BOKS Michał Jabłoński wicemistrzem Polski

Łukasz Pado
Michał Jabłoński z Wisłoka Rzeszów został wicemistrzem Polski seniorów w wadze superciężkiej. To największy sukces boksera z Podkarpacia od ponad 25 lat.

Jabłoński poprawił swój wyczyn sprzed dwóch lat, kiedy zdobył brąz.

- Wyjeżdżając na mistrzostwa myślałem, żeby jak najlepiej się pokazać, może powalczyć o brąz - mówi Jabłoński, który w finale uległ na punkty Łukaszowi Zygmuntowi z Polonii Świdnica.

Już samo losowanie było bardzo szczęśliwe dla Michała, który na głównych faworytów zawodów rozgrywanych w Strzegomiu miałby trafić najwcześniej w finale. Wicemistrz sprzed roku Marcin Rekowski z Poznania odpadł już w eliminacjach, a jego pogromca Michał Towarnicki (Skorpion Szczecin) w półfinale.

W pierwszej walce Jabłoński trafił na Artura Wichrowskiego (Pomorzanin Toruń). Walka trwała niespełna dwie rundy, gdyż rywal naszego zawodnika został zdyskwalifikowany za uderzenia głową. W ćwierćfinale rzeszowianin stanął na przeciw dobrego znajomego - Piotra Filusia z Wisły Kraków.

- Wygrałem z nim rok temu, ale w późniejszym meczu ligowym to on był lepszy - mówi Jabłoński. - Bardzo ciężko mi się z nim boksuje, jest wysoki, ale wszystko poszło zgodnie z planem.

Wygrana nad Filusiem zapewniła Michałowi miejsce na podium. W walce o finał zmierzył się z Jackiem Głowackim (Bukowina Wałcz) bratem Krzysztofa występującego na ringach zawodowych. Górą był rzeszowianin 3:1.

Skład finału wagi superciężkiej (+91 kg) był największą niespodzianką całych zawodów. Łukasz Zygmunt okazał się lepszy od naszego zawodnika. Pierwsza runda była wyrównana, ale kolejne należały do boksera ze Świdnicy. Jabłoński próbował odrobić straty w ostatnim starciu, ale rozsądnie boksujący rywal skutecznie kontrował.

- Zabrakło mi sił - tłumaczy Michał. - Odczułem te poprzednie walki i to wszystko się nałożyło na siebie. Cieszę się z drugiego miejsca, ale uważam, że byłem w stanie to wygrać.
Srebrny medal Michała to największy sukces pięściarza z naszego regionu od wielu lat.

- Teraz nie pamiętam dokładnie, ale przynajmniej przez ostatnie dwadzieścia pięć lat nie mieliśmy tak wysoko naszego zawodnika - mówi Zbigniew Szmigiel, prezes Podkarpackiego Okręgowego Związku Bokserskiego. - To bardzo udany początek roku dla naszych pięściarzy. Mieliśmy dwóch naszych chłopaków na podium mistrzostw Polski juniorów, a teraz jeszcze to.

WYNIKI FINAŁÓW 81. MP seniorów (zwycięzcy na pierwszym miejscu)

Kategoria do 48 kg: Łukasz Maszczyk (Gwardia Warszawa) - Artur Majer (Gwardia Wrocław) 14:3; 51 kg: Rafał Kaczor (Bokser Strzegom) - Piotr Gudel (Cristal Białystok) 8:3; 54 kg: Mariusz Burzyński (Strzegom) - Krzysztof Rogowski (PKB Poznań) 6:3; 57 kg: Andrzej Liczik (Hetman Białystok) - Mateusz Mazik (RMKS Rybnik) KO w III rundzie; 60 kg: Michał Chudecki - Damian Wrzesiński (obaj Poznań) 5:2; 64 kg: Marcin Łęgowski (Hetman Białystok) - Michał Żeromiński (Radomiak Radom) 6:3; 69 kg: Kamil Szeremeta (Hetman Białystok) - Sebastian Jaszowski (Strzegom) 6:0; 75 kg: Piotr Ruciński (Strzegom) - Tomasz Jabłoński (Sako Gdańsk) 2:1; 81 kg: Włodzimierz Letr (Poznań) - Krzysztof Sadłoń (Strzegom) 1:0; 91 kg: Mateusz Malujda (niestowarzyszony) - masz Duszak (Junior Boks Poznań) 4:0; +91 kg: Łukasz Zygmunt (Polonia Świdnica) - Michał Jabłoński (Wisłok Rzeszów) 4:0.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie