Bobry to dla wielu największe szkodniki

    Bobry to dla wielu największe szkodniki

    Wz/ Wikipedia/ ekologia.pl

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    Tereny Bieszczadów zamieszkuje wiele bobrów.

    Tereny Bieszczadów zamieszkuje wiele bobrów. ©Wojciech Zatwarnicki

    Bobry to gryzonie, które od zawsze budziły wiele kontrowersje i zainteresowanie ludzi. Ostatnimi czasy o Bobrach znowu jest bardzo głośno, głównie za sprawą szkód, jakie wyrządzają tworząc swoje tamy. Przez wielu traktowane są jak największe szkodniki.
    Tereny Bieszczadów zamieszkuje wiele bobrów.

    Tereny Bieszczadów zamieszkuje wiele bobrów. ©Wojciech Zatwarnicki


    Urządza się na nie polowania, podpala żeremie, niszczy tamy. Jak się okazuje problem bobrów nie dotyczy tylko naszych czasów.

    W XI wieku Bolesław Chrobry zabronił polowania na bobry na terenach łowieckich, które mu podlegały. Łamiących to prawo byli surowo karani. Również kolejni władcy otaczali ochroną bobry. Ale wcale nie chodziło o ochronę tego gatunku. Powód był zupełnie inny.

    Zobacz fotogalerię: bobry w Bieszczadach

    Skóry tego gryzonia miały spora wartość w handlu wymiennym. Ale nie tylko skóra stanowiła wartość. Na bobra polowano również dla sadła, mięsa, oraz tzw. stroju bobrowego - wydzieliny gruczołów leżących w sąsiedztwie narządów płciowych, który stosowano w medycynie ludowej.

    Od XIII wieku populacja bobra znacznie się zmniejszyła. W wieku XIX istniały już tylko pojedyncze stanowiska we wschodniej i północnej części Polski. Po drugiej wojnie światowej gatunek ten został całkowicie wytępiony i w 1949 roku reintrodukowany na Mazurach.

    Populacja rozprzestrzeniła się wzdłuż Biebrzy i Narwi, a w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku podjęto próby aklimatyzacji bobra na innych terenach. Dziś bobry można spotkać prawie w każdym zakątku Polski.
    Na Podkarpaciu w ocenie Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska żyje 6- 7 tysięcy bobrów.

    Odszkodowania za straty spowodowane przez bobry wypłacone w ostatnich dziesięciu latach przekroczyły w naszym województwie 1, 2 mln zł. Więcej, bo ponad 2 mln wypłacono tylko za szkody spowodowane przez wilki.

    W szczególnych przypadkach RDOŚ wydaje pozwolenie na odstrzał bobrów. W ciągu ostatnich 10 lat takich pozwoleń wydano około 330. Myśliwym udało się zastrzelić 41 sztuk. Tamy budowane przez bobry można usuwać po uzyskaniu zgody RDOŚ.

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (2) forum.nowiny24.pl

    Jak się żyje w Bieszczadach

    Polecamy

    Najlepsze produkty Podkarpacia

    Najlepsze produkty Podkarpacia

    SAMORZĄDOWIEC PODKARPACIA Wyniki głosowania!

    SAMORZĄDOWIEC PODKARPACIA Wyniki głosowania!

    "Przebój sezonu" - komedia omyłek w listopadzie w Rzeszowie

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej