reklama

Bohaterowie lekkoatletycznych mistrzostw Europy wylądowali na pustym lotnisku

Tomasz BilińskiZaktualizowano 
Polscy lekkoatleci na mistrzostwach Europy w Amsterdamie zdobyli 12 medali, w tym sześć złotych. michal dyjuk / polska press
Polscy lekkoatleci wrócili do kraju po najbardziej udanych mistrzostwach Europy w naszej historii. Na świętowanie czasu nie ma, za miesiąc igrzyska olimpijskie w Rio de Janeiro.

12 – tyle medali zdobyli Biało-Czerwoni podczas 23. mistrzostw Europy w Amsterdamie. Tyle samo co Turcja, o cztery mniej niż Niemcy i Wielka Brytania. Ale to Polska wygrała klasyfikację medalową. Aż połowa z ich krążków jest złota. Zdobyli je Anita Włodarczyk (rzut młotem), Angelika Cichocka (bieg na 1500 m), Paweł Fajdek (rzut młotem) Robert Sobera (skok o tyczce), Adam Kszczot (bieg na 800 m) i Piotr Małachowski (rzut dyskiem).

– Spodziewałam się, że przywieziemy z Amsterdamu kilka medali, ale taka ich liczba i ogólne wyniki naszych zawodniczek i zawodników przeszły wszelkie oczekiwania – przyznała Irena Szewińska, która z trybun Stadionu Olimpijskiego oglądała zmagania. – Widać było bardzo dobre przygotowanie naszych reprezentantów. Niech świadczą o tym choćby rekordy życiowe, które wielu z nich pobiło. To wspaniały występ, który napawa optymizmem – dodała wielokrotna medalistka olimpijska, a trzykrotna mistrzyni.

Dla porządku, srebro zdobyli Joanna Linkiewicz (400 m przez płotki), Marcin Lewandowski (800 m), Michał Haratyk (pchnięcie kulą), Karol Hoffmann (trójskok) i męska sztafeta 4x400 m w składzie: Łukasz Krawczuk, Kacper Kozłowski, Jakub Krzewina i Rafał Omelko. Brąz dorzucił Wojciech Nowicki (rzut młotem). Polska wygrała klasyfikację medalową pierwszy raz w historii startów w ME.

– Zdaję sobie sprawę, że przeszliśmy do historii. To uczucie trudne do opisania. Jestem przeszczęśliwa – szukała słów Linkiewicz, która chwilę po południu wraz z częścią reprezentacji wylądowała na lotnisku Chopina w Warszawie.

Polacy wracali bowiem na raty. W stolicy zabrakło m.in. Włodarczyk, Cichockiej, Fajdka czy Kszczota. Oni rozlecieli się w innych kierunkach. Jednak nie na wakacje, a dalej trenować. Bo ME były etapem przygotowań. Imprezą docelową są igrzyska olimpijskie w Rio de Janeiro, które rozpoczną się 5 sierpnia. – Dlatego nie mogliśmy zbyt dużo świętować. Najważniejsze dopiero przed nami – dodała 26-letnia Linkiewicz.

Grad medali nie oznacza, że w Rio Polacy, poza kilkoma wyjątkami, będą faworytami do medali. – Przede wszystkim pamiętajmy, że w rywalizacji wezmą udział sportowcy m. in. z Afryki czy ze Stanów Zjednoczonych. Oczywiście, w takich konkurencjach jak rzut młotem kobiet czy mężczyzn liczą się zawodnicy europejscy i tu liczymy na Anitę, Pawła i Wojtka. Natomiast w innych konkurencjach będzie trudniej. Jednak trenerzy tak planują przygotowania, żeby reprezentanci byli w odpowiedniej formie właśnie na Rio – nie ma wątpliwości Szewińska.

– Jest w nas potencjał. Przez ostatnie lata świat nam nieco uciekał, ale zaczynamy go doganiać. I to jest optymistyczne, choć medal na igrzyskach to coś zupełnie innego – podkreślił Rafał Omelko ze srebrnej sztafety. – Dla mnie te mistrzostwa były bardzo ważne. W Rio o medal będzie niezwykle trudno – dodała Linkiewicz. – Złoto? Bardzo bym chciała, ale nie wiem, czy to nie za dużo. Musimy mierzyć siły na zamiary. W Brazylii chcę pobiec w mniej niż 55 sekund. Jeśli taki czas da mi finał, będę bardzo zadowolona – stwierdziła lekkoatletka, która w tym sezonie już dwukrotnie pobiła swój rekord życiowy.

Sukces nie przełożył się jednak na zainteresowanie kibiców. 1 lipca w Warszawie wylądowała piłkarska reprezentacja Polski, która odpadła w ćwierćfinale Euro 2016. Na lotnisku były tłumy. W poniedziałek fanów była garstka. Grupa młodych lekkoatletów i turyści, którzy przystanęli zainteresowani mnóstwem dziennikarzy.

Z lotniska grupa sportowców udała się na spotkanie z premier Beatą Szydło oraz szefem resortu sportu i turystyki Witoldem Bańką. Kilka dni temu ministerstwo ogłosiło, że wypłaci medalistom igrzysk olimpijskich i paraolimpijskich w Rio nagrody dwukrotnie wyższe od tych, jakie otrzymali medaliści IO w Londynie w 2012. Za złoto MSiT wypłaci 64,4 tys. zł, srebro – 46 tys. zł, a brąz – 36,8 tys. zł.

– To dobra decyzja, choć to nie jedyne pieniądze, jakie ministerstwo i związek nam wypłacają. W każdym razie każde wsparcie się przydaje i jest dodatkową motywacją – ocenił Omelko. – W ogóle o tym nie myślę. Dla mnie liczy się reprezentowanie kraju, udział w tak dużej imprezie i, oby, medal. Naprawdę nie myślę o finansach – stwierdziła Linkiewicz.

Wideo

Materiał oryginalny: Bohaterowie lekkoatletycznych mistrzostw Europy wylądowali na pustym lotnisku - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

s
slawek52

zmien lekarza bo ten co ci przepisal leki to ci robi krzywde.tylko szybko zeby nie bylo zapozno

B
Brawo!

Nie to co banda wyżelowanych gwiazdorów kopiących piłeczkę na trawniku.

M
Marcin

Nie ma fanów na lotnisku gdy lądują medaliści,no nie ma i nie ma się co dziwić,jeśli wszystkie media,politycy zachłystują się SUKCESEM [bardzo wątpliwym} którego tak naprawdę nie było piłkarzy wynosząc ich pod "niebiosa"a lekkoatletyka a konkretnie ME były w telewizji puszczane tak z przypadku a obszerniej w TVP Sport [nie każdy ma dostęp].Czym się też zachwycać "złotem" Kszczota a jak się to ma do 40 milionów Krychowiaka i 19 milionów Zielińskiego i to w euro.Przecież przy tych naszych medalistach nie można się "ogrzać" no najwyżej 30 sekund czasu antenowego i to w "reżimowej" TVP i to w kiepskim czasie antenowym,jak wygląda w tym czasie Pani Premier przecież nikt nie zauważy nawet jej "broszki" a Pan Prezydent to już zupełna "kicha"jak przez 30 sekund wygłosić przemówienie,uściskać się i dowalić opozycji i jeszcze się uśmiechać to nie daje nawet okazji dla "przybocznych" jak ogłosić SUKCES jedynego właściwego "obozu".Po prostu zwykła kicha i marze sobie abym usiadł na trybunie stadionu i oglądał biegających po bieżni,skaczących na skoczniach nawet na takiej jaka była na ŁKS-e no nic wezmę składane krzesełko i pójdę i na AZS i wrócę wspomnieniami do transmisji śp.Pana Tomaszewskiego jak relacjonował mecz POLSKA-USA i ten bieg Makomawskiego, Orywała trumf Chromika i Krzysztofiaka i cała Polska tym żyła i wszystkie gazety na pierwszej stronie....................to się nie "wrati" jak mawiają przyjaciele.

j
jolka

brawo brawo dla wszystkich medalistów jesteście wielcy dziękujemy wam z całego serca za waszą walkę to było piękne

w
wandzia

brawo dla wszystkich medalistów!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3