Cellfast Wilki pokazały siłę. Krośnieński zespół rozjechał w Gnieźnie Start i powrócił na zwycięską ścieżkę

bell
Jak zwycięstwo, to obowiązkowo procedura wbicia w tor siekiery. Wykonawca najlepszy z najlepszych - kapitan Andrzej Lebiediew
Jak zwycięstwo, to obowiązkowo procedura wbicia w tor siekiery. Wykonawca najlepszy z najlepszych - kapitan Andrzej Lebiediew Cellfast Wilki Krosno/Facebook
Udostępnij:
Cellfast Wilki Krosno w meczu kończącym 6. kolejkę eWinner 1 ligi nie dały żadnych szans Startowi Gniezno wygrywając na jego torze 61:29. Krośnianie zaprezentowali świetną jazdę potwierdzając wysokie umiejętności i aspiracje do walki o awans do PGE Ekstraligi. Dzięki tej wygranej krośnieński zespół awansował w tabeli na drugie miejsce przed Polonię Bydgoszcz.

Pierwsza seria wyścigów na remis. Pierwsze dwa dla żużlowców z Gniezna, którzy jechali bez leczącego kontuzję Oskara Fajfera, kolejne dwa dla Wilków. Na "dzień dobry" w pierwszym łuku leżał na torze Vaclav Milik, dla którego w „tłoku” zabrakło miejsca. W powtórce walkę o zwycięstwo stoczyli Tobiasz Musielak i Antonio Lindbaeck. Najpierw na czele był zawodnik Wilków, ale Szwed udanym atakiem wysforował się na prowadzenie, którego nie oddał do mety. Trzeci był Ernest Koza, a ostatni Milik. Drugi wyścig absolutnie nieoczekiwanie, po świetnym starcie, wygrali dubletem juniorzy Startu, który prowadził w meczu 9:3. Gnieźnianie już nie wygrali ani jednego wyścigu. W trzecim biegu 5:1 dla gości. Piekielnie szybki Andrzej Lebiediew z Mateuszem Szczepaniakiem szybko ruszyli spod taśmy i popędzili po zwycięstwo. Po czwartej odsłonie był remis. Zwyciężył w niej pewnie startujący za Rafała Karczmarza, który wjechał w taśmę Karczewski, a jako trzeci finiszował Sadurski. Zwycięzca tej odsłony, po niedanym swoim pierwszym starcie, przesiadł się na inny motocykl i jechał najszybciej.

Przed drugą serią po „wojennej” naradzie, zawodnicy z Krosna wyregulowali silniki i rządzili na torze. W piątym biegu ponownie 5:1 dla watahy. Świetnie spisał się Karczmarz, który z trzeciej pozycji awansował na czoło stawki wyprzedzając „po drodze” Linbaecka i Milika, który finiszował za kolegą z zespołu. Szósta, siódma i ósma gonitwy znów przebiegała pod znakiem klasy i dominacji gości z Krosna, którzy powiększali przewagę. Był to pokaz siły Wilków, którym bardzo pasował tor w pierwszej stolicy Polski. Dziewiąta odsłona 4:2 dla krośnian. Dopiero w dziesiątej gnieźnianie zdołali uzyskać remis. Wataha przeważała 18- punktami.

W wyścigu numer 11 wykluczeni zostali Lindbaeck, który ruszał się pod taśmą, a miał już ostrzeżenie i Karczmarz, który drugi raz zerwał taśmę, a którego udanie zastąpił drugi na mecie, za Musielakiem, Karczewski. A więc 5:1. Na samym finiszu podopieczni Ireneusza Kwiecińskiego i Michała Finfy "dołożyli" dwie wygrane po 5:1 i jedną 4:2. Gospodarze nie zrobili nawet przysłowiowej wody. Kapitalne zawody odjechał Andrzej Lebiediew. Brawa dla całej ekipy, która bardzo potrzebowała tego zwycięstwa.
W sobotę o 16.30 w Krośnie wataha zmierzy się z Landshut Devils.

Aforti Start Gniezno - Cellfast Wilki Krosno 29:61

Aforti Start:
9. Ernest Koza 5 (1,1,2,1,0)
10. Szymon Szlauderbach 5 (2,0,0,1,2)
11. Antonio Lindbaeck 9 (3,1,2,w,2,1)
12. Zbigniew Suchecki 0 (0,0,-,-)
13. Michael Jepsen Jensen 4+1 (1,1,1,1*,0,0)
14. Mikołaj Czapla 3 (3,0,0)
15. Marcel Studziński 3+2 (2*,0,1*)
16. Kacper M. Grzelak ns
Menedżer Błażej Skrzeszewski.

Cellfast Wilki:
1. Tobiasz Musielak 12+2 (2,2*,3,3,2*)
2. Mateusz Szczepaniak 10+1 (2*,3,1,3,1)
3. Vaclav Milik 10+2 (0,2*,3,2*,3)
4. Rafał Karczmarz 5+1(t,3,2*,t)
5. Andrzej Lebiediew 15 (3,3,3,3,3)
6. Krzysztof Sadurski 1 (0,1,0)
7. Franciszek Karczewski 8+2 (1,3,2*,2*,0)
8. Kacper Szopa ns
Trener Ireneusz Kwieciński.

NCD – 63,94 s – uzyskał w 10. wyścigu Andrzej Lebiediew. Sędziował: Ryszard Bryła. Widzów: 4500.

Wyścigi:
1.Lindbaeck (64,85), Musielak, Koza, Milik4:2
2.Czapla (65,96), Studziński, Karczewski, Sadurski5:1 (9:3)
3.Lebiediew (64,84), Szczepaniak, Jensen, Suchecki1:5 (10:8)
4.Karczewski (65,32), Szlauderbach, Sadurski, Czapla, Karczmarz (t)2:4 (12:12)
5.Karczmarz (64,98), Milik, Lindbaeck, Suchecki1:5 (13:17)
6.Szczepaniak (64,56), Musielak, Jensen, Studziński1:5 (14:22)
7.Lebiediew (64,63), Karczewski, Koza, Szlauderbach1:5 (15:27)
8.Milik (64,98), Karczmarz, Jensen, Czapla1:5 (16:32)
9.Musielak (64,42), Koza, Szczepaniak, Szlauderbach2:4 (18:36)
10.Lebiediew (63,94), Lindbaeck, Jensen, Sadurski3:3 (21:39)
11.Musielak (64,98), Karczewski, Koza, Lindbaeck (w), Karczmarz (t) 1:5 (22:44)
12.Szczepaniak (65,40), Lindbaeck, Studziński, Karczewski3:3 (25:47)
13.Lebiediew (64,35), Milik, Szlauderbach, Jensen1:5 (26:52)
14.Milik (64,56), Szlauderbach, Szczepaniak, Jensen2:4 (28:56)
15.Lebiediew (64,43), Musielak, Lindbaeck, Koza1:5 (29:61)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Tata w klatce stawia córkę na nogi. To niesamowita historia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie