Ceny spadają, popyt rośnie

ANTONI ADAMSKI
omimo recesji chętnych na kupno domu lub mieszkania nie brakuje. na zdjęciu budowa nowych bloków na rzeszowskiej Baranówce.
omimo recesji chętnych na kupno domu lub mieszkania nie brakuje. na zdjęciu budowa nowych bloków na rzeszowskiej Baranówce. TADEUSZ POŹNIAK
RZESZÓW. Tak tanich mieszkań nie było w Rzeszowie od dwóch lat. Ceny nieruchomości spadają, co powoduje wzrost zainteresowania potencjalnych klientów. Wiele osób właśnie wiosną chce kupić dom lub mieszkanie.

- Najszybciej sprzedają się te nieruchomości, których cena jest rozsądna, odpowiadająca jakości. - mówi Jaromir Rajzer, współwłaściciel Agencji Obrotu Nieruchomościami CERTUS w Rzeszowie. - Przyczyną spadku cen na rynku jest zapaść gospodarcza, która objęła wszystkie dziedziny gospodarki.
Do niedawna największym wzięciem na rzeszowskim rynku nieruchomości cieszyły się kawalerki. Teraz są to mieszkania dwupokojowe o powierzchni od 40 do 50 m kw. W centrum Rzeszowa za 45 m kw. trzeba zapłacić 80 tys. zł. Tyle samo kosztuje 47 m kw. na osiedlu Baranówka II. 53 m kw w wyremontowanym mieszkaniu na Nowym Mieście to wydatek ok. 90 tys. zł. Cena rośnie wraz ze wzrostem powierzchni. Kto szuka apartamentu musi zgromadzić ponad 100 tys. zł. (np. za 85 m kw. zapłaci powyżej 110 tys. zł).
Grubo ponad ponad 100 tys. zł musi wyłożyć klient, który szuka domu. Bliźniak w Miłocinie w Miłocinie o powierzchni 130 m.kw. (stan surowy zamknięty) kosztuje 180 tys. zł. Domki wolnostojące w stanie surowym zamkniętym w okolicach Rzeszowa są w cenie ok. 200 tys. zł. Za wolnostojący domek do remontu w Rzeszowie trzeba zapłacić 170 tys. zł.
Luksusowe wykończone domy mają bardzo ograniczoną klientelę. Ich koszt to 350 - 400 tys. zł. Duże rezydencje (kilkaset m kw.) to wydatek przekraczający 500 tys. Cena w górę jest praktycznie nieograniczona - nierzadko przekracza1 mln zł.
W ocenie pośredników handlu nieruchomościami sytuacji na rynku i cen nie zmieni przystąpienie Polski do Unii Europejskiej. Nie należy spodziewać się znaczących podwyżek.
- Polaków nie będzie stać na droższe mieszkania, segmenty lub domki. Proces dostosowania naszego rynku nieruchomości do poziomu zachodnioeuropejskiego będzie trwał wiele lat. To oznacza, że potencjalni nabywcy i sprzedawcy nie muszą obawiać się przykrych niespodzianek. Natomiast wzrost stawki podatku VAT w budownictwie spowoduje ruch cen w górę - przewiduje J.Rajzer.

W tym roku czekają nas dynamiczne zmiany na rynku pracy

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3