Borek Stary > "Ratujcie naszą orkiestrę!"

Marek Pękala
Orkiestra z Borku Starego, o roku grała na uroczystościach państwowych i kościelnych, na imprezach strażackich.
Orkiestra z Borku Starego, o roku grała na uroczystościach państwowych i kościelnych, na imprezach strażackich. Archiwum
Udostępnij:
Dyrektorka Gminnego Ośrodka Kultury wymówiła muzykom salę prób. - Nie miałam innego wyjścia - uzasadnia.

To jedyna orkiestra dęta nie tylko w naszej wiosce, ale i całej gminie Tyczyn. Niedługo minie jej ćwierć wieku, ratujcie! - zwrócili się do naszej redakcji mieszkańcy Borku Starego w gm. Tyczyn.

Przed 22 laty założył ją Wojciech Janik, organista kościoła parafialnego.

- Nie ma ani jednego instrumentu czy munduru, którego nie wychodziłby Wojtek Janik. Nie ma nuty w naszych zeszytach, której by nie napisał - chwali trębacz Kazimierz Sapa, jeden z najstarszych członków orkiestry.

Przez wiele lat próby mieli w starej, podupadającej plebanii. Potem przenieśli się do Domu Ludowego w Borku, którym zarządza Gminny Ośrodek Kultury w Tyczynie.

- Niedawno odbyło się w sołectwie zebranie, był burmistrz, dyrektorka GOK-u - opowiada starsza mieszkanka. - Kapelmistrz Janik prosił władze o wsparcie.

Zaskoczony sołtys

- Z budżetu sołectwa daliśmy pewną sumę na orkiestrę - mówi Stanisław Wojturski, sołtys Borku. Jest zaskoczony wiadomością, że orkiestra otrzymała nakaz zabrania instrumentów i opuszczenia sali prób. Takie pismo wysłała dyrektorka GOK-u. Mają się wynieść do 11 maja.

Kapelmistrz nie chce

Zofia Matys, dyr. GOK w Tyczynie: - Kiedy kapelmistrz pan Janik złożył pismo o rozwiązanie umowy o pracę, nie miałam wyjścia. Tylko dwa instrumenty są własnością gminy, reszta - prywatna. Przez zimę prób nie było, sala była niewykorzystana. Nam bardzo zależy na tej orkiestrze, zarezerwowałam pieniądze na zakup rogatywek, napisałam o dotację do ministerstwa. Ale jak zmusić kogoś do pracy, skoro zrezygnował?

- Może chodzi o wysokość płacy? - dociekamy.

- Być może, ale takie są realia - odpowiada dyr. Matys i dodaje: - Mimo naszych próśb orkiestra nie wystąpiła na 11 Listopada, ani teraz na 3 Maja. Będziemy szukać innego kapelmistrza.

W. Janik nie chciał z nami rozmawiać.

- Czy zagracie pod inną batutą? - Raczej nie, ale nie chcę mówić za innych - odpowiada waltornista w średnim wieku.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie