Brudner, ty kurduplu

Władysław Borowiec
Namiętna Hilda Klopss i jej kochanek Herman Brudner. Fot. Wojciech Zatwarnicki
- Po obejrzeniu serialu "Halo, Hans", nikt poważnie nie potraktuje już "Stawki większej niż życie" - zapowiadają producenci komediowej serii o Klopssie.

Na warszawskim osiedlu Ursus w potężnej hali ulokowała się okupacyjna Warszawa. A właściwie tylko jedna uliczka oraz mieszkanie Brudnera, pokój przesłuchań, sypialnia Klopssa, garaż, restauracja "Paradis", a nawet … bimbrownia.

Żak wścieka się na ekipę

Właśnie w restauracji kręcony jest pierwszy odcinek serialu pt. "Szpieg potrzebny od zaraz".

Streszczenie odcinka:

Wywiad radziecki otrzymuje informacje: J-23 zginął na froncie wschodnim. Pułkownik Jabłuszenko ogłasza casting na kolejne wcielenie Hansa Klossa. Armia Krajowa podstawia swojego człowieka, by udawał oficera AL, który przeniknie jako agent sowiecki do Abwehry. Tak rodzi się J-24 czyli Hans Klopss.

Trwa casting na szpiega. Cezary Żak, jako pułkownik Jabłuszenko, w towarzystwie "Pięknej Nieznajomej", (Tamara Arciuch), oceniają kandydatów na J-24. Najpierw przed "komisją kwalifikacyjną" staje podpity starszy jegomość, którego zdenerwowany Jabłuszenko szybko przegania. Żak kipi z nerwów nie tylko z powodu scenariusza. Wścieka się, bo drzwi restauracji nie dają się zamknąć i trzeba powtarzać ujęcie. To znów kamera złapała w kadrze mikrofon. Atmosfera robi się gorąca.

Nie dam się zaszufladkować

Nie dam się zaszufladkować

Bartek Kasprzykowski, odtwórca roli Hansa Klopssa: - Wbrew pozorom, Hans Klopss nie będzie parodią Stanisława Mikulskiego, jedynie parodią niektórych sytuacji. Nie boję się, że zostanę zaszufladkowany do roli "szpiega". Teraz jest wiele propozycji dla aktorów, jest wiele kanałów telewizyjnych, więc myślę, że z pułapki zaszufladkowania uda mi się uciec. Podobnie wróżono Andrzejowi Grabowskiemu, gdy zaistniał jako Ferdek w "Rodzinie Kiepskich". Okazało się, że komediowa rola otworzyła mu drogę do wielu innych propozycji.

Mówili, że szukacie podobnych

Uwaga, akcja! Szpiegiem chce zostać gospodarz w gumiakach i z batogiem w ręce.

- Czy widzicie gospodarzu podobieństwo siebie do tego człowieka! - piekli się Jabłuszenko pokazując zdjęcie zabitego J-23. - Nie widze, alem se po kapote z Niesławia przyjechał, to se myśle, co nie wejde, to se przyszedłem, może się nadam - tłumaczy wąsaty chłop.

Kolejne sceny, kolejne powtórki, bo reżyser jest wymagający. Następni kandydaci na szpiega to kunusowaci bliźniacy w identycznych ubraniach i kapeluszach: - A wy tu po co? - pyta Jabłuszenko.

Bliźniacy równocześnie tłumaczą: - Bo na mieście mówili, że szukacie podobnych …

- Won! Won! - wrzeszczy Jabłuszenko.

I co chwilę stres castingowy zapija szklankami polskiej wódki. W końcu spada z krzesła. Spada kilka razy, by realizatorzy mogli to sfilmować z kilku kamer.

Na prośbę nowinowego fotoreportera Brudner, czyli Piotr Pręgowski, ubiera gestapowski mundur i czarny skórzany płaszcz. Pistoletem celuje w fotoreportera i dziennikarzy, a potem tuli się do swojej serialowej kochanki, czyli Hildy Klopss. W tej roli przesympatyczna Katarzyna Galica, która przyznała się Nowinom, że swoje pierwsze zdanie - jako kilkunastomiesięczny brzdąc - wypowiedziała pod wpływem... filmu "Stawka większa niż życie".
[obrazek3] Tamara Arciuch w każdym odcinku będzie grała Piękną Nieznajomą. Zawsze inną. (fot. Fot. Wojciech Zatwarnicki)Kasprzykowski jak Mikulski

Postać Hansa Klopssa, jak na rasowego agenta przystało, od początku była owiana tajemnicą. Nikt - ani producent, ani reżyser - nie wiedzieli, kto zagra tę rolę. Decyzję pozostawiono... czytelnikom tygodnika telewizyjnego. Wybrali młodego aktora Bartka Kasprzykowskiego. Producenci przypuszczają, że wcielając się w rolę Hansa Klopssa, Bartek ma szansę stać się jednym z najbardziej rozpoznawanych aktorów w Polsce. Jak niegdyś Stanisław Mikulski.

Poczwórny agent

J-24, Hans Klopss, to kolejne wcielenie zabitego na froncie wschodnim Hansa Klossa. Oficer AK udaje oficera AL, żeby przeniknąć do sowieckiego wywiadu. Z kolei sowiecki wywiad umieszcza go w Wermachcie, aby przeniknął do Abwhery. Pułkownik Jabłuszenko (Żak), to rezydent sowieckiego wywiadu w Warszawie, oficer prowadzący wszystkie kolejne wcielenia Hansa Klossa. Jabłuszenko podejrzewa, że jego najnowszy nabytek J-24 prowadzi potrójną, a może poczwórną grę.

Kultową będzie postać Brudnera, granego przez Piotra Pręgowskiego. Herman, major SS, to kochanek Hildy, wdowy po Hansie Klossie. Kurdupel. Nie może znieść, że Klopss jest od niego wyższy. Aż o 20 centymetrów!

W serialu pojawia się też… IPN. Według fabuły, właśnie w workach porzuconych na kuchennych schodach IPN natrafiono na teczkę, która stanowi najstarsze znalezisko dotyczące infiltracji polskiego podziemia przez służby radzieckie. Odkryto zeznania niejakiego płk Jabłuszenki, rezydenta radzieckiego wywiadu w Warszawie.

"Stawka" nauczyła mnie mówić

"Stawka" nauczyła mnie mówić

Katarzyna Galica, serialowa Hilda Klopss: - Rodzice wspominają, że przy "Stawce" wypowiedziałam swoje pierwsze zdanie. Brzmiało mniej więcej tak: "Bum, bum, ap ap, tum tum", co znaczyło, że samochód wpadł do wody. A dzieje się to w czołówce serialu.

Jaką postacią jest Hilda? Ona i Brudner to kompletni idioci. Ja do tego jestem namiętną nimfomanką. To stwarza wielkie możliwości komediowe.

Od J-1 do J-24

Jabłuszenko, zatrudniony jako kelner w knajpie na Powiślu, czuł się w Polsce jak w raju. Już w 1938 roku zwerbował swego pierwszego agenta. Dla porządku nazwał go pierwszą literą swojego nazwiska oraz numerem pierwszym.

W ten sposób pojawił się legendarny J-1. Agenci Jabłuszenki ginęli często i szybko, więc numeracja żwawo zmierzała do dwucyfrowej. Gdy wybuchła II wojna, Jabłuszenko prowadził już agenta J-11. Wówczas w Warszawie pojawił się porucznik Wermachtu Hans Kloss wraz z żoną Hildą, oficerem SS. Tak zaczyna się zabawna opowieść o perypetiach Hansa Klopssa.

13-odcinkowy serial komediowy "Halo Hans!" w reżyserii Wojciecha Adamczyka ma pastiżem "Stawki większej niż życie" w stylu odwołującym się do angielskiego serialu "Allo, allo!". W rolach głównych zobaczymy Cezarego Żaka, Piotra Pręgowskiego, Tamarę Arciuch, Artura Barcisia, Grzegorza Wonsa, Dorotę Chotecką, Małgorzatę Sochę oraz Bogdana Kalusa. Producentem jest Studio A, znane z produkcji seriali: "Ranczo", "Kasia i Tomek", "Camera Cafe" oraz "Miodowe lata". Zdjęcia potrwają do końca maja 2007 roku.

Stalin zafundował nam Szczecin

Za zgodą producentów, specjalnie dla naszych Czytelników, ujawniamy ostatni, trzynasty odcinek serialu noszący tytuł "Operacja Joanna":

Towarzysz Stalin podejmuje decyzję, że Szczecin ma się stać polskim miastem. Jak to zrealizować, gdy nie ma tam żadnego Polaka? Zadanie zaszczepienia polskości w Szczecinie otrzymuje agentka major Joanna i profesor von Oppeln. O wszystkim dowiaduje się major Brudner i szybko aresztuje von Oppelna wraz z jego papugą.

Jabłuszenko i Klopss muszą uratować Joannę, ale gdzie ukrywa się tajemnicza agentka? Brudner dostaje szału - agentka działa w jego kwaterze. Poszukiwania Joanny prowadzą do szokującego odkrycia: najbardziej zaufaną agentką Stalina jest... papuga.

Miłego oglądania!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie