Ceny materiałów rosną, a na Podkarpaciu buduje się coraz więcej mieszkań

Józef Lonczak
Józef Lonczak
Krzysztof Kapica
W woj. podkarpackim boom w budownictwie mieszkaniowym trwa. W 2020 r., w porównaniu do 2019 r., wzrosła liczba mieszkań oddanych do użytkowania. Chociaż ceny materiałów wzrosły, to tempo wznoszenia mieszkań rośnie, o czym świadczy większa liczba rozpoczętych budów i wydanych pozwoleń na budowę kolejnych mieszkań.

W 2020 r. oddano do użytkowania 6003 nowe budynki mieszkalne – tak wynika z najnowszych danych Urzędu Statystycznego w Rzeszowie. Tym samym w porównaniu do roku poprzedniego odnotowano wzrost o 10,7 proc., co w praktyce oznacza 580 domów więcej niż w 2019 r. Co ciekawe w miastach oddano do użytku 2052, a na wsiach 3951 nowych budynków mieszkalnych. W ogólnej liczbie nowo oddanych budynków mieszkalnych w kraju, udział województwa wyniósł 6,5 proc.

Jeśli chodzi o liczbę domów, to prym wiodą inwestorzy indywidualni, którzy oddali do użytkowania 5244 nowe budynki mieszkalne stałego zamieszkania. W miastach ich udział wyniósł dokładnie 2/3 czyli 66,6 proc., a na terenach wiejskich - 98,2 proc. Wszystkie budynki zrealizowane przez tę grupę inwestorów to budynki jednorodzinne.

Ponad 10 tys. nowych mieszkań

Oczywiście liczba mieszkań jest większa od liczby domów. Z najnowszych danych Urzędu Statystycznego, w woj. podkarpackim w 2020 r. przekazano do użytkowania dokładnie 10043 mieszkania. W porównaniu z 2019 r. liczba nowych mieszkań zwiększyła się o 830 lokali (o 9 proc.). Dla porównaniu w kraju odnotowano wzrost o 6,5 proc.

W miastach zbudowano i oddano więcej mieszkań, bo 59,6 proc. ogólnej liczby lokali, a na wsi 40,4 proc. mieszkań. Te proporcje znacząco się nie zmieniają, bo przed rokiem było to odpowiednio 58,2 proc. i 41,8 proc.

W Rzeszowie zbudowano 3837 mieszkań

W przekroju terytorialnym najwięcej mieszkań w przeliczeniu na 1000 mieszkańców oddano do użytkowania w Rzeszowie, aż 19,5 oraz w pow. rzeszowskim (5,9) i Krośnie (5,0). Najmniejsze wartości wskaźnik ten przyjmował w powiecie jasielskim, tylko 1,6 oraz w leżajskim 2,0.

W okresie styczeń - grudzień 2020 r. w Rzeszowie oddano do użytkowania 3837 mieszkań i jest to wzrost o 16,6 proc. licząc rok do roku, a w pow. rzeszowskim ponad 1 tysiąc. Warto dodać, że lokale mieszkalne przeznaczone na sprzedaż lub wynajem stanowiły w Rzeszowie 82,1 proc. ogółu oddanych mieszkań. Te dane są o tyle ważne, bo w Rzeszowie powstaje najwięcej mieszkań na sprzedaż oraz wynajem, a proporcje wyraźnie odbiegają od reszty Podkarpacia i stają się podobne do największych miast Polski.

Szybki wzrost cen stali, styropianu i płyt OSB

O ile wzrost liczby nowych mieszkań może cieszyć, to dla potencjalnych kupujących wzrost ich cen już nie. Tymczasem ceny nowych mieszkań w Rzeszowie, ciągle rosną.

Wzrost cen mieszkań w Rzeszowie w ciągu całego 2020 r. potwierdzają dane zarówno NBP i Urzędu Statystycznego. Co prawda w przypadku zawartych transakcji, ceny nowych mieszkań nieco spadały w II oraz nieznacznie w IV kwartale 2020 r. (ceny transakcyjne są o kilkaset zł niższe za 1 mkw. od ofertowych). W III kwartale 2020 r. nowe mieszkania osiągnęły średnią cenę statystyczną na poziomie nieco ponad 6 150 zł za mkw. To była najwyższa cena w historii na rzeszowskim rynku. W czwartym kwartale ub.r. średnie ceny transakcyjne dostały zadyszki. Jednak zdaniem ekspertów rynku nieruchomości bardziej możliwe są dalsze wzrosty cen niż spadki, a przyczyną oprócz popytu mogą być wzrastające ceny niektórych materiałów budowlanych.

Sprawdziliśmy jak kształtują się ceny materiałów w hurtowniach budowlanych.

- Przed rokiem stal zbrojeniowa kosztowała 2,20 obecnie już 4,50 złotych za kilogram, a więc ponad 100 proc., a jeszcze więcej zdrożały ceny profili stalowych. Do tego styropian do dociepleń budynków przed rokiem kosztował 120 zł za metr sześcienny, a obecnie 180 zł. podobnie wzrosły ceny styroduru, który jest stosowany do izolacji fundamentów. Znacząco wzrosły ceny płyt szalunkowych i OSB. Ceny pozostałych popularnych materiałów jak pustaki, cement, wapno też wzrosły, ale już znacznie mniej na poziomie zbliżonym do inflacji – szacuje Józef Buczak, prezes Podkarpackiego Centrum Materiałów Budowlanych w Rzeszowie.

Wzrost cen materiałów, a także koszty robocizny sprawiają, że koszty budowy domów i mieszkań także wzrastają.

Kredyt hipoteczny, to coraz większe ryzyko. UOKiK ostrzega.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie