Coraz bliżej powiększenia Krosna. Mieszkańcy i samorządy są za zmianą granic

Ewa Gorczyca
Ewa Gorczyca
- W marcu złożymy ponowny wniosek w sprawie zmiany granic – mówi Tomasz Soliński wiceprezydent Krosna
- W marcu złożymy ponowny wniosek w sprawie zmiany granic – mówi Tomasz Soliński wiceprezydent Krosna Tomasz Jefimow
Mieszkańcy Krosna popierają plan powiększenia miasta. Za zmianą granic opowiedziała się także większość mieszkańców uczestniczących w konsultacjach społecznych zorganizowanych w gminie Krościenko Wyżne, która ma oddać część swojego terytorium.

96,45 procent głosów poparcia przy frekwencji 7,46 procent – taki jest wynik konsultacji społecznych dotyczących zmiany granic miasta, prowadzonych wśród mieszkańców Krosna. Trwały miesiąc.

Krośnianie mogli wyrazić swoją opinię wypełniając ankiety (online lub w tradycyjnej formie). Odpowiadali na pytanie, czy są za przyłączeniem do miasta obszaru o powierzchni 121,94 hektara. Chodzi o tereny znajdujące się w gminach Krościenko Wyżne i Miejsce Piastowe. Nie są zamieszkałe – to niemal w całości mało zagospodarowane grunty dawnego lotniska Iwonicz. Kilka lat temu zostały przejęte przez bank od poprzedniego właściciela. Pod koniec 2017 roku miasto odkupiło ten teren i stało się jego wieczystym użytkownikiem.

Od tego czasu władze Krosna starają się by włączyć go do granic miasta. Jak argumentują – chcą wykorzystać potencjał tego obszaru. Planują wybudowanie łącznika drogowego z Krosna do projektowanej obecnie drogi ekspresowej S19 oraz utworzyć strefę inwestycyjną dla firm z branż zaawansowanych technologii.

Władze miasta pytały krośnian o opinię, bo taki jest wymóg procedury związanej ze złożeniem wniosku o zmianą granic. Uprawnieni do głosowania byli wszyscy mieszkańcy Krosna. Jednak mimo apeli prezydenta niewiele osób zdecydowało się wypełnić ankiety. W konsultacjach wzięło udział 3 371 osób. Oddano 3 153 głosy ważne oraz 218 głosów nieważnych.

Zdecydowana większość głosów to te popierające proponowaną zmianę granic. Za powiększeniem Krosna opowiedziało się 96,45 procent. Tylko 75 osób (2,38 procent) było na „nie”.

Największe poparcie dla zmiany granic wyrazili mieszkańcy osiedli Południe, Traugutta i Turaszówka. Najmniejszy procent zwolenników powiększenia Krosna był w dzielnicy Krościenko Niżne.

- Wszystkim mieszkańcom, którzy oddali swój głos należą się podziękowania – mówi prezydent Piotr Przytocki. – Dziękuję także instytucjom, organizacjom i osobom, które aktywnie włączyły się w akcję informacyjno-promocyjną. Były to m.in. rady oraz zarządy dzielnic i osiedli, Młodzieżowa Rada Miasta Krosna, Krośnieńska Rada Seniorów, kierownicy miejskich jednostek organizacyjnych i dyrektorzy szkół.

Zakończyły się także konsultacje w Krościenku Wyżnym. Gmina ma „oddać” Krosnu 96,24 hektara.
Głosowali mieszkańcy dwóch sołectw: Krościenko Wyżne i Pustyny. Jak się okazało mieszkańcy Pustyn bardziej sprzyjają planom władz Krosna. Za zmianą granic zagłosowało 73,83 proc. biorących udział w konsultacjach. Natomiast w Krościenku nie zyskała ona poparcia – opowiedziało się za zmianą tylko 48,34 proc. W sumie wynik konsultacji okazał się jednak pozytywny dla Krosna – 56,52 proc. za zmianą granic. Frekwencja w całej gminie wyniosła 8,17 proc. W ślad za wynikiem konsultacji poszła uchwała rady gminy popierająca zmianę granic.

Wcześniej obyły się konsultacje w gminie Miejsce Piastowe, której terytorium ma być uszczuplone o 25,76 hektara. Wypowiadali się mieszkańcy sołectw Łężany i Targowiska. Choć większość była przeciwna zmianie granic, to radni uznali, że wydadzą w tej sprawie opinię pozytywną dla planów władz Krosna.

Kiedy rok temu miasto składało wniosek o zmianę granic, nie miało za sobą ani samorządów gmin, ani starosty. Teraz jest inaczej. To wynik porozumienia z wójtami dotyczącego terenów, których wniosek o zmianę granic nie obejmie i gminy będą mogły je później odkupić.

Do końca marca władze Krosna mają czas na złożenie ponownego wniosku w sprawie zmiany granic do ministra spraw wewnętrznych i administracji, za pośrednictwem wojewody.

- Obecnie pracujemy nad przygotowaniem tego wniosku, jesteśmy w końcowej fazie

– mówi wiceprezydent Tomasz Soliński. Złożymy go po pozytywnej opinii rady miasta.

Wojewoda przesyła wniosek do ministra. Dołącza swoją opinię. Rok temu była pozytywna. Miasto na taką samą liczy w tym roku.

– Tym razem, dzięki współpracy, wzajemnemu zrozumieniu i poszanowaniu interesów wszystkich stron, zmianę granic pozytywnie zaopiniowały także rady gmin i rada powiatu. Będzie to bardzo ważny aspekt, brany pod uwagę przez radę ministrów przy rozpatrywaniu wniosku – dodaje wiceprezydent Soliński.


ZOBACZ TEŻ: Podprowadzające Wilków Krosno, czyli piękniejsza część krośnieńskiego speedwaya. Stają pod taśma, bo lubią, kochają żużel

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie