Były proboszcz wkładał ręce za bluzki, chwytał za genitalia

Tomasz Jefimow
Zdaniem Sądu Okręgowego w Krośnie, który rozpoznawał apelację, sąd pierwszej instancji nie wziął pod uwagę wszystkich dowodów w tej sprawie.
Zdaniem Sądu Okręgowego w Krośnie, który rozpoznawał apelację, sąd pierwszej instancji nie wziął pod uwagę wszystkich dowodów w tej sprawie. Tomasz Jefimow
Proces ks. Stanisława K., byłego proboszcza z Hłudna, rusza od nowa.

Sąd Okręgowy w Krośnie, rozpatrując wczoraj apelację, którą złożyła prokuratura, rodzice i oskarżony, uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.

Wyrok, po trwającym 4,5 roku niejawnym procesie, zapadł w połowie lutego. Sąd Rejonowy w Brzozowie nie uznał wszystkich zarzutów, jakie postawiła Stanisławowi K. prokuratura. Były proboszcz z Hłudna został skazany za znęcanie się nad dziećmi na 2 lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na 5 lat. Sąd uznał też, że ksiądz, choć dręczył Bartka, nie może ponosić winy za jego samobójczą śmierć.

- W uzasadnieniu wyroku zabrakło m.in. odniesienia się w sposób należyty do przyczyn śmierci 13-letniego Bartka - stwierdził sędzia Artur Lipiński - Jeżeli sąd przyjął, że powodem nie była kwestia znęcania, powinien wyjaśnić, jaka była przyczyna. Jest to poważna okoliczność, którą należało rozstrzygnąć - podkreślił.

Bartek był ministrantem. Ksiądz wielokrotnie bił go i szarpał, publicznie oskarżał go też o kradzież pieniędzy i różnych przedmiotów z kościoła. Bartek zaprzeczał. Na kilka dni przed Bożym narodzeniem 2007 r. powiesił się. Zostawił list pożegnalny, w którym za swoją śmierć obwinił proboszcza.

65-letni duchowny nie przyjechał wczoraj na rozpoznanie apelacji. W sądzie byli rodzice Bartka. Marta i Zbigniew O. wierzą, że teraz doczekają się sprawiedliwego wyroku.

- Mamy nadzieję, że teraz sąd zbada sprawę dokładnie i kara będzie wyższa - mówili.

Nie był to jedyny zarzut, jaki prokuratura postawiła byłemu proboszczowi. Stanisław K. został oskarżony o to, że znęcał się fizycznie i psychicznie nad innymi dziećmi. Sąd I instancji będzie musiał teraz zająć się oceną zachowań księdza.

- Żeby wydać prawidłowe, merytoryczne i sprawiedliwe rozstrzygnięcie trzeba przeprowadzić badania psychiatryczno-psychologiczne i seksuologiczne - argumentował sędzia Grabias. - Kiedy w aktach mamy relację świadka, że oskarżony zachowywał się w ten sposób, że wkładał ręce dziewczynkom za bluzki, że starał się chłopców chwytać za genitalia, łapał za krocze. Kiedy mamy informację, że dziecku kazał wąchać swojego buta. To trzeba obiektywnie stwierdzić, że tego typu zachowania mają się nijak do normalnych typowych zachowań ludzkich. I te okoliczności, w powiązaniu z innymi dowodami, muszą być podstawą do podjęcia decyzji o przeprowadzeniu takich badań.

Uzasadniając wyrok, sąd uznał, że są to braki na tyle istotne, że mają wpływ na ocenę zachowania oskarżonego, a nawet na kwestię odpowiedzialności karnej.

- Zbadanie natury psychologicznej, oceny postawy osoby oskarżonej w sytuacji, gdy zarzuty są bardzo poważne, kiedy skutkiem, jak twierdzi oskarżyciel, jest śmierć dziecka, są konieczne - dodał sędzia Grabias.

Wideo

Komentarze 41

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
katolik z fary
W dniu 15.08.2013 o 11:23, Iza napisał:

Ksiądz ma teraz 65 lat i to co robił trwało pewnie wiele lat ale ten ciemny naród uważa ze księdzu mozna wszystko miedzy innymi maltretowac dzieci. Ten biedny chłopiec zmusił ludzi do zrobienia porządku z tym SADYSTA i ZBOCZECEM ale jakim kosztem. WSZYSCY CO WIEDZIELI I NIC NIE ZROBILI MAJA GO NA SUMIENIU I MUSZĄ TYM ŻYĆ

Prozna twoja wiara i tego ktory grzeszy, a nawet kaplana jezeli jest pozbawiona milosci do blizniego swego ktorego upadla swoimi postepkami za ktore nie zaluje. Gdyby zalowal to by naprawial krzywdy i wiecej by nie grzeszyl.

------------------------

Lucyfer to przeciez aniol ktory mial sluzyc Bogu, ale sie zbuntowal. Pan Bog jakos nie zniszczyl Szatana, Lucyfera i jego kolegow ale dal im w posiadanie pewien obszar ktory jest w ich uzytkowaniu nazywajacy sie PIEKLO. A mogl Bog ich znisczyc ! Dlaczego tego Bog nie uczynil ? Czy byli Bogu potrzebni aby czynili zlo na swiecie ?

Jak poznac ktory z naszych ksiezy jest KOLEGA LUCYFERA, poniewaz Lucyfer tez sluzyl Bogu a wiec byl sluga Boga ?

Gdy ksiadz przestaje zachowywac Boze przykazania tym samym wypowiada posluszenstwo Bogu jak to zrobil Szatan, Lucyfer i jego koledzy. Tylko to, a wiec zachowywanie Przykazan Bozych swiadczy o tym czy dany ksiadz nalezy do slug Bozych czy do towarzystwa Lucyfera.

Czy msza swieta odprawiana przez kolege Lucyfera i udzielanie sakramentow swietych w kosciele jest wazne i uznawane przez Boga ? Czy wierni poniosa za to kare ze brali udzial we mszach odprawianych przez kolegow Lucyfera i przyjmowali sakramenty ktore udzielane przez tych kolegow Lucyfera przeciez nie sa wazne ?

a
antyklerykał

W tym teokratycznym kraju bezprawia uchylić wyrok nie jest zbytnim aktem ale skazać łajdaka za łajdackie czyny jest odwagą i nie ma sądziego, który tego smiecia skarze. Strach nie pozwoli. Dla kleru pedofilia nie jest zadnym przestępstwem, ot nic nie znaczacy wybryk kapłana, są ważneijsze sprawy dla kleru niz pedofilia, papież nie zajmuje się takimi drobnostkami. Gdyby ktos  nie wierzył, że dla kleru peofilia nie jest żadnym przestepstwem, to cytuję publiczną wypowiedź Pieronka .cyt. „Papież zmagał się z o wiele większymi tematami niż pedofilia. Dbał o to, żeby ludzie żyli zgodnie z przykazaniami bożymi. To jest o wiele ważniejsze zadanie niż ukrócenie sprawy pedofilskiej, która była na świecie, jest i będzie. Żadna siła nie powstrzyma człowieka od tego, żeby korzystać z pewnych możliwości, jakie daje człowiekowi wolna wola i do czego pchają go namiętności. Świata nie zmienimy" Gwałt tż jest człowiczą namietnoscią, podobnie jak mord, jak kleptomania, no po co to zaraz karac takie namiętnosci. Wyznawca Boga, pozdrawia wyznawców kleru .

 

 

I
Iza

Ksiądz ma teraz 65 lat i to co robił trwało pewnie wiele lat ale ten ciemny naród uważa ze księdzu mozna wszystko miedzy innymi maltretowac dzieci. Ten biedny chłopiec zmusił ludzi do zrobienia porządku z tym SADYSTA i ZBOCZECEM ale jakim kosztem. WSZYSCY CO WIEDZIELI I NIC NIE ZROBILI MAJA GO NA SUMIENIU I MUSZĄ TYM ŻYĆ

G
Gość
W dniu 09.08.2013 o 11:55, hanka sieniawczanka napisał:

powinieneś  spalić się ze wstydu  a, ty jeszcze próbujesz bronić tej patologii w koloratce.Szkoda słów.Powiedz jeszcze ze to wina Tuska i tego rządu i chyba trochę prawdy w tym bedzie bo powinien już dawno zapełnić kryminały  takimi zboczeńcami.Lewackie lemingi powiadasz?-kogo masz na myśli,powiedz konkretnie bo operujesz słowami których zdaje sie sam nie rozumiesz.Widać jaka jest twoja wiara i jakim  jesteś sukinsynem bo potrafisz tylko pluć jadem  bez realnego uzasadnienia.Szkoda mi naprawdę takich osobników bo zatracili się tutaj na ziemi i nic innego nie czeka ich w zaświatach

 

 

hahaha-służbę Bogu? To ze świecą szukać takiego powołania.Nie ,nie mam ciagotek w kierunku sutanny a, moje łono służy mojemu oblubieńcowi i tylko On ma pełny dostęp.Nie wynika to z jakichś dogmatów -normalnie jest mi z tym dobrze i tyle.Jaka nienawiść  i to jeszcze do niby myślących? Szanuję ludzi rozsądnych i mądrych -szkoda ze w regionie takich mało ale jest nadzieja w młodych i nie powiem bęcwały do gazu.Wykończy ich nienawiść i własna głupota a,szkoda bo katolik powinien kojarzyć się z moralnościa ,uczciwościa i miłosierdziem.Myślenie na szczęście nie boli tylko trzeba chcieć a, bywaj w zdrowiu bo tego chyba najbardziej ci potrzeba

 


W dniu 11.08.2013 o 07:12, hanka sieniawczanka napisał:

hahaha-służbę Bogu? To ze świecą szukać takiego powołania.Nie ,nie mam ciagotek w kierunku sutanny a, moje łono służy mojemu oblubieńcowi i tylko On ma pełny dostęp.Nie wynika to z jakichś dogmatów -normalnie jest mi z tym dobrze i tyle.Jaka nienawiść  i to jeszcze do niby myślących? Szanuję ludzi rozsądnych i mądrych -szkoda ze w regionie takich mało ale jest nadzieja w młodych i nie powiem bęcwały do gazu.Wykończy ich nienawiść i własna głupota a,szkoda bo katolik powinien kojarzyć się z moralnościa ,uczciwościa i miłosierdziem.Myślenie na szczęście nie boli tylko trzeba chcieć a, bywaj w zdrowiu bo tego chyba najbardziej ci potrzeba powinieneś  spalić się ze wstydu  a, ty jeszcze próbujesz bronić tej patologii w koloratce.Szkoda słów.Powiedz jeszcze ze to wina Tuska i tego rządu i chyba trochę prawdy w tym bedzie bo powinien już dawno zapełnić kryminały  takimi zboczeńcami.Lewackie lemingi powiadasz?-kogo masz na myśli,powiedz konkretnie bo operujesz słowami których zdaje sie sam nie rozumiesz.Widać jaka jest twoja wiara i jakim  jesteś sukinsynem bo potrafisz tylko pluć jadem  bez realnego uzasadnienia.Szkoda mi naprawdę takich osobników bo zatracili się tutaj na ziemi i nic innego nie czeka ich w zaświatachKto jest pełen nienawiści odpowiedź nasuwa się sama. Nie wiem tylko dlaczego lemingi swoja nienawiść widzą w oczach katolików

g
gucio

biedaku nie bron kleru ,bo jak byś wiedział co oni robią i jak żyją spaliłbyś się ze wstydu.

G
Gość

NIEZAWISŁE słowo majace kilka znaczeń,i wcale nie musi oznaczać czegoś ,,niezaleznego,nieskorumpowanego,bez stronniczego" i nie oznacza,przede wszystkim w Polsce.

W dniu 09.08.2013 o 21:43, lop napisał:

GOSTEK niewinny,a sądzą go sądy zawisłe!!! hahaha!

 

G
Gość

A co na to biskup senior słynący z pokropku wszystkiego za many many?

h
hanka sieniawczanka
W dniu 09.08.2013 o 21:52, Gość napisał:

Frustracja hanki sieniawczanki wynika z tego, ze zakochała się w księdzu, a on wybrał służbę Panu Bogu, stąd kompleksy i nienawiść do myślących rozumem a nie....

hahaha-służbę Bogu? To ze świecą szukać takiego powołania.Nie ,nie mam ciagotek w kierunku sutanny a, moje łono służy mojemu oblubieńcowi i tylko On ma pełny dostęp.Nie wynika to z jakichś dogmatów -normalnie jest mi z tym dobrze i tyle.Jaka nienawiść  i to jeszcze do niby myślących? Szanuję ludzi rozsądnych i mądrych -szkoda ze w regionie takich mało ale jest nadzieja w młodych i nie powiem bęcwały do gazu.Wykończy ich nienawiść i własna głupota a,szkoda bo katolik powinien kojarzyć się z moralnościa ,uczciwościa i miłosierdziem.Myślenie na szczęście nie boli tylko trzeba chcieć a, bywaj w zdrowiu bo tego chyba najbardziej ci potrzeba

G
Gość

Frustracja hanki sieniawczanki wynika z tego, ze zakochała się w księdzu, a on wybrał służbę Panu Bogu, stąd kompleksy i nienawiść do myślących rozumem a nie....

l
lop

GOSTEK niewinny,a sądzą go sądy zawisłe!!! hahaha!

h
hanka sieniawczanka
W dniu 09.08.2013 o 13:32, japo napisał:

Każda skrajna ocena ma pewne wady, wg mnie jednak zbyt uogólniasz problem, bo krzywdzisz tych księży i zakonników, którzy traktują swoją posługę wzorowo, z pełnym zaangażowaniem, są ludźmi skromnymi, otwartymi na innych.Fakt, że nie są oni na świeczniku, rzadko awansują, "przeszkadzają" niektórym swoim przełożonym świadczy tym bardziej o ich czystych intencjach i prawdziwym powołaniu.Sytuacja która budzi niesmak, złość czy niechęć do "urzędników" KK, ma swoje źródło w przekroju społecznym księży, większość z nich ma korzenie w rodzinach o niskim statusie społecznym, niskim wykształceniu, bez tradycji pokoleniowej.W tym dopatruję  tej wszechobecnej pazerności, wzajemnego wręcz mafijnego popierania się, lekceważenia i ukrywania zachowań niegodnych każdego człowieka, więc księdza również.To jak sądzę wina nie tylko tych księży popadających w konflikt z prawem, z zasadami moralności i przyzwoitości, to niski w większości poziom moralny, zadufanie, przekonanie o swojej wyższości i nieomylności, buta i zamiłowanie do przepychu oraz rozbujała do niewyobrażalnych rozmiarów miłość własna biskupów jest źródłem wielu problemów Kościoła.Więc problem generalny jest taki, że trudno wmówić komukolwiek, że jest się autorytetem moralnym, często nie znając definicji, co to jest moralność, ale nie dotyczy to przecież wszystkich i nie należy krzywdzić tych, którzy z oddaniem wypełniają swoją posługę i jak widać na kilku ostatnich przykładach nie najlepiej na tym wychodzą, ale właśnie takich kapłanów trzeba wspierać, bo w nich nadzieja na oczyszczenie, a przy coraz większej jawności zachowań patologicznych szansa ta rośnie.

Popieram wypowiedż ,tylko czy można żyć bez powietrza? Celibat skazuje  tych ludzi na doczesną  mękę o ,ile są w stanie dotrzymać  jego postanowień a,człowiek każdy ,kapłan brat ,czy ojciec o siostrach też nie zapominając jest istotą ułomna  i skazaną   na pokusy świata nie mówiąc o biologii i stronie seksualności bo to oczywiste-to tak jakby zakazać oddychać czy przyjmować pokarmów,wszak nie samym  chlebem człowiek żyje.Doskonale wiemy co legło u podłoża wprowadzenia celibatu  i z pewnościa nie były to przesłanki biblijne.Jednak kosciół w skostniałej strukturze nie jest w stanie otrząsnąć sie i odrzucić  zło,zresztą wszystko co nowe ,poparte doświadczeniem i mające podstawy naukowe w kościele wchodzi z wiekowym opóżnieniem i jeszcze nie tak dawno płonęły stosy z heretykami i tylko zamiłowanie do motoryzacji i zdobyczy techniki czy materializmu który funkcyjni kościoła opanowali do perfekcji jakoś nie koliduje  z sutanną i brewiarzem.Nie neguję iz w szeregach kościoła jest wielu wartościowych ludzi ,jednak wypaczona hierarchia,służebność i podległość skazuja ich na niebyt.O,TEMPORA O,MORES!

j
japo
W dniu 09.08.2013 o 05:59, hanka sieniawczanka napisał:

TEN ZAWÓD Z PRZYODZIEWKIEM sutannowo-habitowym obłożony celibatem skazany jest na wypaczenia i patologię bo stanowi pogwałcenie naturalnych zachowań i wbrew temu co głoszą hirarchowie i ci wszyscy arcy  to środowisko skazane jest na życie w rozpuście i wynaturzeniu gdyż zawsze górę bierze naturalny odruch który uciskany koloratką prowadzi do wypaczeń sfery seksualnej i nijak mają się wszelkie zakazy,konsekracje,wyświęcania,przysięgi.Patologia w kościele istniała od zawsze a, w dziedzinie seksualności szczególnie i to bez względu na funkcje czy hierarchię i tak należy postrzegać tych pozal się Boże przewodników duchowych.Faktem jest natomiast iż w Polsce w ogromnej większości spraw takie wypaczenia kończące sie niejednokrotnie śmiercia  Bogu Ducha winnych nie mówiąc juz o traumie i zrąbanej psychice poszkodowanych uchodzą  płazem i to głównie tym z pod znaku sutanny a, kryminogenne zachowania obejmują  cały przekrój duchowieństwa.Wszechobecny materializm,alkoholizm i patologiczne zachowania seksualne są dominującą stroną kościoła nie tylko w Polsce jednak u nas zaczyna to przybierać bardzo niepokojące rozmiary  a,otoczone woalką bezkarności prowadzi do zbrodni

Każda skrajna ocena ma pewne wady, wg mnie jednak zbyt uogólniasz problem, bo krzywdzisz tych księży i zakonników, którzy traktują swoją posługę wzorowo, z pełnym zaangażowaniem, są ludźmi skromnymi, otwartymi na innych.

Fakt, że nie są oni na świeczniku, rzadko awansują, "przeszkadzają" niektórym swoim przełożonym świadczy tym bardziej o ich czystych intencjach i prawdziwym powołaniu.

Sytuacja która budzi niesmak, złość czy niechęć do "urzędników" KK, ma swoje źródło w przekroju społecznym księży, większość z nich ma korzenie w rodzinach o niskim statusie społecznym, niskim wykształceniu, bez tradycji pokoleniowej.

W tym dopatruję  tej wszechobecnej pazerności, wzajemnego wręcz mafijnego popierania się, lekceważenia i ukrywania zachowań niegodnych każdego człowieka, więc księdza również.

To jak sądzę wina nie tylko tych księży popadających w konflikt z prawem, z zasadami moralności i przyzwoitości, to niski w większości poziom moralny, zadufanie, przekonanie o swojej wyższości i nieomylności, buta i zamiłowanie do przepychu oraz rozbujała do niewyobrażalnych rozmiarów miłość własna biskupów jest źródłem wielu problemów Kościoła.

Więc problem generalny jest taki, że trudno wmówić komukolwiek, że jest się autorytetem moralnym, często nie znając definicji, co to jest moralność, ale nie dotyczy to przecież wszystkich i nie należy krzywdzić tych, którzy z oddaniem wypełniają swoją posługę i jak widać na kilku ostatnich przykładach nie najlepiej na tym wychodzą, ale właśnie takich kapłanów trzeba wspierać, bo w nich nadzieja na oczyszczenie, a przy coraz większej jawności zachowań patologicznych szansa ta rośnie.

Z
Zosia

POWIESIĆ GO ZA JAJAAAAA CHAMA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

G
Gość

A to twoje zdenerwowanie hanko to skutek depresji czy menopauzy, czy też nikt cię nie kocha? Jak chcesz zobaczyć człowieka o którym piszesz, POpatrz w lusterko. Myślenie nie boli lemingi, naprawdę.

h
hanka sieniawczanka
W dniu 09.08.2013 o 07:14, Gość napisał:

Dlaczego lewackie lemingi ograniczają moje prawa. Prawda boli hanko sieniawczanko?

powinieneś  spalić się ze wstydu  a, ty jeszcze próbujesz bronić tej patologii w koloratce.Szkoda słów.Powiedz jeszcze ze to wina Tuska i tego rządu i chyba trochę prawdy w tym bedzie bo powinien już dawno zapełnić kryminały  takimi zboczeńcami.Lewackie lemingi powiadasz?-kogo masz na myśli,powiedz konkretnie bo operujesz słowami których zdaje sie sam nie rozumiesz.Widać jaka jest twoja wiara i jakim  jesteś sukinsynem bo potrafisz tylko pluć jadem  bez realnego uzasadnienia.Szkoda mi naprawdę takich osobników bo zatracili się tutaj na ziemi i nic innego nie czeka ich w zaświatach

Dodaj ogłoszenie