Chętnie modlimy się u zakonników

Bartosz Gubernat
Łukasz Białorucki
Kościół Ojców Bernardynów to najpopularniejsza świątynia w Rzeszowie i okolicy. Na niedzielne msze św. przychodzi tu więcej wiernych, niż liczy parafia. Tak wynika z ostatniego liczenia wiernych.

Na zlecenie Instytutu Statystyki Kościoła w Warszawie, w listopadzie ministranci liczyli uczestników mszy św. w każdej parafii. Liczbę kobiet i mężczyzn spisywali oddzielnie. Liczyli także osoby przystępujące do komunii świętej.

Tłok u Bernardynów

Ze wstępnych danych, zesłanych do rzeszowskiej kurii wynika, że najpopularniejszą świątynią w Rzeszowie jest kościół Ojców Bernardynów przy ul. Sokoła. W niedzielnych mszach świętych uczestniczy tu więcej osób, niż jest zarejestrowanych w parafii.

- Nasze sanktuarium, to świątynia z prawie 500 - letnia tradycją - mówi ojciec Rafał Klimas, kustosz sanktuarium Matki Bożej Rzeszowskiej. - Mamy stały dyżur w konfesjonale. Staramy się jak najlepiej przygotowywać do wspólnej modlitwy. Chcemy, aby ludzie dobrze czuli się w naszej świątyni. Dlatego cieszy mnie taka popularność naszych nabożeństw.

Ojcowie Bernardyni są dumni także z największej w Rzeszowie liczby osób przyjmujących komunię św.

- W ubiegłym roku było ich prawie pół miliona. To tyle, ile np. w sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej - mówi ojciec Klimas.

Młodzież u Saletynów

Dużą frekwencją na mszach mogą pochwalić się także księża Saletyni, których kościół co niedzielę odwiedza 72 proc. parafian. Sporo wiernych gromadzi wieczorna msza św. dla studentów i młodzieży, na którą przyjeżdżają wierni z całego Rzeszowa.

Spośród rzeszowskich parafii najmniej osób modli się u św. Judy Tadeusza na os. Kmity. Jak wynika z danych spisanych przez ministrantów w kościele przy ul. Wita Stwosza w niedzielę modli się zaledwie 42 proc. parafian.

Kobiety otwarte na modlitwę

W większości kościołów dużą przewagę wśród wiernych stanowią panie. Na mszach jest ich średnio o połowę więcej niż mężczyzn. Zdaniem księży nie ma w tym niczego dziwnego.

- Na całym świecie kobiety chętniej przychodzą do kościoła i są bardziej otwarte na modlitwę. Tak jest od lat - mówi ks. Henryk Przeździecki, proboszcz parafii Matki Bożej Saletyńskiej w Rzeszowie.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie