NOWINY24

    Polecamy Twojej uwadze

    Rozwiń
    NOWINY24
    Zwiń

    Polecamy Twojej uwadze

    • Największe tragedie podkarpackich sportowców. Na torach ginęli żużlowcy, na drogach siatkarze i piłkarze
    • Podkarpacka wieś na starych zdjęciach z Narodowego Archiwum Cyfrowego
    • Za nami Plebiscyt „Piłkarskie Laury Podokręgu Rzeszów”

    Co dalej z synagogą przy ul. Słowackiego w Przemyślu

    Norbert Ziętal

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    Co się stanie z okazałym gmachem dawnej synagogi przy ul. Słowackiego w Przemyślu? Na dzisiaj miasto przez 13 lat musi płacić za jego dzierżawę.

    Co się stanie z okazałym gmachem dawnej synagogi przy ul. Słowackiego w Przemyślu? Na dzisiaj miasto przez 13 lat musi płacić za jego dzierżawę. ©Norbert Ziętal

    Na dniach należąca do miasta Przemyska Biblioteka Publiczna opuści gmach dawnej synagogi przy ul. Słowackiego. Obecnie trwa urządzanie instytucji w nowym miejscu, kompleksie byłego Klubu Garnizonowego przy ul. Grodzkiej. Co dalej z synagogą? - Będziemy się starali jakoś rozwiązać sprawy dzierżawy - deklarują władze miejskie.
    Co się stanie z okazałym gmachem dawnej synagogi przy ul. Słowackiego w Przemyślu? Na dzisiaj miasto przez 13 lat musi płacić za jego dzierżawę.

    Co się stanie z okazałym gmachem dawnej synagogi przy ul. Słowackiego w Przemyślu? Na dzisiaj miasto przez 13 lat musi płacić za jego dzierżawę. ©Norbert Ziętal

    Okazały gmach przy ul. Słowackiego to przedwojenna synagoga zwana synagogą Scheinbacha. Przed II wojną światową służyła głównie bogatym Żydom. Dzięki temu, że Niemcy zaadoptowali ją na stajnie dla koni, przetrwała wojnę. Po wojnie była składem materiałów i magazynem. Od 1967 r. w budynku znajduje się miejska biblioteka.

    Po wojnie Żydzi chcieli odzyskać gmach. Ówczesny sąd się na to nie zgodził. Dopiero w 2006 r. budynek został zwrócony społeczności żydowskiej, obecnie jego właścicielem jest Fundacja Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego.

    - Wydzierżawiliśmy ten budynek na czas określony do 2026 r. - mówi Witold Wołczyk, rzecznik prezydenta Przemyśla.

    Miasto musiało podpisać tę umowę, bo nie miało gdzie umieścić biblioteki publicznej, a właściwie dwóch bibliotek, dla dorosłych i dzieci, oraz czytelni.

    Budynek już niepotrzebny miastu

    Okoliczności zmieniły się w 2009 r. Wówczas radni miejscy zdecydowali o przekazaniu społeczności ukraińskiej gmachu Domu Narodowego przy ul. Kościuszki. W zamian, od polskiego skarbu państwa miasto otrzymało kompleks budynków Klubu Garnizonowego przy ul. Grodzkiej. Przez dłuższy czas nie było pomysłu na zagospodarowanie tego obiektu. Później zdecydowano, że po remoncie i adaptacji zostanie do niego przeniesiona miejska biblioteka.

    Remont właśnie się zakończył. Kosztował 10 mln złotych, z czego 6,5 mln złotych to dotacja z funduszy europejskich. Od połowy listopada biblioteka ma ruszyć w nowym miejscu.

    Co w tej sytuacji z gmachem przy ul. Słowackiego? Czy przez 13 lat miasto będzie musiało płacić dzierżawę za budynek, którego już nie potrzebuje?

    - Dalsza dzierżawa jest bezcelowa. Jednak z Fundacją została zawarta umowa na dzierżawę na czas określony. Do 2026 r. Dlatego nie możemy jej po prostu wypowiedzieć. Będziemy rozmawiać z fundacją, aby wypracować jakieś rozwiązanie. Mamy nadzieję na dalszą dobrą współpracę - mówi Wołczyk.

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (38)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (38) forum.nowiny24.pl

    Kolęda okiem księdza

    Śledź nas na Facebooku

    NAJPOPULARNIEJSZE

    GALERIE ZDJĘĆ

    WIDEO