Budowanie coraz droższe

Józef Lonczak
Łagodna zima sprzyja prowadzeniu robót budowlanych, także murowych. Jednak jest to tylko jedna z przyczyn braku materiałów ściennych. Drugą jest ożywienie w budownictwie.
Łagodna zima sprzyja prowadzeniu robót budowlanych, także murowych. Jednak jest to tylko jedna z przyczyn braku materiałów ściennych. Drugą jest ożywienie w budownictwie. TADEUSZ POŹNIAK
Takich kłopotów nikt nie przewidział. Chcesz budować lub modernizować dom. Musisz zaplanować wydatki, więc idziesz do hurtowni budowlanej, a tu nikt nie zagwarantuje Ci stałych cen na materiały. Choćby przez pół roku.

Ba, możesz nawet nie mieć gwarancji, że zamówione pustaki szybko trafia na twoja budowę. To dlatego, że w składach budowlanych zaczyna brakować niektórych materiałów. Niestety nie jest to tylko efektem łagodnej zimy, dzięki czemu można z powodzeniem prowadzić teraz szerokim frontem roboty budowlane.

Konkurencja w hipermarketach

Chodząc po rzeszowskich hipermarketach budowlanych można jeszcze nie zauważyć wzrostu cen materiałów, czy choćby ich braku. Zwłaszcza, jeśli chodzi o tańsze materiały wykończeniowe.

Kleje budowlane, farby, tradycyjne lakiery, czy zwykłe kafelki są nawet nieco tańsze niż rok temu. Natomiast podwyżki w tej kategorii materiałów prawie są niedostrzegalne (czasem o kilka czy kilkadziesiąt groszy), jeśli chodzi o panele ścienne i podłogowe, grunty, czy mieszanki gipsowe.

Zdaniem eksperta

Zdaniem eksperta

Józef Buczak, Podkarpackie Centrum Materiałów Budowlanych: - Szczególnie dotkliwy jest teraz brak pustaków ceramicznych, a także pianobetonowych. Podobne kłopoty są z wełną mineralną. Nie dość, że drożeje, to jeszcze jest reglamentowana. W ciągu miesiąca otrzymam 3 tiry, a mógłbym sprzedać znacznie więcej. Kiedy otrzymuję dostawę wełny to sprzedaję ją praktycznie "na pniu".Ponadto producenci nie gwarantują stabilności cen. Dlatego też nie mogę zagwarantować odbiorcy, że otrzyma on materiały w tej samej cenie do końca budowy lub choćby przez pół roku. Mało tego producenci pustaków nie chcą nawet zagwarantować ceny przez okres 3 miesięcy, bo zapowiadają dalsze podwyżki swoich wyrobów.

- To z jednej strony efekt walki konkurencyjnej, pomiędzy hipermarketami, a drugiej strony nieco niższe ceny mogą być podyktowane upływającymi terminami gwarancji. Markowe produkty raczej nie tanieją. Ponadto wielkie międzynarodowe sieci mogą sprzedawać na tym rynku materiały bez zysku, aby tylko zachęcić nabywców - tłumaczą znawcy rynku materiałów budowlanych.

Brakuje pustaków

Znacznie gorzej jest z materiałami ściennymi. Nie dość, że są droższe to jeszcze ich brakuje. Z ich szybkim nabyciem tez mogą być kłopoty. Jeśli dziś złożysz zamówienie na 4 tys. pustaków ceramicznych typu "Max", to nie ma szans, aby skład budowlany dostarczył je na plac budowy w ciągu tygodnia. Jest to możliwe, ale w dłuższym okresie. Jak długo trzeba na nie czekać?

- Dostawa kilku tysięcy pustaków na jest możliwa, ale w ciągu miesiąca, bo ściennych materiałów ceramicznych zaczyna brakować. Na placach fabrycznych, tak jak w latach poprzednich o tej porze zapasów nie ma. Dlatego cała produkcja z wytwórni trafia prosto do klientów - wyjaśnia Stanisław Banaś, szef firmy BISBUD Rzeszów.

Wraca reglamentacja

Co najgorsze dla budujących, materiałów ściennych zaczyna brakować, rozpoczął się marsz ich cen w górę.

- Rzeczywiście brakuje materiałów, ich ceny wzrosły, a przez to niektóre z nich są reglamentowane. Szczególnie dotkliwy jest teraz brak pustaków i to zarówno ceramicznych, jak i pianobetonowych. Podobne kłopoty są z wełną mineralną. Nie dość, że drożeje, to także jest reglamentowana - mówi Józef Buczak, prezes Podkarpackiego Centrum Materiałów Budowlanych.

Liczba dnia

Liczba dnia

30 dni - tyle wynosi teraz średni czas realizacji dostaw pustaków ceramicznych. Gdzie te czasy, gdy dostawy materiałów ściennych realizowano niemal od ręki.

Będzie jeszcze drożej?

Na tym nie koniec złych wiadomości.

- Producenci zapowiadają dalszy wzrost cen materiałow budowlanych. - Niemal wszyscy producenci ceramiki zapowiedzieli wzrost cen jeszcze do końca lutego. Tłumaczą to wzrostem cen gazu, mam nadzieję, że potem ceny się ustabilizują - dodaje Stanisław Banaś.

Ożywienie w kraju

Czy się ustabilizują? Wkrótce zobaczymy. Wśród przyczyn wzrostu cen materiałów producenci i hurtownicy wyliczają nie tylko łągodną zimę, ale i ożywienie budownictwa w Polsce.

- U nas jeszcze tego nie widać, ale wyraźne ożywienie budownictwa nie tylko mieszkaniowego widać w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu. Tam też brakuje materiałów i tamtejsze firmy sprowadzają cegły i pustaki z Podkarpackiego przyczyniając się do deficytu materiałów w naszym regionie.

Na koniec smutny wniosek. Otóż znawcy rynku budowlanego ostrzegają, żę wzrost cen materiałów z czasem przełoży się na wzrost cen mieszkań i domów.

Rossmann będzie miał silną konkurencję

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie