Cellfast Wilki Krosno wygrały w Gnieźnie. Tor był jak kartoflisko. Nasza drużyna zwyciężyła czwarty raz z rzędu z jest liderem 1 ligi

bell
Cellfast Wilki Krosno jadą od wygranej do wygranej. Są liderem
Cellfast Wilki Krosno jadą od wygranej do wygranej. Są liderem Wilki Krosno
Udostępnij:
Trwa świetna seria Cellfast Wilków Krosno. Bardzo dobrze dysponowany beniaminek eWinner 1 ligi w meczu 6. kolejki pewnie pokonał w Gnieźnie faworyzowaną drużynę miejscowego Aforti Startu 50:38. To czwarte zwycięstwo z rzędu krośnieńskiego teamu, który jest liderem tabeli. Mecz obfitował w upadki i karambole. Wielką klasę pokazał kolejny raz Tobiasz Musielak, na którego nie było mocnych.

Mecz był pełen groźnych upadków i karamboli. Upadali na tor zawodnicy jednej i drugiej drużyny. Nawierzchnia była bardzo trudna i wymagająca, na torze porobiły się koleiny, które mocno utrudniały płynną jazdę. - Tor był naprawdę ciężki, trzeba było pilnować motocykl- mówił Patryk Wojdyło, który także zanotował upadek.

Niespodzianką był brak w składzie wracającego do pełni sił po kontuzji Vaclava Milika. Szefowie ekipy z Krosna desygnowali do walki w tym starciu Daniela Jeleniewskiego. „Jeleń” w pierwszym wyścigu jednak się nie popisał, bo przyjechał ostatni. – Trochę winna była może trema, a trochę motocykl – tłumaczył zawodnik.

Dziwne wydarzenia i dwa "ciosy" Wilków

Dziwne rzeczy działy się w drugim biegu z udziałem juniorów. Na prowadzenie wysforował się Aleks Rydlewski, którego gonił zawzięcie i przegonił Marcel Studziński. Mikołaj Czapla chciał zrobić to samo, ale stracił panowanie nad motocyklem, uderzył w Rydlewskiego i spowodował groźny karambol. W Rydlewskiego i Czaplę wpadł jeszcze Bartosz Curzytek. Żadnemu z pechowej trójki nic się nie stało. W powtórce tuż przed startem zdefektował motocykl Curzytka, rezerwowa maszyna dostarczona została po czasie dwóch minut. Szkoda. Wygrał Studziński i Start 3:2.
W czwartej odsłonie podobała się walka Patryka Wojdyły, który po raz pierwszy startował na torze w Gnieźnie. Prowadził, ale Frederic Jakobsen zdołał go jednak wyprzedzić. Biegi piąty i szósty wstrząsnęły Startem, bo wygrali je zawodnicy Wilków po 5:1 i objęli prowadzenie 21:14. Najpierw 5 oczek przywieźli Jeleniewski, który przesiadł się na drugi motocykl i Wojdyło, a kilka minut później Mateusz Szczepaniak i Tobiasz Musielak. W biegu szóstym też miały miejsce dziwne historie, Najpierw ostrzeżenia za utrudnianie startu otrzymali Szczepaniak (niesłusznie) i Musielak. Potem Oskar Fajfer. Następnie Studziński wjechał w Fajfera i obaj groźnie upadli. Najbardziej ucierpiały maszyny. W kolejnym podejściu z pierwszej pozycji pod bandę wpadł Oskar Fajfer, ale wstał i pojechał po jeden punkt. Niestety, nie pojawił się już na torze.

Powiększali przewagę

W siódmym wyścigu, który był bardzo pechowy dla krośnian, wpadł pod bandę czwarty w stawce Rydlewski doznając urazu stopy. W powtórce ramię w ramię walczyli o pierwsze miejsce Peter Kildemand i Lebiediew. Łotysz upadł, a sędzia uznał, że sam był sobie winien i wykluczył go z powtórki. Start wygrał ten wyścig 5:0. Przewaga gości stopniała do dwóch oczek (21:19).
Na starcie do ósmego wyścigu poruszył się Oskar Fajfer, a ponieważ miał już ostrzeżenie, za drugie został wykluczony. Jeleniewski z Wojdyłą wygrali 5:1, a mogło być 5:0, bo upadł Czapla, ale szybko wstał i dowiózł 1 punkt dla swojej drużyny. Przewaga Wilków wzrosła do sześciu punktów (26:20), po dziewiątej gonitwie, także wygranej przez świetnie dysponowanych Wilków dubletem do dziesięciu, a po dziesiątej do dwunastu.

Ostatni raz w 2004 roku...

W 11. biegu najpierw upadł Kildemand, potem Wojdyło, a na jego motocykl wpadł Musielak i także zaliczył groźny upadek. Wszyscy wstali i pojechali już do końca zawodów, w których goście trzymali rękę na pulsie i nie pozwolili rywalom na wiele. Byli zdecydowanie lepsi. Mecz trwał 2,5 godziny. Ostatni raz zespół z Krosna wygrał w Gnieźnie w 2004 roku.
Teraz derby z Unią Tarnów w Krośnie.

Aforti Start Gniezno – Cellfast Wilki Krosno 38:50


Start:
9. Peter Kildemand 8+1 (1*,3,1,0,1, 2)
10. Frederik Jakobsen 12 (3,2,0,2,3,2)
11. Timo Lahti 9+1 (2,1,2,3,0,1*)
12. Mirosław Jabłoński 0 (0,-,-,-)
13. Oskar Fajfer 4 (3,1,w, -)
14. Mikołaj Czapla 1 (w,0, 1)
15. Marcel Studziński 4 (3,w,1)
16. Kevin Fajfer 0 (0,w)
Menedżer Rafael Wojciechowski

Cellfast Wilki:
1.Tobiasz Musielak 14+1 (3,2*,3,3,3)
2.Mateusz Szczepaniak 8+2 (1*,3,2*,2,0)
3. Daniel Jeleniewski 6 (0,3,3,0)
4.Patryk Wojdyło 10+2 (2,2*,2*,1,3)
5. Andrzej Lebiediew 8 (2,w,3,2,1)
6. Bartosz Curzytek 2+1 (w,1*,1)
7. Aleks Rydlewski 2 (2,w,-)
8. Jakub Janik 0 (0)
Trener Ireneusz Kwieciński

NCD- 64,01 s. – uzyskał w 3. wyścigu Oskar Fajfer . Sędziował Jerzy Najwer (Gliwice). Widzów: 3000.

Wyścigi:

1.Musielak (64,08), Lahti, Kildemand, Jeleniewski 3:3
2.Studziński (64,71), Rydlewski, Curzytek (w/2), Czapla (2) 3:2 (6:5)
3. O. Fajfer (64,01), Lebiediew, Szczepaniak, Jabłoński 3:3 (9:8)
4. Jakobsen (64,85) , Wojdyło, Curzytek, Czapla 3:3 (12:11)
5. Jeleniewski (64,42), Wojdyło, Lahti, K. Fajfer 1:5 (13:16)
6. Szczepaniak (65,60), Musielak, O. Fajer, Studziński (w) 1:5 (14:21)
7. Kildemand (65,53), Jakobsen, Lebiediew (w), Rydlewski (w) 5:0 (19:21)
8. Jeleniewski (65,68), Wojdyło, Czapla, O. Fajer (w) 1:5 (20:26)
9. Musielak (64,78), Szczepaniak, Kildemand, Jakobsen 1:5 (21:31)
10. Lebiediew (64,70), Tahti, Curzytek, K. Fajfer (w) 2:4 (23:35)
11. Musielak (65,11), Jakobsen, Wojdyło, Kildemand 2:4 (25:39)
12. Lahti (64,87), Szczepaniak, Studziński, Janik 4:2 (29:41)
13. Jakobsen (64,43), Lebiediew, Kildeman, Jeleniewski 4:2 (33:43)
14. Wojdyło (64,70), Kildeman, Lebiediew, Lahti 2:4 (35:47)
15. Musielak (64,16), Jakobsen, Lahti, Szczepaniak 3:3 (38:50)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Tata w klatce stawia córkę na nogi. To niesamowita historia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie