Co robią podkarpaccy antybohaterowie afery korupcyjnej?

    Co robią podkarpaccy antybohaterowie afery korupcyjnej?

    Tomasz Leyko, Arkadiusz Kielar

    Nowiny

    Nowiny

    Powodziło im się całkiem dobrze, wiedli spokojne życie. Teraz podkarpaccy "bohaterowie" afery korupcyjnej wolą trzymać się z daleka od świata. Gdyby nie wplątali się w korupcyjną machinę rządzącą przez lata polską piłką, być może żyliby w spokoju do dziś.
    Antoni F. (pierwszy z lewej) był pierwszym zatrzymanym w aferze korupcyjnej, jego były asystent Piotr K. (obok) to jeden z ostatnich nabytków prokur

    Antoni F. (pierwszy z lewej) był pierwszym zatrzymanym w aferze korupcyjnej, jego były asystent Piotr K. (obok) to jeden z ostatnich nabytków prokuratury. ©ARCHIWUM

    Jednym z pierwszych zatrzymanych w aferze korupcyjnej w polskiej piłce nożnej był Antoni F., sędzia piłkarski ze Stalowej Woli, jedyny w swoim czasie arbiter z Podkarpacia w ekstraklasie i były piłkarz "Stalówki.

    Sędzia taksówkarzem
    W maju 2005 roku Antoniemu F. prokuratura zarzuciła przyjęcie 100 tysięcy złotych łapówki. Arbiter wpadł podczas policyjnej prowokacji.

    Funkcjonariusze z wrocławskiego wydziału do zwalczania korupcji umówili się z nim pod Kielcami i na leśnej drodze przekazali sędziemu pieniądze. Antoni F. schował je w kole zapasowym.

    Został zatrzymany, gdy chciał odjechać, w areszcie we Wrocławiu odsiedział trzy miesiące. W sierpniu 2005, po wpłaceniu kaucji w wysokości 80 000 złotych, został zwolniony z aresztu.
    Po powrocie do Stalowej Woli były sędzia został… taksówkarzem. Jako arbiter był "spalony", dostał za to zupełnie niespodziewanie propozycję pracy jako trener.

    W występującym w stalowowolskiej klasie A zespole Ceramika Hadykówka. Pracował jednak i to nieoficjalnie tylko przez pół rundy, gdy zrobił się wokół niego w związku z jego "trenerką" zbyt duży szum.

    Były arbiter unika dziennikarzy, sprytni żurnaliści próbowali przeprowadzić z nim rozmowę nawet w jego taksówce, udając klientów, ale Antoni F. wyprosił ich od razu z samochodu, nie pozwolił sobie zrobić zdjęcia.

    - Jak sobie radzi Antoni jako taksówkarz? W porządku jest chłopak - mówi jeden ze stalowowolskich taksówkarzy. - Ale teraz nie da się zarobić w tym zawodzie jakichś wielkich pieniędzy, nie te czasy.

    W ekstraklasie sędziowie zarabiają 3 tysiące złotych za jeden mecz. Tyle w miesiąc może nie zarobić Antoni F. jako taksówkarz. Z dobrych czasów arbitrowi pozostał dom w Stalowej Woli.
    Piłkarskim sędzia jest jego syn Tomasz, który prowadzi zawodowy w niższych ligach w podokręgu Stalowa Wola, natomiast w meczach w Małopolsce udziela się jako arbiter jego córka Katarzyna, która wyszła za mąż i przeniosła się do Krakowa.
    Straci pracę?

    Byłym asystentem Antoniego F. był Piotr K., zatrzymany w kwietniu tego roku przez Centralne Biuro Antykorupcyjne obserwator piłkarski z Rudnika, były sędzia oraz piłkarz Stali Stalowa Wola i Orła Rudnik.

    Piotr K., przesłuchany przez prokuraturę we Wrocławiu, przyznał się do zarzucanych mu czynów korupcyjnych w sezonie 2004/2005. To oznacza, że straci pracę w szkole, ma także nakaz powstrzymywania się od pełnienia funkcji obserwatora.

    Przeprosił i poddał się karze
    Józef D. obserwator piłkarski z Mielca również zmuszony był odbyć przymusową wycieczkę do Poznania. Już gdy stawiano mu zarzuty wiódł żywot spokojnego emeryta.

    Wcześniej często pojawiał się na meczach piłkarskich. Był cenionym działaczem piłkarskim w regionie, szefował kolegium sędziów, był nauczycielem w jednej z mieleckich szkół ponadgimnazjalnych. Józef D. sam poddał się karze. W sądzie przeprosił za swoje zachowanie.

    Na meczach widywany jest rzadko. Zimą był na kilku sparingach Stali, schowany za dużym kapturem, stał z dala od ludzi. Bywany jest też w mieleckim Tesco, gdzie wpada na prasówkę.

    Sędzia Robert P. z Mielca w jednym meczu pomógł Koronie Kielce. Wpadł, bo Korona zapewniała sobie punkty w sposób zorganizowany i taśmowy. P. sam poddał się karze. Pracuje i można go od czasu do czasu spotkać na trybunach.

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (2) forum.nowiny24.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo