Bruna Honorio uwielbia słodycze i zimę, a święta spędzi w Zakopanem

Łukasz Pado
Łukasz Pado
Bruna Honorio notuje znakomite występy w barwach Developresu Rzeszów.
Bruna Honorio notuje znakomite występy w barwach Developresu Rzeszów. K. Kapica
Udostępnij:
- Zima w Polsce jest przepiękna, pada śnieg, w Brazylii tego nie ma, a mroźne są tylko lody – mówi Bruna Honorio, siatkarka Developresu Rzeszów, która w ostatnich tygodniach zanotowała dużą zwyżkę formy i stała się liderka zespołu prowadzonego przez trenera Stephane'a Antigę.

Developres kończy rok 2021 na pierwszym miejscu w tabeli Tauron Ligi. W trzynastu meczach rzeszowianki zanotowały 12 zwycięstw, żadnego z meczów nie kończyły bez punktów. Na dodatek w ostatnim spotkaniu tego roku pokonały Lokomotiw Kaliningrad. Było to ich trzecie zwycięstwo w Lidze Mistrzyń w trzecim meczu, dzięki czemu są liderkami grupy A. Najlepszą zawodniczką tego meczu wybrano brazylijską atakującą Brunę Honorio, która zanotowała znakomity występ, zdobywając w całym meczu 27 punktów. Brazylijka imponowała skutecznością, choć po drugiej stronie siatki były o wiele wyższe od niej przeciwniczki.

- Tak, jestem dumna z całej naszej drużyny z siebie. Ciężko pracujemy z dziewczynami na treningach, żeby potem w meczu wyglądało, to najlepiej. A takie zwycięstwa, jak to z Rosją, cieszą dodatkowo – mówi siatkarka. - Na pewno nie łatwo się gra przeciwko tak wysokim przeciwniczkom, tym bardziej że ja sama nie jestem za wysoka. Ale przez to bardziej się skupiam, jest też większa motywacja. Oczywiście myśli się o tym, że ten ich blok jest tak wysoki i jeszcze innych sprawach, ale takie mecze sprawiają, że jesteśmy potem jeszcze lepsze.

Dzięki wygranej drużyna Developresu zwiększyła swoje szanse na awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzyń, w którym zagrają zwycięzcy pięciu grup i trzy zespoły z drugich miejsc z najlepszym bilansem.

Developres Rzeszów zwycięski w Lidze Mistrzyń! Pokonał mistrza Rosji Lokomotiv Kaliningrad Region 3:2.

Developres Rzeszów zwycięski w Lidze Mistrzyń! Rzeszowianki ...

Mecz z Lokomotiwem był dziewiątym w tym sezonie (licząc wszystkie rozgrywki), w którym zespół z Rzeszowa musiał bić się o wygraną w tie-breaku. Tylko raz "Rysice" schodziły po nim pokonane.

- O tak, jest ich bardzo dużo. Już nie pamiętam nawet dokładnie ile. Ale to jest gra, a najfajniejsze w tym wszystkim jest to, że prawie wszystkie wygrałyśmy i to nas bardzo cieszy

– mówi Brazylijka.

Bruna ma świetny nie tylko ten sezon, ale cały rok. W poprzednim z Radomką nie udało jej się zdobyć medalu, bo ekipa z Radomia uległa w meczach o 3. miejsce ŁKS-owi Łódź, ale Honorio zajęła 1. miejsce w rankingach najlepiej punktującej i najlepszej atakującej sezonu. Obecnie rozgrywki nie zaczęła najlepiej, ale z czasem złapała wiatr w żagle i na koncie ma m.in. Superpuchar Polski, wiele zwycięstw i trzy statuetki MVP, w tym jedną za mecz z Lokomotiwem.

To fajne, ale to cały zespół na to ciężko pracuje, żeby wygrywać. To nie jestem tylko ja, każdy pomagał. Początek tego sezonu nie był tak udany dla mnie, ale powoli gra mi się coraz lepiej, coraz lepiej zgrywam się z koleżankami i to jest najważniejsze – twierdzi Honorio.

Bruna na święta zostaje w Polsce. Spędzi je z przyjaciółmi w Zakopanem.

- Zostaję w Polsce. Razem z Ivną (Colombo – przyp. red.) z ŁKS-u Łódź oraz kilkoma naszymi przyjaciółmi z Brazylii pojedziemy na pięć dni do Zakopanego. Pierwszy raz będę w Zakopanem i bardzo się ciesze z wyjazdu. Będę mogła dać nieco odpocząć mojemu ciału, mojej głowie, będę mogła spróbować wielu różnych pyszności i odpoczywać

– mówi siatkarka, która dodaje, że bardzo podoba jej się zima w Polsce.

- Jest miło, bo w Brazylii nie mamy zimy. Jest fajnie, bo pada śnieg i pierwszy raz jestem szczęśliwa i bawię się tym. Oczywiście tęsknię za rodziną, która jest w Brazylii, a ja nie mogę do nich pojechać, ale z drugiej strony jestem tak dużo poza domem, że to w pewnym momencie staje się normalne dla mnie - dodaje.

Brazylijka w Rzeszowie zaprzyjaźniła się m.in. ze swoimi rodakami, którzy od lat mieszkają w Polsce. Jednym z nich jest Paulo Bomfim, piłkarz lokalnych klubów, który jest również trenerem capoeiry, brazylijskich sztuk walki. Na początku jej pobytu w Rzeszowie pomagał jej jako tłumacz, gdy jeszcze nie radziła sobie najlepiej z angielskim.

Zapytaliśmy, co najbardziej w świętach jej się podoba. Bruna odpowiada krótko:

- Słodycze. Tu w Polsce są najlepsze. Mogłabym je jeść i jeść – mówi, ale sama nie przygotowuje ciast czy innych słodkości. - Nie. W Polsce nie robię takich rzeczy, ale umiem zrobić coś takiego jak "brigadeiro", to takie coś pysznego z czekoladą, przepyszne.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie