Chcą nam zabrać wcześniejsze emerytury

Józef Lonczak
Liczba uprawnionych do korzystania z przywilejów emerytalnych zostanie ograniczona. Prawo do przechodzenia na pomostówki mają zachować maszyniści.
Liczba uprawnionych do korzystania z przywilejów emerytalnych zostanie ograniczona. Prawo do przechodzenia na pomostówki mają zachować maszyniści. Fot. Wojciech Zatwarnicki
Ci, którzy pracują w szczególnych warunkach mogą w przyszłym roku stracić prawo do przejścia na wcześniejsza emeryturę.

Propozycje nowych przepisów emerytalnych dzielą pracujących na 3 grupy:

Urodzeni przed 1949 r.

Mogą przejść na wcześniejszą emeryturę (tzw. pracowniczą) bez względu na warunki pracy, jeśli tylko spełnią podstawowe kryteria wieku i stażu pracy. Kobiety - w wieku 55 lat, z co najmniej 30-letnim stażem (lub 20-letnim oraz orzeczeniem o całkowitej niezdolności do pracy). Mężczyźni - 60 lat, 25 lat stażu, ale tylko z orzeczoną całkowitą niezdolnością do pracy.

Roczniki: 1949-68

Końcem roku wygasają przepisy o przechodzeniu na wcześniejsze emerytury dla grupy wiekowej 1949 - 68. Od stycznia 2008 r. dla dotychczas uprzywilejowanych grupy pracowników planowane są tylko emerytury pomostowe (na wcześniejsze emeryturę mają szansę przechodzić tylko górnicy). Jednak rząd przymierzył się do radykalnego ograniczenia listy zawodów uprawniających do przechodzenia na pomostówki.

Urodzeni po 1968 r.

Dla osób z tej grupy wiekowej, pracujących w warunkach szkodliwych, szykowana jest specjalna ustawa. Chodzi m.in. o nauczycieli, hutników, maszynistów, kierowców autobusów miejskich, dyżurnych ruchu, pilarzy oraz ratowników.
Rząd proponuje, aby te osoby, przed osiągnięciem wieku emerytalnego (60/65 lat - kobiety/mężczyźni), mogły się przekwalifikować po 15 latach pracy w zawodzie. Z przekwalifikowania mają korzystać tylko chętni.

Tylko ustawy brak

Plany dotyczące roczników 1949-68 mogą wziąć w łeb, bo… nie ma ustawy o emeryturach pomostowych, a dotychczasowe uregulowania kończą się 31 grudnia 2007 r. Tymczasem rząd, Sejm, Senat i prezydent RP mają na wprowadzenie nowej ustawy tylko 5 miesięcy. Mogą nie zdążyć, bo koalicja i los rządu wiszą na włosku.

Co zatem nas czeka? Przewidywane są trzy możliwe scenariusze:
a) od 2008 r. prawo do wcześniejszych świadczeń emerytalnych wygasną,
b) na kolejny rok będą przedłużone przepisy dotyczące wcześniejszych emerytur, a pomostówki zostaną wprowadzone dopiero w 2009 r.,
c) rząd i parlament zatwierdzają ustawę, co oznacza koniec wcześniejszych emerytur, a zamiast nich od 2008 r. w życie wejdą pomostówki.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie