NOWINY24

    Polecamy Twojej uwadze

    Rozwiń
    NOWINY24
    Zwiń

    Polecamy Twojej uwadze

    • Największe tragedie podkarpackich sportowców. Na torach ginęli żużlowcy, na drogach siatkarze i piłkarze
    • Podkarpacka wieś na starych zdjęciach z Narodowego Archiwum Cyfrowego
    • Za nami Plebiscyt „Piłkarskie Laury Podokręgu Rzeszów”

    Burmistrz wśród oskarżonych

    Burmistrz wśród oskarżonych

    BARTOSZ BĄCAL

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    Edward Brzostowski, burmistrz Dębicy, znalazł się w gronie 30 osób oskarżonych przez rzeszowską prokuraturę. Zarzuca się im wystawienia fałszywych faktur i narażenie firm "Oktan", "Petrotank", "Tankpol" na straty finansowe.
    Akt oskarżenia skierowano do Sądu Rejonowego Kraków - Śródmieście. O założenie grupy i kierowanie nią od 1997 r. do października 2002 r. oskarżono Stanisława K. i Romana M. Grupa przestępcza działała w woj. podkarpackim, małopolskim, świętokrzyskim. Współpracujące ze sobą fikcyjne firmy wystawiały fałszywe faktury na zawyżoną wartość towarów bądź na niewykonane usługi.
    - Firmy przyjmowały także zza granicy pieniądze pochodzące z przestępstw, organizowały fikcyjny obrót olejami, np.
    fikcyjnie przekwalifikowując je na olej przepracowany. Taki fikcyjny olej zbywano rafineriom "Glimar" SA w Gorlicach i "Trzebinia" w Trzebini. Udział w tej grupie zarzucono 26 osobom - dodaje E. Kosior.
    Kolejnym czterem zarzucono pranie brudnych pieniędzy. Wykorzystywano fikcyjne umowy pożyczek pomiędzy podmiotami gospodarczymi. Udział w grupie zarzucono także Edwardowi Brzostwowskiemu.
    Oskarżeni zamawiali za granicą, m.in. w Niemczech, drogie maszyny i urządzenia do wyposażenia stacji benzynowych. Faktury jednak wystawiane były na firmę zarejestrowaną na Cyprze, należącą do Stanisława K. i Romana M. Cypryjska firma następnie sprzedawała po zawyżonej cenie zakupiony towar polskim spółkom, kontrolowanym przez podejrzanych. Uzyskana w ten sposób nadwyżka powracała do polskich spółek w postaci pożyczek.
    Śledztwo w tej sprawie trwało ponad 3 lata. Główne akta sprawy liczą 45 tomów, a sam akt oskarżenia 206 stron. Oskarżonym grozi do 10 lat pozbawienia wolności.

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo