Cellfast Wilki Krosno po testach na COVID-19. Ładują akumulatory na Rybnik. W czwartek pojadą w sparingu z Eltrox Włókniarzem Częstochowa

Marek Bluj
Marek Bluj
Na torze w Krośnie zobaczmy Cellfast Wilki dopiero w maju, po zakończeniu prac z montażem oświetlenia
Na torze w Krośnie zobaczmy Cellfast Wilki dopiero w maju, po zakończeniu prac z montażem oświetlenia Wilki Krosno
- W tym roku na żużlowych torach warunki będzie dyktował COVID-19 - twierdzi Grzegorz Leśniak, prezes Wilków Krosno.

Przypadki zakażenia wykryte u jeźdźców Motoru Lublin - Jarosława Hampela i Grigorija Łaguty oraz jego mechanika sprawiły, że mecz lubelskiej drużyny z Eltrox Włókniarzem Częstochowa zaplanowany na 3 kwietnia został przełożony na 23 bm. Czy to już ostatnie takie pozytywne testy wśród żużlowców? Oby, ale - niestety - na tle ogólnej sytuacji w kraju nie można wykluczyć następnych.

Zawodnicy Cellfast Wilków, którzy w Wielkanocną Niedzielę zainaugurują sezon w eWinner 1 lidze meczem z ROW-em Rybnik, obowiązkowe teksty na obecność koronawirusa, podobnie jak inne kluby eWinner 1 ligi, przeszli w środę. Wykonali je w Tarnowie. Ich wyniki nie były jeszcze znane. - Gramy w rosyjską ruletkę, kto będzie mógł jechać w meczu z Rybnikiem, a kto nie będzie mógł - mówi prezes Leśniak.

Miejmy nadzieję, że cała krośnieńska wataha jest zdrowa i w komplecie będzie kontynuować przygotowania do niedzielnej premiery. W środę na torze w Tarnowie trenowali młodzieżowcy z Krosna i Szwed Peter Ljung. W czwartek o godzinie 16 w Częstochowie nasz beniaminek 1 ligi zmierzy się w towarzyskim meczu z ekstraligowym Eltrox Włókniarzem. Będzie to pierwszy taki sprawdzian formy i dyspozycji podopiecznych trenera Ireneusza Kwiecińskiego na tle bardzo mocnego przeciwnika. To jeszcze nie wszystko, w piątek zaplanowano treningowe jazdy w Tarnowie. Być może wspólne z miejscową Unią szykująca się do pierwszego pojedynku u siebie z Wybrzeżem Gdańsk, który odbędzie się w lany poniedziałek. W środę ukazała się zaskakująca informacja, że Paweł Miesiąc, będący zawodnikiem „Jaskółek”, otrzymał wolną rękę w znalezieniu sobie nowego klubu i przejście do niego na zasadzie wypożyczenia. Ciekawe na co zdecyduje się popularny „Łełek”; może zostać także w Tarnowie, chyba że trafi mu się korzystniejsza oferta.

Wracając do krośnian, to w Wielką Sobotę zawodnicy będą pracować przy motorach, pakować sprzęt, a w Wielkanoc jazda do Rybnika i o godz. 14 pierwszy wyścig starcia z „Rekinami”. Wypada wierzyć, że wszystko odbędzie się zgodnie z terminarzem.

- To będzie specyficzna inauguracja, bo wyjazdowa oraz bez treningów i przygotowań na własnym torze. Okoliczności są więc inne niż w poprzednich latach. Pojedziemy bić się z „Rekinami” o zwycięstwo, choć zdajemy sobie sprawę z siły ROW-u, który postawił sobie za cel powrót do ekstraligi. Podejmujemy rękawicę. Mamy zawodników, których stać nawet na zwycięstwo w tym meczu - twierdzi szef klubu z Krosna.

Polacy najaktywniejsi w Europie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie