Co zrobić, aby zbudować drogi na Euro 2012

Józef Lonczak j.lonczak@nowiny24.pl 17 867-22-57
Według Business Centre Club budowę dróg ekspresowych można przyspieszyć.
Według Business Centre Club budowę dróg ekspresowych można przyspieszyć.
Rządowy plan budowy dróg ekspresowych przed Euro 2012 jest zagrożony. Zdaniem BCC, żeby zdążyć z inwestycjami trzeba uprościć prawo środowiskowe i procedury przetargowe.

W dzisiejszym wydaniu Dziennik Gazeta Prawna pisze o poważnych opóźnieniach w budowie dróg ekspresowych. W związku z tym, coraz bardziej prawdopodobne jest to, że do 2012 r. nie uda się wybudować zapowiadanych tras szybkiego ruchu.

Wprawdzie udało się przyspieszyć prace nad budową autostrad w Polsce, ale zaniedbano te związane z drogami ekspresowymi.

Wszyscy stracimy

- Okazuje się, że proceduralne spory powodują wielomiesięczne opóźnienia. W efekcie, z zapowiadanych ponad 2 tys. kilometrów dróg może powstać o połowę mniej. Odbije się to negatywnie na światowej opinii na temat Polski, ale przede wszystkim na naszym rozwoju i na sytuacji firm wykonawczych – martwi się Arkadiusz Protas, wiceprezes Business Centre Club.

Firmy już zainwestowały - Okazuje się, że przedsiębiorstwa uczestniczące w przebudowie kraju opracowały plany, zainwestowały pieniądze, zaciągnęły zobowiązania. Teraz, z powodu opóźnień wynikających z opieszałości lub niekompetencji urzędników i bałaganu w przepisach, nie mogą tych inwestycji realizować. Ponoszą z tego tytułu wymierne koszty – tłumaczy Protas.

Co jest powodem problemu?

- Niechlujstwo w tworzeniu prawa i błędy urzędników prowadzą do poważnych opóźnień. Aby to zmienić trzeba jak najszybciej uprościć przepisy dotyczące inwestycji środowiskowych w Polsce i dostosować je w taki sposób, aby unijne prawo nam nie przeszkadzało. Do tej pory rząd traktował te kwestie niepoważnie - uważa Ryszard Pazdan, ekspert BCC ds. zmian klimatycznych i ryzyk środowiskowych.

Potrzebne nadzwyczajne działania

Wydaje się jednak, że zagrożony plan budowy ekspresówek można uratować. W jaki sposób?

- Sytuacja jest nadzwyczajna i wymaga podjęcia nadzwyczajnych działań, np. takich jak ostatnia nowelizacja ustawy o zamówieniach publicznych. Dzięki niej udało się ukrócić praktykę przeciągania procedury przetargowej przez uczestniczące w niej firmy, co znacznie skróciło czas od wyboru właściwego oferenta do podpisania z nim umowy – wyjaśnia A. Protas, wiceprezes BCC.

 

Banki chcą naszych pieniędzy. Zapłacimy ujemne odsetki?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie