reklama

Chcemy pokazać w Rzeszowie dobrą siatkówkę

mblujZaktualizowano 
Konrad Pakosz (z prawej) w rozmowie z trenerem Radosławem Panasem.
Konrad Pakosz (z prawej) w rozmowie z trenerem Radosławem Panasem. Archiwum
Rozmowa z Konradem Pakoszem, prezesem Tytana AZS-u Częstochowa

- Rywalizacja Resovii z Tytanem AZS-em o brąz zapowiada się bardzo interesująco?...
- Mamy nadzieję, że mecze stać będą na wysokim poziomie, bo przecież stawką jest medal. To powinno nobilitować obie drużyny.

- W Częstochowie pełna mobilizacja?

- Tak, od początku sezonu gramy na pełnej mobilizacji i dzięki temu jesteśmy obecnie tu, gdzie jesteśmy.

- Wasza drużyna ostatni raz grała w strefie medalowej w sezonie 2007/2008. To, że w tym roku znowu macie szansę na podium, to bez wątpienia duży sukces?

- Przed rozpoczęciem sezonu przyjęliśmy założenia, że nasz zespół ma realną szanse podjąć rywalizację i bić się z najlepszymi, jak równy z równym, o medale. Szczególnie udany w naszym wykonaniu był początek sezonu, później - w styczniu - przyszedł kryzys, który kosztował nas utratę kilku punktów. Myślę jednak, że z perspektywy 28 meczów w dwóch rundach plus w półfinale play-off możemy być w miarę zadowoleni.

- Przez pewien czas wydawało się, że Częstochowa i Rzeszów utworzą jedną z par półfinałowych. Stało się inaczej, wpadliście na Skrę, a Resovia na ZAKSĘ...

- Tak się stało, tak się ułożyła tabela po pierwszym i drugim etapie rozgrywek, że nasze zespoły nie spotkały się w półfinale tylko zagrają teraz o brązowy medal. Myślę, że jest to z przebiegu rozgrywek sprawiedliwe rozstrzygnięcie.

- Faworytem jest Resovia...

- Bardzo z tego cieszymy, bo nam się w tym sezonie źle grało w roli faworyta.
- Czy zagracie już z Dawidem Murkiem?

- Nie wiem. Decyzję o tym będą podejmować przed meczami w Rzeszowie masażyści i trenerzy.

- W play-offach goście chcą wygrać chociaż raz?...

- My chcemy generalnie pokazać dobrą siatkówkę, tak jak to robiliśmy w tym sezonie. Jaki to będzie tego efekt, zweryfikuje boisko. Jesteśmy świadomi klasy rywala. Jednak w meczach o medale okazuje się, kto jest prawdziwym zawodowcem, a kto tylko uważa się za zawodowca.

- Jednym słowem, Częstochowa liczy na brąz?...

- Każdy klub stający do walki o jakiś cel, stawia sobie za zadanie, aby go osiągnąć. Mam nadzieję, że nasz zespół podejdzie do czekającej go rywalizacji w pełni skoncentrowany i zmobilizowany. Nie oszukujmy się, zdajemy sobie sprawę, z kim gramy, kto jest po drugiej stronie siatki, aczkolwiek to nie zmienia stanu rzeczy, że oprócz Bełchatowa, wygrywaliśmy z każdym, w tym z zespołami z którymi jesteśmy w czwórce, a więc z Kędzierzynem i Resovią. To przed najbliższą rywalizację może nastrajać lekko pozytywnie.

- Częstochowa to specyficzny zespół w PlusLidze. Jako jedyni gracie w krajowym składzie.

- Myślę, że jest to przykład dla innych klubów w naszym kraju, że warto zaryzykować i zainwestować w młodych zawodników, chociaż zdaję sobie sprawę, że jesteśmy jedynym, albo jednym z nielicznych zespołów, które decydują się na tak odważne ruchy przed sezonem. Później, w trakcie sezony ruchy ten przynosiły nam mnóstwo owoców, profitów i radości.

- Zespoły przystępują do walki o najważniejsze zaszczyty tego sezonu, ale za kulisami toczy się już gra o przyszły sezon. U was pewnie też tak jest?...

- Pewnie, że myśli się już o kolejnych rozgrywkach, ale na razie mamy jeszcze ten sezon i spekulacje są odstawione na bardzo, a to bardzo boczny tor.

- Reasumując, prezes częstochowskiego Tytana liczy w Rzeszowie na?...

- Na dobrą postawę zespołu, co jest gwarantem tego, że pokusimy się o sprawienie może jednej, a może dwóch niespodzianek. Powtarzam, realnie patrzymy na to, z kim przyjdzie nam się zmierzyć w tej walce o brązowy medal…

polecane: Dzwonią do Ciebie te numery? Nie odbieraj!

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3