Coraz więcej nastolatków garnie się do pracy na Podkarpaciu

    Coraz więcej nastolatków garnie się do pracy na Podkarpaciu

    Małgorzata Motor

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    Coraz więcej nastolatków garnie się do pracy na Podkarpaciu

    ©Krzysztof Kapica

    Rozmowa z Joanną Jakubowską, pośrednikiem pracy Podkarpackiej Wojewódzkiej Komendy OHP.
    Coraz więcej nastolatków garnie się do pracy na Podkarpaciu

    ©Krzysztof Kapica

    - Coraz młodsze osoby garną się do pracy. Czy na Podkarpaciu również?

    - Z roku na rok mamy coraz więcej nastolatków, którzy chcą pracować. Mamy też oferty, w których pracodawcy zaznaczają, że preferują osoby młodziutkie. Niestety, zainteresowanych jest więcej niż ofert. Pracodawca, mając do wyboru osobę niepełnoletnią i osobę dorosłą, zdecydowanie będzie się skłaniał do przyjęcia osoby pełnoletniej.
    Staramy się jednak zachęcać pracodawców. Chcemy, by młodzież, która się do nas zgłasza, miała możliwość spróbowania, jak to jest zarabiać swoje pierwsze pieniądze i stawiać swoje pierwsze kroki na rynku pracy.

    - Ile macie obecnie takich ofert?

    - W tej chwili jest ich niewiele. Im bliżej wakacji, ofert będzie więcej. Zapraszamy więc do młodzieżowych biur pracy i punktów pośrednictwa pracy młodzież, która ukończyła 16. rok życia. Każda taka osoba dostanie od nas specjalny druk, który podpisuje rodzic lub opiekun. W ten sposób mamy dowód na to, że rodzic wyraża zgodę na podjęcie pracy przez dziecko. Z taką zgodą młody człowiek wraca do nas, rejestruje się i może korzystać z ofert, które zgłaszają do nas pracodawcy.

    - Jaka praca czeka na młodzież?

    - Są to najczęściej oferty przy zbiorach w gospodarstwach rolnych, przy promocjach. Mamy też oferty kolportażu materiałów reklamowych z sektora bankowego czy z firm handlowych. Głównie są to pracodawcy z Rzeszowa i okolic. Osoby z mniejszych miejscowości nie powinny tracić nadziei na znalezienie pracy, bo w ich gminach też są firmy, które potrzebują dodatkowych rąk do pracy.

    - Ile taki młody człowiek może zarobić?

    - Przy inwentaryzacjach jest to 8-10 zł za godzinę. Przy promocjach te stawki wahają się od 8-15 zł, a za rozdawanie ulotek - 5-10 zł. Młoda osoba pracuje na podstawie umowy - zlecenia. Umowa ta jest podpisywana w obecności rodzica lub opiekuna.

    - A czy nastolatek, który ma mniej niż 16 lat, też może znaleźć pracę?

    - Młodsze osoby nie mogą pracować ze względu na to, że dla takich osób oprócz pisemnej zgody rodzica konieczna jest zgoda dyrektora szkoły, inspektora pracy i lekarza. Pracodawcy w związku z tym nie chcą zatrudniać osób, które nie ukończyły 16. roku życia. Poza tym praca takiej młodziutkiej osoby musi być sprawowana pod nadzorem. Dziecko po prostu nie może być zostawione samo sobie. Co więcej, taka młodziutka osoba nie może pracować tyle co dorosły człowiek. Nie można więc jej nadmiernie obciążać. Osoby, które ukończyły 16. rok życia zatrudniane są wyłącznie do prac krótkoterminowych i lekkich.

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (6)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (6) forum.nowiny24.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo