Chętnych do nauki w liceach w Rzeszowie dużo, miejsc o tysiąc za mało!

afZaktualizowano 
wikipedia/Barbara Maliszewska
Rzeszowskie licea ogólnokształcące przeszły w piątek szturm. Uczniowie z wypiekami na twarzy sprawdzali, czy dostali się do wymarzonej szkoły. Kandydatów do nauki w liceach było sporo, miejsc o około tysiąc za mało.

W Rzeszowie w szkołach średnich podlegających pod miasto dla absolwentów gimnazjów i szkół podstawowych przygotowano prawie 8,5 tys. miejsc - ponad 3,5 tys. w liceach, ponad 3,6 tys. w technikach i prawie 1,3 tys. miejsc w szkołach branżowych.

Największym zainteresowaniem cieszyły się jednak licea.

- Prawie 54 proc. kandydatów chce pójść do liceum, 43 proc. do technikum, a tylko 3,5 proc. do szkół branżowych - informuje Zbigniew Bury, dyrektor Wydziału Edukacji Urzędu Miasta w Rzeszowie. Potwierdziło się to po drugim etapie kwalifikacji. - Liczba przygotowanych miejsc w liceach jest mniejsza, niż liczba chętnych. Zabraknie około tysiąca miejsc - mówi dyrektor.

Nie każdy dostał się więc tam, gdzie mu najbardziej zależało.

- Córka niestety nie dostała się do II LO w Rzeszowie, chociaż bardzo chciała. Dostała się za to do IX LO. To także bardzo dobra szkoła - mówi pani Alina z Łańcuta. - Jesteśmy szczęśliwe, bo kiedy słyszę od znajomych, że ich dzieci nie dostały się do żadnej ze szkół, to sądzę, że jest bardzo dobrze. Mimo wszystko mamy żal do Ministerstwa Edukacji Narodowej, że zafundowało nam podwójne roczniki - dodaje.

Do II Liceum Ogólnokształcącego, nie dostał się także syn pani Marii.

- To był jego pierwszy wybór. Ale się nie udało. Wszystko wskazuje na to, że miał za małą liczbę punktów. Druga sprawa to podwójny rocznik. Dlatego pójdzie do Sióstr Prezentek, tam się dostał - mówi pani Maria, która do Rzeszowa przyjechała z okolic Jeżowego.

Inni mieli więcej szczęścia.

- Dostałem się do II LO - cieszy się Nikodem z Wólki Podleśnej. Podanie składał także do I i III LO w Rzeszowie.

Matura 2019. Sprawdź dokładne wyniki z rzeszowskich szkół


Czytaj także

Uczennicą II LO od września będzie także Zuzanna z Palikówki.

- Myślałam, że się nie dostanę, a tu takie zaskoczenie - mówi spoglądając na listę z niedowierzaniem.

Do grona przyszłych uczniów II LO w Rzeszowie dołączy także Aleksandra z Rzeszowa, która o miejsce nie musiała się martwić. Jest laureatką konkursu kuratoryjnego z języka niemieckiego.

- Mam to szczęście, że od razu zostałam przyjęta. Część moich znajomych, która razem ze mną składała podanie, także dostała się do II LO - mówi.

Laureaci konkursów przedmiotowych bez rekrutacji przyjmowani są do szkół, które wybierają. W Rzeszowie było 211 takich osób - 105 po gimnazjum oraz 106 po szkole podstawowej.

Podwójny rocznik i spore zainteresowanie liceami spowodowało, że w „topowych“ szkołach o miejsce było bardzo trudno. Dla przykładu, w I LO najniższa punktacja, dzięki której kandydat mógł się dostać po gimnazjum to 142 pkt. Po podstawówce 139,5 pkt.

W II LO najniższa punktacja po gimnazjum to 155 pkt i 151 po podstawówce.

W III LO próg punktowy to 131 pkt. po gimnazjum i 133,9 pkt po podstawówce.

W IV LO - 131 po gimnazjum i 138 po szkole podstawowej.

- Ciekawym przykładem jest IX LO, gdzie po gimnazjum najniższa punktacja to 141,4. W klasie dwujęzycznej, biologiczno-chemicznej ten próg punktowy wynosi 179,2. Jeżeli chodzi o szkołę podstawową - najniższa liczba punktów wynosi 145,6, podobnie klasa dwujęzyczna i biologiczno-medyczna 177,8 punktów - informuje dyrektor Bury.

- Uwagę zwrócić warto także na technika. Tutaj też pojawiają się bardzo wysokie oceny i punkty. W Zespole Szkół Elektronicznych, aby dostać się na technika informatyka, trzeba było mieć po gimnazjum 141 pkt, po szkole podstawowej 144,2 pkt. Na technika elektronika 122 (gimnazjum), 125 (podstawówka). Natomiast na technika automatyka 126 (gimnazjum), 128 (szkoła podstawowa). Są to bardzo wysokie progi. Niejednokrotnie wyższe niż w liceach ogólnokształcących. W tym roku technika mają dobre wzięcie - dodaje Zbigniew Bury.

Miasto stara się pomóc szkołom, aby te przyjęły jak największą liczbę chętnych uczniów.

- I LO dodatkowo otrzymało pomieszczenia w dawnym I Gimnazjum. Podobna sytuacja jest, jeżeli chodzi o IV LO. Placówka dostała dodatkowo pomieszczenia w szkole przy ul. Dąbrowskiego, ostatnie piętro. Jeżeli chodzi o III LO - dawne gimnazjum, które znajduje się w tym samym budynku - informuje Stanisław Sienko, zastępca prezydenta Rzeszowa.

Dla uczniów, którym egzaminy nie poszły zbyt dobrze, rozwiązaniem są szkoły branżowe.

- Mamy wolnych 1812 miejsc w 47 oddziałach. Nie ukrywam, że zależy nam na tym, aby szkoły branżowe zostały wypełnione – podkreśla Stanisław Sienko. Zaapelował do uczniów, którym nie poszły egzaminy, aby to właśnie szkoły branżowe wybrali. – Uczeń, który uzyskał 22 punkty, nie zacznie uczyć się w liceum czy technikum. Wiemy, że z taką punktacją nie zda matury. Dlatego jest doskonałym kandydatem do szkoły branżowej – przekonuje Sienko.
Oferta „branżówek“ jest bardzo szeroka. - W Zespole Szkół Gospodarczych, Szkoła Branżowa I stopnia nr 6 będzie realizowała następujące zawody. Po gimnazjum - cukiernik (próg punktowy 37,4), kucharz (33,6 pkt). Po szkole podstawowej również będzie to cukiernik (30,75 pkt) i kucharz (38,05 pkt) - wymienia Bury. Zespół Szkół Samochodowych oferuje zawód: mechanik pojazdów samochodowych (48,8 pkt po gimnazjum; 32,4 pkt po podstawówce), mechanik motocyklowy (34,6 pkt; 34,95 pkt), mechanik pojazdów samochodowych tzw. drugi (21 pkt po gimnazjum), kierowca-mechanik (47,2 pkt; 48,2 pkt), elektromechanik (31,5 pkt po podstawówce).

„Branżówka” nie zamyka uczniowi drogi do zdawania matury. Po szkole branżowej może kontynuować naukę w technikum. Edukacja będzie trwała wtedy dwa lata dłużej.

- Zależy nam na tym, aby przyjeżdżali i uczyli się u nas uczniowie z pobliskich miejscowości - mówi Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa. IV LO podpisało umowę z Politechniką Rzeszowską na wynajęcie akademika pod internat. Od września będzie tam miejsce dla 85 uczniów. Podobną umowę, również na 85 miejsc Zespół Szkół Mechanicznych podpisał z Uniwersytetem Rzeszowskim.


ZOBACZ TEŻ: Sonda maturalna na ulicach Rzeszowa

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 26

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Rzeszów jest fajny ,,,,, zeby sie zesrać

G
Gość
2019-07-05T20:01:08 02:00, Gosc:

A czy wszyscy chętni ,ze swoimi ocenami nadają się do LO ?

2019-07-06T05:59:26 02:00, Gość:

I tu tkwi sedno problemu z naborem. Owczy pęd do liceum, gdzie powinni iść najlepsi, którzy zagwarantują poziom, wysokie wyniki na maturze, wybiorą dobre studia, a więc ich wiedza i umiejętności coś znaczą.

Tak tak wszyscy do liceum bo to "super" szkoły później studia wielkie ambicje rodziców a po studiach i tak siedzi na kasie w leclerku lub w innym sklepie to czy szkoły branżowe to aż takie zło

G
Gość
2019-07-05T21:45:07 02:00, Gość:

Zabrakło miejsc? A ja się pytam skąd taka nagła migracja uczniów z np. Łańcuta do Rzeszowa? I to do ogólniaka, bo jeszcze zrozumiałe by było gdyby to była szkoła, której nie ma w miejscu zamieszkania ( plastyk, czy szkoła muzyczna). Pierwszeństwo powinna mieć młodzież z danego miasta.

2019-07-06T13:50:40 02:00, Gość:

Całkowicie się z tym zgadzam, ale ludzie z mniejszych miasteczek wybierają większe miasta z poczucia kompleksu bo przecież w dobie internetu wystarcza chęci, by dobrze zdać maturę i dostać na wymarzone studia

2019-07-06T21:54:20 02:00, Gość:

Tak, tak Rzeszów wielkiie miasto, bo się posikam ze smiechu

Czytanie ze zrozumieniem się kłania, większe miasta to nie wielkie miasta, a z tego co wiem, to Rzeszów jest większy od Łańcuta...

Z
Zxcb
2019-07-05T21:45:07 02:00, Gość:

Zabrakło miejsc? A ja się pytam skąd taka nagła migracja uczniów z np. Łańcuta do Rzeszowa? I to do ogólniaka, bo jeszcze zrozumiałe by było gdyby to była szkoła, której nie ma w miejscu zamieszkania ( plastyk, czy szkoła muzyczna). Pierwszeństwo powinna mieć młodzież z danego miasta.

2019-07-06T13:50:40 02:00, Gość:

Całkowicie się z tym zgadzam, ale ludzie z mniejszych miasteczek wybierają większe miasta z poczucia kompleksu bo przecież w dobie internetu wystarcza chęci, by dobrze zdać maturę i dostać na wymarzone studia

2019-07-06T21:54:20 02:00, Gość:

Tak, tak Rzeszów wielkiie miasto, bo się posikam ze smiechu

Współczuję wszystkim dzieciakom, które że średnia powyżej 4.75 (pasek) i sensownie napisanymi egzaminami nie załapały się do wymarzonych szkół, niekiedy wcale nie wybitnych. Walczcie o swoje edukacyjne marzenia, naprawdę warto.Daja Wam na pizzę i lody 500 zł, a nie dają równych szans edukacyjnych.

G
Gość
2019-07-05T21:45:07 02:00, Gość:

Zabrakło miejsc? A ja się pytam skąd taka nagła migracja uczniów z np. Łańcuta do Rzeszowa? I to do ogólniaka, bo jeszcze zrozumiałe by było gdyby to była szkoła, której nie ma w miejscu zamieszkania ( plastyk, czy szkoła muzyczna). Pierwszeństwo powinna mieć młodzież z danego miasta.

2019-07-06T13:50:40 02:00, Gość:

Całkowicie się z tym zgadzam, ale ludzie z mniejszych miasteczek wybierają większe miasta z poczucia kompleksu bo przecież w dobie internetu wystarcza chęci, by dobrze zdać maturę i dostać na wymarzone studia

Tak, tak Rzeszów wielkiie miasto, bo się posikam ze smiechu

G
Gość

Juz teraz nie ma miejsc hahah a co bedzie jak Patologia 500 dorosnie dzieci z Pierdziszowa = rzeszowa będzie do krakowa musiala na zajęcia jezdzic haha

G
Gość

Kazdy wybiera szkołę jaką chce nie ważne czy z Łańcuta czy z tego zapierdziałego Rzeszowa. Chciaż dziwię się uczniom z Łańcuta ,że chcą w takim Rzeszowie się uczyć,

G
Gość
2019-07-05T21:45:07 02:00, Gość:

Zabrakło miejsc? A ja się pytam skąd taka nagła migracja uczniów z np. Łańcuta do Rzeszowa? I to do ogólniaka, bo jeszcze zrozumiałe by było gdyby to była szkoła, której nie ma w miejscu zamieszkania ( plastyk, czy szkoła muzyczna). Pierwszeństwo powinna mieć młodzież z danego miasta.

Całkowicie się z tym zgadzam, ale ludzie z mniejszych miasteczek wybierają większe miasta z poczucia kompleksu bo przecież w dobie internetu wystarcza chęci, by dobrze zdać maturę i dostać na wymarzone studia

G
Gość
2019-07-06T04:14:10 02:00, Gość:

Nie dostałam się do żadnej z 5 szkół, które wybrałam.Zabrakło mi 2 punktów.Śmieszna liczba, egzaminy napisałam bardzo dobrze, lepiej niż połowa, oceny miałam dobre, a i tak się nigdzie nie dostałam.Czeka na mnie nabór uzupełniający i wakacje z rodziną w Stanach.Lepszych wakacji mieć nie mogłam, tylko zamiast spędzać czas z rodziną, którą widze raz na rok, czy 3 lata ,to będe musiała bawić się na stronie naborów i sprawdzać, gdzie są jakiekolwiek miejsca.Już chyba faktycznie mogłam ubiegać się o wizę uczniowską i wylecieć na czas liceum do Stanów Zjednoczonych, nie dość, że byłabym blisko rodziny to jeszcze bym miała spokój.

2019-07-06T10:50:15 02:00, ość:

OMG... Dziewcze ma problem, bo musi na wakacje do Stanów lecieć i w tym czasie wziąć udział w rekrutacji. A to w Ameryce nie ma internetu? I czy zasady rekrutacji dodatkowej wymagają ślęczenia przed kompem 24h/7d? Pewnie ze trzy albo cztery razy trzeba będzie wejść na stronę rekrutacyjną i to wszystko. No ale nie ma to jak ponarzekać na swój nędzny los. Niektórzy muszą całe wakacje pracować, żeby w roku szkolnym mieć na bilet autobusowy, a dziewcze ma lot do Stanów zasponsorowany (może nie pierwszy w życiu) i jeszcze ględzi. Egzaminy lepiej niż połowa i określasz to jako "bardzo dobrze"? Gdybyś była w gronie 10% najlepszych, to wtedy moglibyśmy się dziwić, że się nie dostałaś. I na koniec: największy spokój to miałabyś, gdybyś przyszła na świat w jakiejś wiosce np. w Kongo albo w Czadzie, bo tam ani szkoły, ani internetu nie ma. A ten okrutny los rzucił Cię do Rzeszowa... no i jeszcze musisz do tej Hameryki fruwać i fruwać w tę i nazad ... :D

Jesteś niedzisiejszy. Liceum musi być, później studia o kierunku praca socjalna, albo jakieś inne, równie łatwe. Chodzi o dostęp do studentów płci męskiej, studiujących przyszłościowe kierunki. Pracując w piekarni trudno wyhaczyć kogoś interesującego, w zasięgu będzie co najwyżej kierowca rozwożący pieczywo.

Możecie kpić z moich przemyśleń, ale w pracy co drugie małżeństwo wygląda tak: on inżynier, ona po studiach (jak wyżej), nazwisko dwuczłonowe, rodzi 500 plusy.

o
ość
2019-07-06T04:14:10 02:00, Gość:

Nie dostałam się do żadnej z 5 szkół, które wybrałam.Zabrakło mi 2 punktów.Śmieszna liczba, egzaminy napisałam bardzo dobrze, lepiej niż połowa, oceny miałam dobre, a i tak się nigdzie nie dostałam.Czeka na mnie nabór uzupełniający i wakacje z rodziną w Stanach.Lepszych wakacji mieć nie mogłam, tylko zamiast spędzać czas z rodziną, którą widze raz na rok, czy 3 lata ,to będe musiała bawić się na stronie naborów i sprawdzać, gdzie są jakiekolwiek miejsca.Już chyba faktycznie mogłam ubiegać się o wizę uczniowską i wylecieć na czas liceum do Stanów Zjednoczonych, nie dość, że byłabym blisko rodziny to jeszcze bym miała spokój.

OMG... Dziewcze ma problem, bo musi na wakacje do Stanów lecieć i w tym czasie wziąć udział w rekrutacji. A to w Ameryce nie ma internetu? I czy zasady rekrutacji dodatkowej wymagają ślęczenia przed kompem 24h/7d? Pewnie ze trzy albo cztery razy trzeba będzie wejść na stronę rekrutacyjną i to wszystko. No ale nie ma to jak ponarzekać na swój nędzny los. Niektórzy muszą całe wakacje pracować, żeby w roku szkolnym mieć na bilet autobusowy, a dziewcze ma lot do Stanów zasponsorowany (może nie pierwszy w życiu) i jeszcze ględzi. Egzaminy lepiej niż połowa i określasz to jako "bardzo dobrze"? Gdybyś była w gronie 10% najlepszych, to wtedy moglibyśmy się dziwić, że się nie dostałaś. I na koniec: największy spokój to miałabyś, gdybyś przyszła na świat w jakiejś wiosce np. w Kongo albo w Czadzie, bo tam ani szkoły, ani internetu nie ma. A ten okrutny los rzucił Cię do Rzeszowa... no i jeszcze musisz do tej Hameryki fruwać i fruwać w tę i nazad ... :D

G
Gość

Ooooo, jak mi przykro, pisiorki zamknęły wam drogę do kariery w budżetówce. Jeszcze kilka takich reform i będziemy mieć fachowców na pęczki, ha,ha,ha.... Trochę z przymusu, no ale liczy się efekt.

G
Gość

Deklarowaliście kochani rodzice, że wasze dzieci będą pracować na nasza emeryturę. Miejsca w budowlance, na kasach w biedrze czekają, trzeba zapracować na bombelki. PiS trochę nas wydrenuje, zapożyczy, więc przyszłość nie maluje się w kolorowych barwach. Nikomu nie uśmiecha się podwyższenie wieku emerytalnego, tyranie do śmierci, ale tak będzie. Wiem, że wizja dziecka, które układa kostkę brukową spędza wam sen z oczu. Drogo zapłacicie za rozdawnictwo, sami tego chcieliście, Polsce potrzeba roboli, najtańszej siły roboczej. Szkoły branżowe czekają:)

G
Gość
2019-07-05T18:17:56 02:00, Tech:

Taaaa.... Dalej głosujcie na PiS. Im na rękę że szkoły branżowe musi kończyć coraz więcej dzieciaków. Im na rękę ciemny lud...

2019-07-05T18:27:19 02:00, Gość:

Taaa.... wszystkie tumany skończą liceum i technikum a na tokarce nikt nie potrafi nic zrobić....

Dziękuję za ten komentarz. Absolwenci LO bez wiedzy ogólnej to w przeważającej części standard. Nie potrafią wymienić sąsiadów Polski, rozwiązać równania kwadratowego, podać dat historycznych czy powiedzieć, czym jest NATO. O wiedzy praktycznej nie wspomnę.

G
Gość
2019-07-05T20:01:08 02:00, Gosc:

A czy wszyscy chętni ,ze swoimi ocenami nadają się do LO ?

I tu tkwi sedno problemu z naborem. Owczy pęd do liceum, gdzie powinni iść najlepsi, którzy zagwarantują poziom, wysokie wyniki na maturze, wybiorą dobre studia, a więc ich wiedza i umiejętności coś znaczą.

G
Gość

Nie dostałam się do żadnej z 5 szkół, które wybrałam.Zabrakło mi 2 punktów.Śmieszna liczba, egzaminy napisałam bardzo dobrze, lepiej niż połowa, oceny miałam dobre, a i tak się nigdzie nie dostałam.Czeka na mnie nabór uzupełniający i wakacje z rodziną w Stanach.Lepszych wakacji mieć nie mogłam, tylko zamiast spędzać czas z rodziną, którą widze raz na rok, czy 3 lata ,to będe musiała bawić się na stronie naborów i sprawdzać, gdzie są jakiekolwiek miejsca.Już chyba faktycznie mogłam ubiegać się o wizę uczniowską i wylecieć na czas liceum do Stanów Zjednoczonych, nie dość, że byłabym blisko rodziny to jeszcze bym miała spokój.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3