Bolid studentów Politechniki Rzeszowskiej zdał egzamin

ewa
mat. studentów
Udostępnij:
Bolid przygotowany przez studentów Politechniki Rzeszowskiej wystartował w konkursie na słynnym torze wyścigowym Silverstone.

Zmagania w zawodach Formula Student organizowane są od kilkunastu lat. W tym roku reprezentacja PRz dołączyła do tego elitarnego grona, debiutując na zawodach w Wielkiej Brytanii.

- Start w Grand Prix Formula Student to dla całego zespołu ogromne osiągnięcie. Dzięki zespołowej pracy stworzyliśmy konkurencyjny prototyp, który jest znakomitą bazą do dalszych badań i rozwoju - mówi mgr inż. Piotr Strojny, opiekun Studenckiego Koła Naukowego "Formuła Student".

Finałowy wyścig liczył 22 km. Niestety, w rzeszowskim bolidzie doszło do awarii, która spowodowała sklasyfikowanie PRz Racing Team w połowie stawki. Zespół nie powiedział jednak ostatniego słowa; rozpoczyna przygotowania do wrześniowych startów we Włoszech.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
pracowni prz

No ładnie można tu na forum się dowiedzieć nawet pochodzenia wykładowców.Wstydziliby się ci młodzi.Uczyć się a nie pomstować to zaliczenie będzie i egzamin zdany

e
ewa1976

No ładnie można tu na forum się dowiedzieć nawet pochodzenia wykładowców.Wstydziliby się ci młodzi.Uczyć się a nie pomstować to zaliczenie będzie i egzamin zdany.

B
Berło

mgr inż  Strojny to straszny  zakompleksiony  wieśniak. Nawet nie umie pospawać  gó****ego pojazdu z silnikiem którego wcale nie stworzył , a silnik jest z motocykla typu ścigacz... Czyli twór prawdopodobnie japońskich inżynierów ( bo są i inne kraje co robią takie motocykle ale Japonia najwięcej ich robi )..   Ameryka, Niemcy, Japonia , tam to są umysły i inżynierowie ,a nie zakompleksione buce ze wsi co doktóra albo profesóra zrobiły i się mszczą na studentach 

P
Pragmatyk

W sumie nie wiem od czego zacząć... Ale po przeczytaniu tego "artykułu" nie trudno zauważyć, że nasza kochana Politechnika ma "dobrą prasę" w Nowinach i każde nawet najmniejszej rangi wydarzenie/ porażkę potrafi przekuć w sukces :) 
Mam ogólne pytanie do komentujących - czy nie macie dość tych tytułów przesyconych hurraoptymizmem i pompatycznością, jakby naukowcy/ studenci Prz wymyślili coś, co odmieni wasze życie?

W kwestii wyjaśnienia - jestem studentem jednej z politechnik, która już od kilku lat startuje w tego typu zawodach i mógłbym rzucić światło na pewne "niuanse", które w sumie byłyby niezłym tematem na prawdziwy artykuł, a nie tą pseudorelację...

P.S Wypowiedź zawierająca odniesienie do poloneza nie świadczy dobrze o studencie, który jest jej autorem :(. Gwarantuję mu, że z tym stopniem skomplikowania grubooooo się myli :).

D
Dlaczego Się Dziwię
W dniu 21.07.2015 o 16:58, Student napisał:

Poczytajcie sobie ile osiągnęli na tych zawodach. Ile drużyn pokonali. Jaki budżet mieli w porównaniu do innych. Wam wydaje się że awaria to wielka sprawa, a jak jest w zawodach f1 tam też są awarie. Ta są bardzo delikatne konstrukcje. Sama nazwa mówi że to są tylko prototypy

OK, tylko gdzie ten zdany egzamin?

B
Blekota

Pospawali parę rurek z rusztowania, dokręcili kółka jak od kubłów na śmiecie, a teraz wielkie halo ze doszło do awarii. Powinni się w ogóle cieszyć,  podskakiwać z radości na jednej nodze, ze im takiego rupla do zawodów dopuścili ( co tez pewnie było gestem sponsorów w ramach egzotycznej ciekawostki z dalekiej Polszy ) i ze dzięki temu za granice mogli pojechać i pobawić się na koszt organizatora, a nie jeszcze teraz szaty drzeć, szukać usprawiedliwienia i biadolić ze im się wygrać nie udało. Studenty sobie żarty stroją - dowciapne żaki takie :D

S
Student
Poczytajcie sobie ile osiągnęli na tych zawodach. Ile drużyn pokonali. Jaki budżet mieli w porównaniu do innych. Wam wydaje się że awaria to wielka sprawa, a jak jest w zawodach f1 tam też są awarie. Ta są bardzo delikatne konstrukcje. Sama nazwa mówi że to są tylko prototypy
r
rolnik z Husowa

Jo jakżem brony zrobił jeszcze bedzie ze 30 lot tymu, to do dzisioj chodzo jak w zygarku. Ani jedny naprawy ni miały, tylko roz sie ząb upieprzył tom nowy wstawił. A tu? Jakiegosik sztancwała zrobiły i sie w ty Ameryce czy dzie tam im rozdupcył. o i mocie polske technike.

A
Andrzej Konstruktor

To ja się pytam co to się stało, że doszło do awarii. Przecież to jest hańba, że taka okoliczność miała miejsce. Czy Polacy nic porządnie zrobić nie potrafią? Czy zawsze za granicą trzeba się za Polaków wstydzić?

S
Stan Umysłu

Zdał egzamin, ale doszło do awarii.

 

Czyli: Polacy - nic się nie stało.

 

Więcej informacji na stronie głównej Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie