Błękitni Ropczyce sprawdzą Polonię Przemyśl

Marcin Jastrzębski
Błękitni (żółte stroje) tym razem o punkty będą musieli się bić z przemyską Polonią.
Błękitni (żółte stroje) tym razem o punkty będą musieli się bić z przemyską Polonią. Ewelina Nycz
Na trudny teren do Ropczyc przyjeżdża Polonia. - Nie zamierzamy iść w ślady Orła, który tu przegrał, choć zdaję sobie sprawę, że Błękitni mają o co grać i u siebie są groźni - tłumaczy Krzysztof Stefanowski, opiekun Polonii.

NIEOBECNI

NIEOBECNI

Błękitni: Róg (kartki). Igloopol: -. JKS: -. Kańczuga: -. Kolbuszowianka: -. Limblach: Adamczyk (kartki). Orzeł: Łuczyk (kartki), Jarosz, Kiszka, Mirek?, Wojtas (kontuzje). Partyzant: Makoś (kontuzja), Zych (kartki). Pogoń: Krawczyk (kartki), Mariusz Wolański, Szmuc (kontuzje). Polonia: -. Rzemieślnik: Bartkowski, Popiela, Szara (czekają na decyzję WD Małopolskiego ZPN-u), Fitoł (kontuzja), Wiktor? (nie uczestniczy w treningach). Sokół: Woźniak (kartki). Strumyk: -. Turbia: Biały (kartki). Wisłok: Jakubowski?, Śledź? (kontuzje). Żurawianka: M. Bąk (kartki), Ł. Bak? (studia), Duński, Mach? (kontuzje).

- Nieważne z kim gramy, jesteśmy w takim położeniu, że każdy mecz jest o wszystko - odpowiada Antoni Hajnas, szkoleniowiec Błękitnych

Derbowy mecz w Jarosławiu na pewno przyciągnie spora ilości kibiców i emocji nie powinno zabraknąć.

- Gramy o różne cele, ale wierzę w wyrównany mecz i powodzenie mojego zespołu - mówi Jarosław Zając, trener JKS-u. - Jeśli zagramy na swoim poziomie będzie dobrze - podkreśla Artur Łuczyk, szkoleniowiec Orła.

Na komplet punktów pomimo sporych ubytków kadrowych ma szansę "Żurawka", u siebie podejmuje Turbię. Spokojny mecz szykuje się w Kolbuszowej, gdzie przyjedzie Kańczuga. Oba zespoły grają bez stresu, choć "Kolba" jest coraz bliżej miejsc premiowanych awansem to raczej w tym sezonie nie zmieni klasy rozgrywkowej.

Zdegradowane "Morsy" zmierzą się z solidnymi "piwoszami".

- Gorzej być nie może, gramy już bez presji, trzeba myśleć o budowaniu drużyny na nowy sezon - tłumaczy Marek Hendzel, trener Igloopolu.

Na punkty po zmianie trenera (Krzysztof Podlasek zastąpił Andrzeja Jaskota) apetyt mają w Wiśniowej. - Wierzę w komplet punktów, trzeba się przełamać - mówi Eugeniusz Niemiec, prezes Wisłoka przed starciem z Sokołem Nisko.

Do Targowisk przyjedzie Strumyk, faworytem są miejscowi, ale punktów dopisywać przed meczem nie wolno. "Rzemiosło" o punkty zawalczy w Zaczerniu, gdzie wygrać jest bardzo trudno.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
jaslo

STEFANOWSKI SPRZEDAL SIE PONOWNIE....PFFFFFFFF CO ZA GOSC

l
lukasz-j-aw

JKS wygra z Orłem-pewne.

~gość~

haha to dobre "kolba" bliżej miejsc premiowanych awansem chyba w marzeniach Orzeł i Partyzant i tak juz pozostanie do końca sezonu

k
kolega z podworka

Orzel przegra ten mecz lub zremisuje o wygranej nie mam mowy na Jksie. Jks dobrze wie ze trzeba Sierzege przykryc i tak tez zrobi a wtedy gra Orla pokuleje..

Dodaj ogłoszenie