Cegielnia spłaca długi

bp
W zabytkowej cegielni powstało centrum handlowe.
W zabytkowej cegielni powstało centrum handlowe. Fot. Bartłomiej Pucko
Budynek byłej cegielni, dziś centrum handlowe, pozostanie w rękach dotychczasowego właściciela.

Gmina zagroziła biznesmenowi, że odbierze mu nieruchomość, jeśli nie zacznie spłacać rat.

Byłą cegielnię kupił prywatny inwestor w 2000 roku za 400 tys. zł. Od razu zapłacił 50 tys., resztę miał spłacać w rocznych ratach. Na początku wpłaty wpływały terminowo. Potem przestały spływać na konto gminy. Właściciel cegielni twierdził, że nie zdążył zagospodarować tak dużej powierzchni i ma trudności finansowe. Gdy dług sięgnął 103 tys. zł za raty i 155 tys. za odsetki, magistrat zagroził, że sprawę skieruje do sądu i będzie próbował odzyskać budynek. Groźba poskutkowała.

- Przedsiębiorca uregulował większość długu, raty wpływają terminowo, pozostało mu do spłacenia cześć odsetek - mówi Teresa Sułkowska, zastępca niżańskiego burmistrza. - W tej sytuacji nie będziemy starać się o odzyskanie cegielni.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie