski.

Błękitni: D. Kosiba 6 – Waszczuk 6, Hirka 7, Świętoń ż 6, Bonowicz 7 – Orzech ż 7 (78 Kukla), Hajnas ż 5, Sulisz ż 7, Siepierski 6 (85 Zawiślak), Darłak 6 (60 Ł. Kosiba) – Wiktor 5 (90 Kozioł). Trener Bogusław Pacanowski.

Sędziował Strzępek 5 (Rzeszów). Widzów 250.

POPULARNE NA NOWINY24/SPORT:

ZOBACZ TAKŻE - Łukasz Szczoczarz w barwach Izolatora Boguchwała zagrał przeciwko Stali Rzeszów, której jest wychowankiem [WIDEO]

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

b
bezstronny obserwator

Panie Strzępek z takim sędziowaniem do do A-klasy. Multum kartek w tym z polowa nieuzasadniona. To był mecz piłki nożnej męskiej a damskiej Panie Strzępek. 

Dodaj ogłoszenie