Chris Harris, zużlowiec Marmy-Hadykówki: Tę drużynę stać na awans do ekstraligi

Anna Janik
fot. Dariusz Danek
Z Brytyjczykiem w barwach Marmy-Hadykówki rozmawialiśmy po niedzielnym meczu ze Startem Gniezno

- Wróćmy do sobotniego Grand Prix. 8. miejsce cię satysfakcjonuje?

- Wejście do półfinału to dobry rezultat, ale niedosyt pozostał. Zawody ułożyły się tak, że pierwszy półfinał był znacznie trudniejszy niż ten drugi. Razem ze mną jechali w końcu aktualni liderzy Grand Prix Żałuję, że się nie udało, bo w finale punkty liczone są podwójnie, a mnie przydałaby się taka dwucyfrowa zdobycz. Poprawiłbym swoją pozycję w klasyfikacji generalnej. Zwłaszcza, że zależy mi na pozostaniu w cyklu. Szansę daje mi co prawda start w Grand Prix Challenge w Vojens, ale to są jedne zawody. Zawsze coś może się nie udać, więc bezpieczniej byłoby, gdyby udało mi się po prostu pozostać w pierwszej ósemce najlepszych żużlowców świata.

- Twoja zdobycz punktowa z Gnieznem była imponująca, ale reszcie drużyny było dużo trudniej niż ostatnio...

- Faktycznie, niewiele zabrakło mi do kompletu. W porównaniu z pierwszą częścią sezonu w swoich biegach czuję się coraz pewniejszy. Wiem, że sprzęt mnie nie zawiedzie, znam swoje możliwości, jestem świadomy tego, na co mnie stać. A to, że tak męczyliśmy się podczas tego meczu wynikało raczej z problemów sprzętowych moich kolegów niż z braku koncentracji lub lekceważenia przeciwnika. Jestem pewien, że do przyszłego tygodnia doprowadzą swoje silniki do ładu i w Daugavpils wygramy.

- Ból w kolanie już nie doskwiera?

- Jest już coraz lepiej, ale faktycznie nie daje o sobie zapomnieć. Na początku myśleliśmy, że wystarczy po prostu parę dni wolnego od ścigania na naładowanie baterii, ale problem jest poważniejszy. Dlatego do połowy tygodnia planuję kolejną przerwę na rehabilitację. Mam nadzieję, że w końcu pomoże.
-Od początku sezonu w Rzeszowie głośno mówi się o awansie do ekstraligi. Jak teraz oceniasz szanse na ten powrót?

- Wszyscy znaleźliśmy się tu po to, żeby tego dokonać. Przeszkodzić mogą nam tylko kontuzje i problemy ze sprzętem. Nie będzie łatwo, bo musimy odrobić stracone punkty, ale uważam, że drużynę w takim składzie stać na awans.

FLESZ: Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3