Cała Polska pomaga Komańczy

Dorota Mękarska
Tyle zostało po spalonej cerkwi w Komańczy. W tle: prowizoryczna kaplica i dzwonnica.
Tyle zostało po spalonej cerkwi w Komańczy. W tle: prowizoryczna kaplica i dzwonnica. Fot. Dorota Mękarska
Trwa akcja zbierana pieniędzy na odbudowę zabytkowej cerkwi, która spłonęła we wrześniu ubiegłego roku. - Bez względu na stan konta na wiosnę ruszą prace budowlane - zapowiada ks. dziekan Julian Felenczak, przewodniczący Społecznego Komitetu Odbudowy.

Generalna Dyrekcja Lasów Państwowych obiecała, że przekaże całe potrzebne do odbudowy drewno. Stanie się to jeszcze w pierwszym kwartale tego roku.

Artyści - cerkwi

W akcją włączyli się artyści z całej Polski, którzy po plenerze w Woli Michowej wystawili na aukcje powstałe wtedy dzieła. Chór diecezjalny Irmos - na koncertach w Sanoku, Przemyślu, Rzeszowie, Lublinie i Chełmie - organizował kwesty.

Wpłaty na odbudowę cerkwi można kierować na konto: Parafia Prawosławna w Komańczy PBS o/Sanok, nr konta: 97 8642 0002 2001 0033 7832 0001.

Wydawnictwo prawosławne Bratczyk z Hajnówki zorganizowało sprzedaż książek. Parafia prawosławna p.w. Włodzimierza Wielkiego w Krynicy oraz Ośrodek Kultury Prawosławnej w Gorlicach wydały "cegiełki" - pocztówki, które są można kupić w całym Beskidzie Niskim.

Parafie diecezji przemysko-nowosądeckiej oferują płytę -"cegiełkę" po 25 zł. Na płycie zamieszczone są kolędy w wykonaniu chóru Irmos.

Hierarchowie dali przykład

Jako jeden z pierwszych na apel odpowiedział przewodniczący Episkopatu Polski i Metropolita Przemyski ks. abp Józef Michalik. Przykład dał też ordynariusz Prawosławnej Diecezji Lubelsko-Chełmskiej ks. abp Abel. Na apel władyki odpowiedziało Towarzystwo Ukraińskie i obydwie prawosławne parafie w Lublinie.

Nie pozostali obojętni dyplomaci: ambasada Grecji w Warszawie oraz konsul generalny Ukrainy w Polsce.

Śledztwo zostało umorzone

Śledztwo zostało umorzone

Prokuratura Rejonowa w Sanoku umorzyła śledztwo w sprawie pożaru cerkwi w Komańczy. Uzasadnienie: nie wykryto sprawcy. Wykluczono podpalenie i pożar od instalacji. Biegli z Krosna i Rzeszowa ustalili, że pożar powstał w miejscu, gdzie znajdował się świecznik, jego przyczyną była najprawdopodobniej nieostrożność przy zapalaniu świec. Tego dnia cerkiew zwiedzali turyści i zapalali świece intencyjne. Postępowanie nie dostarczyło jednak dowodów, kto feralnego dnia obchodził się tam nieostrożnie z otwartym ogniem.

Rzeszów i Sanok też pomagają

W Rzeszowie na apel odpowiedziała parafia rzymskokatolicka św. Krzyża oraz parafia prawosławna św. Mikołaja. A w Sanoku akcję prowadzi prawosławna parafia katedralna św. Trójcy oraz franciszkańska parafia.

Konto rośnie

- Do 22 grudnia 2006 r. na konto wpłynęło 91.440 zł. Jest to ok. 7,5 procenta pieniędzy potrzebnych do odbudowy cerkwi wraz z wyposażeniem - informuje ks. dziekan Julian Felenczak, przewodniczący Społecznego Komitetu Odbudowy Cerkwi w Komańczy. - Na wiosnę, bez względu na stan konta, ruszymy z pracami.

Wkrótce konto wzrośnie - Święty Sobór Biskupów PAKP w Warszawie wyznaczył na 21 stycznia zbiórkę na rzecz odbudowy komanieckiej cerkwi we wszystkich prawosławnych parafiach w Polsce

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie