Crasnovia zremisowała w Żurawicy

Łukasz Solski
Crasnovia (niebiesko-biale stroje) wróciła z Żurawicy z jednym punktem.
Crasnovia (niebiesko-biale stroje) wróciła z Żurawicy z jednym punktem. Łukasz Solski
Z remisu w tym pojedynku bardziej zadowoleni byli gospodarze. Crasnovia przyjechała do Żurawicy w roli faworyta, lecz nie udźwignęła zadania jakim było zdobycie trzech punktów.

W 10. minucie Marcin Górak podczas walki o futbolówkę z Krystianem Białym, zerwał wiązadła w kolanie. Spotkanie przerwano na 20 minut, a piłkarza do szpitala zabrała karetka pogotowia ratunkowego.

W 32. minucie dogodną okazję do zdobycia bramki miał Tomasz Pietrasiewicz, tuż przed wyjściem sam na sam z bramkarzem uprzedził go Krzysztof Banaś. W 41. minucie Crasnovia przeprowadziła kolejną składną akcję, a Pietrasiewicz podał do wbiegającego z prawej strony w pole karne Adriana Szczepańskiego - ten mimo asysty obrońcy pewnym strzałem umieścił piłkę w siatce.

Żurawianka odpowiedziała jeszcze w pierwszej połowie spotkania, gdy z prawej strony boiska piłkę wrzucił Marcin Dmitrzyk, a kiks Pawła Drapały wykorzystał Łukasz Tyrawski. Tyrawski mógł zdobyć kolejną bramkę tuż po zmianie strony, gdyby głową nie uderzył wprost w dobrze ustawionego Grzegorza Nalepę. Pod koniec meczu swoje okazje miał Smyrski i Kamiński.

ŻURAWIANKA ŻURAWICA - CRASNOVIA KRASNE 1-1 (1-1)

0-1 Szczepański (41, podanie Pietrasiewicza), 1-1 Tyrawski (45+9, błąd obrońcy, strzał z 16 m).

Więcej w poniedziałkowym wydaniu Nowin

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie