Coraz więcej aut na osiedlu Słocina w Rzeszowie. Co z nowymi drogami?

Bartosz Gubernat
Bartosz Gubernat
Skrzyżowanie ulic Witolda i Paderewskiego w Rzeszowie wymaga przebudowy.
Skrzyżowanie ulic Witolda i Paderewskiego w Rzeszowie wymaga przebudowy. Krzysztof Kapica
Mieszkańcy rzeszowskiego osiedla Słocina narzekają na coraz większe problemy komunikacyjne w swojej okolicy. Narzekają przede wszystkim na skrzyżowanie ulic Witolda i Paderewskiego, w rejonie którego powstają kolejne nowe budynki mieszkalne. – Bez jego przebudowy utkniemy w gigantycznym korku – alarmują.

Słocina została włączona do Rzeszowa z gminy Krasne na początku 2006 roku. Od tej pory drogowcy przebudowali tu m.in. ulicę Słocińską, oraz św. Rocha, która była modernizowana w dwóch etapach. Roboty drogowe trwają wciąż na ulicy Wieniawskiego, która po ich zakończeniu będzie szersza. Niestety w rejonie ulicy Paderewskiego, gdzie ruch jest największy, zmian na razie nie ma.

Czytaj także

Na Słocinie powstają kolejne mieszkania, przybywa samochodów

- Kilka lat temu nieznacznie przebudowano tutaj tylko drogę od kościoła do skrzyżowania ulic Paderewskiego i Witolda. Niestety przy obecnym natężeniu ruchu wprowadzone wówczas zmiany nie zdają egzaminu. W godzinach szczytu kierowcy stoją w korkach na ul. Witolda. Problemem jest także włączenie się do ruchu z ul. Paderewskiego w aleję Armii Krajowej – mówi nasz czytelnik, mieszkaniec Słociny.

I zwraca uwagę, że w rejonie parku im. Władysława Szafera rosną kolejne bloki, które jednocześnie buduje czterech deweloperów. Najwięcej nowych budynków powstaje bezpośrednio od strony parku. Wyjazd z ich podwórek będzie włączony do ul. Paderewskiego.

- Powstanie w nich znacznie ponad tysiąc mieszkań, które są już sukcesywnie oddawane do użytku. Skoro teraz okoliczne drogi nie są przygotowane na wzmożony ruch, to co będzie, kiedy wprowadza się tu nowi mieszkańcy?

- pyta mieszkaniec Słociny.

- Dzisiaj wiele rodzin ma nawet dwa samochody. Nietrudno policzyć, że w tych budynkach będzie przynajmniej tysiąc nowych aut. Przecież ich właściciele także będą korzystać z ulic Paderewskiego i Witolda. Czy ktoś pomyślał o tym wydając pozwolenia na budowę? – dodaje.

Czytaj także

W Urzędzie Miasta Rzeszowa zapewniają, że inwestycje zaplanowane w układzie komunikacyjnym w tym rejonie wyraźnie poprawią sytuację. To m.in. modernizacja ulicy Wieniawskiego, która ma się zakończyć w tym roku. Z tej strony osiedla Miejski Zarząd Dróg szykuje także budowę nowej jezdni, która przez ogródki działkowe poprowadzi od al. Armii Krajowej do ul. Dunikowskiego. W ten sposób powstanie alternatywa dla ul. Paderewskiego.

- Ma to być kolejny dojazd z obwodnicy na Słocinę i Zalesie – tłumaczą w Miejskim Zarządzie Dróg w Rzeszowie.

Budowa tej drogi ma się rozpocząć w tym roku.

Rondo w miejscu ruchliwego skrzyżowania

Sama ulica Paderewskiego także doczeka się korekty, najdalej idące zmiany zaplanowano przy skrzyżowaniu z ul. Witolda.

- W tym miejscu planujemy budowę ronda, które będzie centralną częścią nowego układu komunikacyjnego – mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa.

Niewykluczona jest także korekta włączenia ulicy Paderewskiego do al. Armii Krajowej. Tym bardziej, że bezpośrednio przy nim powstaje kilkunastopiętrowy wieżowiec, który zostanie oddany do użytku także w tym roku.

SUV BMW zablokował cały chodnik [MISTRZOWIE PARKOWANIA]


ZOBACZ TEŻ: Trwa odmulanie zalewu w Rzeszowie

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 45

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

r
rozbój na kredyt
4 lutego, 12:27, Gość:

Dzień dobry.

A co z planowanym przedluzeniem ul Krzyżanowskiego obok salonu Forda ?

6 lutego, 00:26, stary:

No właśnie. Cisza. A ta ulica była w planach i jest w studium miejskim. To jest najprostszy sposób na odkorkowanie Słociny i trzeba się spieszyć, bo kończy się czas obowiązywania tzw. specustawy drogowej, o czym chyba w urzędzie miasta w Rzeszowie mało kto wie, bo jak inaczej wytłumaczyć ten marazm komunikacyjny decydentów miejskich.

Miasto jest zbyt mocno zadłużone i jedyne na co może sobie pozwolić w tej kwestii, to snucie wizji i co najwyżej zlecenie zaprzyjaźnionej firmie wykonania projektu.

G
Gość

jest tyle możliwość na Slocinie ale oczywiscie brak rozwiązań. Ja sie pytam czemu ulica Paderewskiego którą idzie za Kościół jest ślepa, kolejna ulica Stanio wystarczy poszerzyć i juz czesc ruchu pójdzie tamtędy gdyż największe natezenie ruchu idzie na Malawę to samo obwodnica w Krasnym kolo hipermarketu zwężenie drogi wyjazd malawy normalne skrzyżowanie a do sklepu wjazd pod obwodnica śmiech

s
stary
4 lutego, 12:27, Gość:

Dzień dobry.

A co z planowanym przedluzeniem ul Krzyżanowskiego obok salonu Forda ?

No właśnie. Cisza. A ta ulica była w planach i jest w studium miejskim. To jest najprostszy sposób na odkorkowanie Słociny i trzeba się spieszyć, bo kończy się czas obowiązywania tzw. specustawy drogowej, o czym chyba w urzędzie miasta w Rzeszowie mało kto wie, bo jak inaczej wytłumaczyć ten marazm komunikacyjny decydentów miejskich.

s
stary
4 lutego, 12:27, Gość:

Dzień dobry.

A co z planowanym przedluzeniem ul Krzyżanowskiego obok salonu Forda ?

No właśnie.

Cieszą.

Czy ktokolwiek w Ratuszu w Rzeszowie wie, że tzw. specustawa drogowa zgodnie z ustawą, niedługo przestanie obowiązywać?

G
Gość

Dròg w mieśćie się nie buduje bo mieszkańcy nie chcą mieć przed oknami aut. Tylko chcą jechać po czyjejś własności (drodze prywatnej).

G
Gość
4 lutego, 18:05, Gość:

Jak się komuś nie podoba to przecież nie musi jeździć autem. Od czego jest komunikacja miejska, rowery skutery. A jak chce jeździć to niech nie narzeka tylko potulnie stoi w korku.

Myślę że personę stać na lotnicze pogotowie ratunkowe i straż ogniową, bo reszta spóźnień da radę poczekac

G
Gość
4 lutego, 12:11, Gość:

Tu nie ma co planować, tutaj trzeba JUŻ budować, przed ukończeniem budowy bloków w tym roku (jak nie jest już za późno?)!.

4 lutego, 12:12, Gość:

Oczywiście budować rondo na WITOLDA i PADEREWSKIEGO !!!!

4 lutego, 15:58, Gość:

Co Wy opowiadacie?! Rondo nic nie da a wręcz pogorszy przejazd po południu wracającym z pracy! Czy tak ciężko wyobrazić sobie sytuację, gdy dojeżdżając do ronda ul Paderewskiego będziemy musieli przepuścić znajdujących się na rondzie od strony Witolda? Za korki powrotne odpowiadają światła obok szkoły! Samochody skręcające na światłach w Słocińską blokują płynny ruch. Wiem bo sam tam skręcam. Skrzyżowanie ze światłami trzeba przebudować a nie budować rondo.

Proszę popatrzeć na geoportal rzeszów jest rondo od ok. 8 lat zaprojektowane.... Jak kolejka nadziemna, jak obiecany dzieciom ogród zoologiczny na Lisiej Gorze.... Nie realizowany, żeby bydła z ratusza nie powkładać do klatek

T
Tadek

Developer powinien wybudować szeroki wieżowiec na... drodze dojazdowej na Słocinę i już nigdy tam korków nie bedzie. O. Już wydam mu wzetke.

K
Kalfas.

Pan Ferenc potrafi tylko sprzedawać działki deweloperom i nic poza tym!! Idź już na emeryturę DZIADKU!!

G
Gość
4 lutego, 18:05, Gość:

Jak się komuś nie podoba to przecież nie musi jeździć autem. Od czego jest komunikacja miejska, rowery skutery. A jak chce jeździć to niech nie narzeka tylko potulnie stoi w korku.

4 lutego, 21:31, Gość:

Tak się składa, że nie każda praca to siedzenie 8 godzin w jednym miejscu na 4 literach. Niekiedy załatwia się wiele spraw w mieście i okolicy, a przy okazji trzeba być np. w garniturze i raczej ogarnięcie tego autobusem lub rowerem nie wchodzi w grę. Czasami trzeba odebrać dziecko z drugiego końca miasta z przedszkola i po drodze zrobić zakupy... Więc gadanie, by się przesiąść na autobus lub rower można skierować do niepracujących lub wykonujących takie zajęcie, które zezwala im na przyjechanie do pracy na rowerze, spoconym i w dresie. Albo takim, którzy mogą czekać na przystanku godzinę na odpowiedni autobus.

4 lutego, 22:00, Gość:

Aha nie każdy może 50 rzeczy robić w czasie pracy. :)

Ale zapychanie ulic autami to przyczynek do zakorkowania miasta. Trzeba wcześniej pomyśleć o infrastrukturze choćby na etapie planowania a nie budować osiedla jak popadnie na chybił trafił

Dokładnie, infrastruktura, a nie doradzanie -wsiądź na rower. Może deweloperzy wsiądą ?

G
Gość
4 lutego, 18:05, Gość:

Jak się komuś nie podoba to przecież nie musi jeździć autem. Od czego jest komunikacja miejska, rowery skutery. A jak chce jeździć to niech nie narzeka tylko potulnie stoi w korku.

4 lutego, 21:31, Gość:

Tak się składa, że nie każda praca to siedzenie 8 godzin w jednym miejscu na 4 literach. Niekiedy załatwia się wiele spraw w mieście i okolicy, a przy okazji trzeba być np. w garniturze i raczej ogarnięcie tego autobusem lub rowerem nie wchodzi w grę. Czasami trzeba odebrać dziecko z drugiego końca miasta z przedszkola i po drodze zrobić zakupy... Więc gadanie, by się przesiąść na autobus lub rower można skierować do niepracujących lub wykonujących takie zajęcie, które zezwala im na przyjechanie do pracy na rowerze, spoconym i w dresie. Albo takim, którzy mogą czekać na przystanku godzinę na odpowiedni autobus.

Aha nie każdy może 50 rzeczy robić w czasie pracy. :)

Ale zapychanie ulic autami to przyczynek do zakorkowania miasta. Trzeba wcześniej pomyśleć o infrastrukturze choćby na etapie planowania a nie budować osiedla jak popadnie na chybił trafił

G
Gość
4 lutego, 18:05, Gość:

Jak się komuś nie podoba to przecież nie musi jeździć autem. Od czego jest komunikacja miejska, rowery skutery. A jak chce jeździć to niech nie narzeka tylko potulnie stoi w korku.

4 lutego, 21:31, Gość:

Tak się składa, że nie każda praca to siedzenie 8 godzin w jednym miejscu na 4 literach. Niekiedy załatwia się wiele spraw w mieście i okolicy, a przy okazji trzeba być np. w garniturze i raczej ogarnięcie tego autobusem lub rowerem nie wchodzi w grę. Czasami trzeba odebrać dziecko z drugiego końca miasta z przedszkola i po drodze zrobić zakupy... Więc gadanie, by się przesiąść na autobus lub rower można skierować do niepracujących lub wykonujących takie zajęcie, które zezwala im na przyjechanie do pracy na rowerze, spoconym i w dresie. Albo takim, którzy mogą czekać na przystanku godzinę na odpowiedni autobus.

4 lutego, 21:53, Gość:

Głupio zapytam ale czy trzeba dawać dziecko do przedszkola na "drugim końcu miasta" i generować niepotrzebny ruch?

A jak gdzie indziej brak miejsc ? Lub pracujemy do 19, a przedszkole do 17 i mamy tam akurat babcię ?

G
Gość
4 lutego, 18:05, Gość:

Jak się komuś nie podoba to przecież nie musi jeździć autem. Od czego jest komunikacja miejska, rowery skutery. A jak chce jeździć to niech nie narzeka tylko potulnie stoi w korku.

4 lutego, 21:31, Gość:

Tak się składa, że nie każda praca to siedzenie 8 godzin w jednym miejscu na 4 literach. Niekiedy załatwia się wiele spraw w mieście i okolicy, a przy okazji trzeba być np. w garniturze i raczej ogarnięcie tego autobusem lub rowerem nie wchodzi w grę. Czasami trzeba odebrać dziecko z drugiego końca miasta z przedszkola i po drodze zrobić zakupy... Więc gadanie, by się przesiąść na autobus lub rower można skierować do niepracujących lub wykonujących takie zajęcie, które zezwala im na przyjechanie do pracy na rowerze, spoconym i w dresie. Albo takim, którzy mogą czekać na przystanku godzinę na odpowiedni autobus.

Głupio zapytam ale czy trzeba dawać dziecko do przedszkola na "drugim końcu miasta" i generować niepotrzebny ruch?

G
Gość
4 lutego, 18:05, Gość:

Jak się komuś nie podoba to przecież nie musi jeździć autem. Od czego jest komunikacja miejska, rowery skutery. A jak chce jeździć to niech nie narzeka tylko potulnie stoi w korku.

Tak się składa, że nie każda praca to siedzenie 8 godzin w jednym miejscu na 4 literach. Niekiedy załatwia się wiele spraw w mieście i okolicy, a przy okazji trzeba być np. w garniturze i raczej ogarnięcie tego autobusem lub rowerem nie wchodzi w grę. Czasami trzeba odebrać dziecko z drugiego końca miasta z przedszkola i po drodze zrobić zakupy... Więc gadanie, by się przesiąść na autobus lub rower można skierować do niepracujących lub wykonujących takie zajęcie, które zezwala im na przyjechanie do pracy na rowerze, spoconym i w dresie. Albo takim, którzy mogą czekać na przystanku godzinę na odpowiedni autobus.

R
Rav
4 lutego, 17:55, gazda:

Brak dróg i sieci = brak zezwoleń na budowę. A zamiast budować drogi, ważniejsze jest nawieszać świecidełek. No i słynny most z promenadą nad szambem. Zaś co do milionerów którym pozamieniały ugory na działki po 300zł/m2, powinniście teraz partycypować w budowie dróg.

Dokładnie, kto wydał tyle pozwoleń na budowę domów na Słocinie i w okolicznych miejscowościach! Powinni najpierw zbudować drogę, a dopiero później domy.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3