Cellfast Wilki Krosno będą współpracować ze Spartanem Przemyśl. Chodzi m.in o szkolenie talentów w ramach żużlowej akademii

bell, inf. pras.
Na zdjęciu od lewej: trener Cellfast Wilków Ireneusz Kwieciński, prezes krośnieńskiego klubu Grzegorz Leśniak i prezes Spartana Przemyśl Maciej Gilowski.
Na zdjęciu od lewej: trener Cellfast Wilków Ireneusz Kwieciński, prezes krośnieńskiego klubu Grzegorz Leśniak i prezes Spartana Przemyśl Maciej Gilowski. wilki krosno
Cellfast Wilki Krosno rozpoczęły współpracę z klubem partnerskim, którym został szkolący adeptów speedwaya KS Spartan Przemyśl. Oba kluby podpisały wieloletnią umowę.

– Coraz mocniej stawiamy na szkolenie i coraz mocniej chcemy się rozwijać. Umowa ze Spartanem to kolejny krok w stronę poszukiwania talentów i wspólnego budowania akademii żużlowej, nie tylko w tradycyjnej klasie 500, ale i mniejszych. Umowa partnerska została podpisana zgodnie z wytycznymi regulaminowymi Polskiego Związku Motorowego. Zatem cała współpraca pomiędzy naszymi klubami leży w polu administracyjnym PZM. Adepci z Przemyśla stali się jednocześnie nowymi młodymi Wilkami – mówi prezes krośnieńskiego klubu Grzegorz Leśniak.

– To naprawdę historyczne wydarzenie. Dla Spartana umowa partnerska z takim klubem jak Cellfast Wilki to wielka rzecz. Cieszymy się i czekamy z niecierpliwością na żużlowy sezon – podkreśla Maciej Gilowski, założyciel, prezes i trener przemyskiego klubu.

Spartan powstał za sprawą tego żużlowca-amatora, by spełniać marzenia młodych chłopców. W 2018 roku oddano do użytku tor i rozpoczęto w Przemyślu pierwsze treningi. – Jako nastolatek chodziłem z tatą na żużel w Rzeszowie. Zrobiłem nawet niezbędne badania, ale potem wyjechałem za granicę i przyjeżdżałem tylko sporadycznie potrenować amatorsko. Po powrocie kupiłem działkę akurat w Przemyślu i postanowiłem otworzyć klub z minitorem dla dzieci – opowiada Gilowski.

W Spartanie zajmuje się szkoleniem adeptów w klasach 80 i 125 cc. Najmłodsi mają 7, a najstarsi 13 lat. W poprzednich latach na treningi przychodziło od kilku do kilkunastu chętnych. W 2019 roku dwóch adeptów zdało licencję i startowało w zawodach.
Na czym będzie polegać współpraca obu klubów? – Po zdaniu licencji chłopcy będą przechodzić pod opiekę Wilków. Będziemy się mocno wspierać na treningach. Przynajmniej raz w tygodniu pojawimy się na torze w Krośnie, no i oczywiście przy okazji ligowych meczów. Mamy też pomysł, by najmłodsi adepci z Krosna i okolic przyjeżdżali do nas i przygotowywali się do startów na mniejszych motocyklach – tłumaczy Maciej Gilowski.

Same plusy w podkarpackiej współpracy widzi też Grzegorz Leśniak. – Dla nas to bardzo ważny projekt. Chcemy spokojnie przygotować się do kolejnych sezonów, kiedy posiadanie minitoru lub klubu partnerskiego dla klubów pierwszoligowych będzie obowiązkowa – podkreśla szef beniaminka PGE Ekstraligi.

– Krosno i Przemyśl dzieli niespełna 100 kilometrów więc spokojnie można myśleć o wspólnym działaniu na najbliższe lata. Wierzę, że na tej drodze pojawi się wielu utalentowanych chłopców – mówi z kolei trener Cellfast Wilków Ireneusz Kwieciński.

Przemyski klub liczy na wiele korzyści. – Są plany wspólnych działań obu klubów na wielu niwach. Przy okazji zapraszamy dzieci do 12 lat na miniżużel do Przemyśla. Wszystkie informacje można znaleźć na naszym facebooku w internecie. Przyjdźcie i trenujcie. Czekamy na was – zachęca prezes Gilowski.

Kibice muszą sięgnąć do kieszeni

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie