Była naczelniczka poczty w Sieniawie nieprawomocnie skazana na 5 lat więzienia. Miała wyłudzić prawie milion złotych, głównie od seniorów

Norbert Ziętal
Norbert Ziętal
Zdaniem sądu, Zofia Sz. w ciągu trzech lat miała oszukać ponad 60 osób, łącznie na prawie milion złotych.
Zdaniem sądu, Zofia Sz. w ciągu trzech lat miała oszukać ponad 60 osób, łącznie na prawie milion złotych. Maciej Jeziorek
Sąd Rejonowy w Przeworsku uznał Zofię S., byłą naczelniczkę poczty w Sieniawie, za winną zarzucanych jest licznych wyłudzeń. Pokrzywdzonych w tej sprawie jest ponad 60 osób, głównie emerytów i rencistów, a łączna kwota wyłudzonych pieniędzy to prawie milion złotych.

To była jedna z największych tego typu spraw w województwie podkarpackim w ostatnich latach. Samo odczytywanie przez sąd wyroku trwało prawie pół godziny. Kobieta usłyszała łącznie 130 zarzutów.

Jak ustalił Sąd Rejonowy w Przeworsku, Zofia S. pracująca na stanowisku naczelnika Poczty Polskiej w Sieniawie, swój przestępczy proceder prowadziła przez trzy lata, od 2009 do 2012 r.

Wyłudzenia, których zdaniem śledczych miała się dopuścić, były wyjątkowo ohydne. Zofia S. pracującą w sieniawskiej poczcie ok. 20 lat cieszyła się dużym zaufaniem mieszkańców, zwłaszcza starszych. I to głównie oni stali się jej ofiarami. Tracili od 1,5 tys. do nawet 67 tys. złotych.

Jak ustalił sąd, Zofia S. wykorzystując wieloletnie zaufanie i funkcję, jaką pełniła, manipulując, oszukując, ale również wykorzystując luki systemu bankowego, oszukała ponad 60 osób, łącznie na prawie milion złotych. W jaki sposób? Namawiała różne osoby, głównie starsze, do zaciągania kredytów. Miały to być pieniądze dla niej. Żaliła się, że jest w trudnej sytuacji, obiecywała, że spłaci wszystkie zobowiązania. Wielu osób dało się nabrać.

Jednak Zofia S. nie poprzestała na tym. Jak ustalił sąd, dysponując danymi ludzi, którzy już pożyczyli pieniądze, zaciągała na ich konta kolejne kredyty. Część pokrzywdzonych w ogóle nie wiedziała początkowo, że mają jakikolwiek kredyt. Zofia S. ich dane zdobywała podczas wykonywania innych czynności pocztowych, np. odbierania na poczcie renty czy emerytury.

Niektórzy poszkodowani o tym, że mają niespłacone kredyty, dowiadywali się dopiero wtedy, gdy zjawiał się u nich komornik. Dlaczego nie wcześniej, choćby z ponagleń od banku? Jak ustalił sąd, Zofia S. wykorzystując swoje stanowisko, przechwytywała korespondencję bankową do oszukanych.

Sprawa wyłudzeń w Sieniawie wypłynęła w 2012 r., gdy pokrzywdzeni zaczęli się zgłaszać na policję, do prokuratury, także do mediów. W Nowinach pisaliśmy o tej sprawie 9 lat temu.

- Wykorzystała naszą łatwowierność, dobre serce i wpędziła w ogromne długi. Zostaliśmy z ratami, których do końca życia nie spłacimy

– żaliła się wtedy pani Krystyna.

Pokrzywdzeni ze szczegółami opowiadali nam o tym, jak zostali oszukani i wpędzeni w ogromne kłopoty finansowe.

- Poprosiła mnie do gabinetu. Zapytała, czy nie wziąłbym dla niej kredytu. Ona wszystko spłaci. Tak mnie otumaniła, że się zgodziłem - mówił nam pan Jan z Wylewy.

On wziął 40 tys. zł, potem 20 i 15 tys. zł kredytów, o których w ogóle nie wiedział. Ani złotówki z tych pożyczek nie zobaczył. W okresie, gdy rozmawiał z naszym dziennikarzem, w 2012 roku, miesięcznie miał spłacać aż 2 tys. złotych.

Sąd w Przeworsku uznał Zofię S. winną zarzucanych jej czynów i skazał na karę pięciu lat pozbawienia wolności, grzywnę w wysokości tysiąca złotych. Ma sześcioletni zakaz pełnienia funkcji w administracji. Musi zwrócić pokrzywdzonym wyłudzone pieniądze oraz zwrócić im koszty zastępstwa procesowego. Wyrok nie jest prawomocny.

Alimenciarki, oszustki, złodziejki. Oto kobiety poszukiwane ...

Będą zmiany zasad w noszeniu maseczek?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie