Chłopiec z sankami potrącony przez audi

Anna Janik, KWP
Archiwum
Udostępnij:
Potrącony w Jastkowicach 11-latek ma stłuczone płuca, uraz nogi i wstrząśnienie mózgu. Leży w rzeszowskim szpitalu.

11-latek z Jastkowic na sanki wybrał się razem z dwójką swoich kolegów. Szli środkiem jezdni, pchając sanki pod górę. Na ulicy Majdan zauważył ich 38-letni kierowca Audi A-4.

Kiedy zaczął hamować koledzy zbiegli z drogi, a 11-latek próbował z sankami uciec na lewy pas. Nie zdążył i wylądował pod kołami audi.

Chłopiec ma stłuczone płuca, uraz nogi i wstrząśnienie mózgu. Leży w rzeszowskim szpitalu. Kierowca samochodu był trzeźwy.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
komentator
A, to tylko Audi potrącają chłopców z sankami ?
A inne pojazdy to już nie potrącają ?
T
Tomek
Z tą winą rodziców to proszę nie przesadzać. Dziecko 11-letnie to też dziecko ale nie 4 czy 5-cio letnie, które trzeba naprawdę pilnować. Przecież nie bedę stał przy 11 letnim chlopcu przez cały czas jego zabawy na śniegu. W zasadzie 17 latek to tez dziecko bo nie ma jeszcze pełni praw obywatelskich. Czy osoba powyżej pisząca jest rodzicem i wie co znaczy wychowanie dziecka? Chyba nie, bo wychowanie to na pewno nie to, że na każdym kroku trzeba stać za takim chłopcem, który w tym wieku juz chce pokazać że jest samodzielny, a jeszcze nie jest. Wina rodziców to moim zdaniem nie od strony dozoru tylko wytłumaczenia dziecku że z ulicy należy jak najszybciej sie usuwać a nie chodzić jej środkiem (chociaż jestem pewny że niejednokrotnie temu chłopcu to uświadamiali). Ale dziecku w wieku już od 10 lat naprawdę cięzko jest cokolwiek przekazać (moze nie mam podejścia, ale z tego co wiem nie tylko ja nie mam). Myslę, że czasy się zmieniły i taki juz 7, czy 8-latek potrafi się bronić przed rodzicami i popisywac przed kolegami. Pozdrawiam.
s
stonoga owalna
po trzeźwemu prowadził sanki?Czuł się jak samochód to wyniósł z domu zasady poruszania się po drodze.
j
japo
Tytuł "Chłopiec z sankami potrącony przez audi" sugeruje winę kierowcy, a to przecież chłopiec z sankami wpadł pod samochód z swojej, a raczej rodziców winy (brak dozoru) i trudno dopatrzeć się winy kierowcy , czy sanek.
Dodaj ogłoszenie