Cud w powiecie kolbuszowskim? Ależ skąd. Ludzie się zorganizowali, działają. I na razie nie dają się zarazie. Oby tak dalej

Stanisław Sowa
Stanisław Sowa
W zalewie złych informacji człowiek wreszcie chciałby znaleźć coś pozytywnego. Jakiś mały sukces. Sukcesik. Coś, co mogłoby podbudować nasze mocno nadwątlone morale. Bo ileż jeszcze można czytać o kolejnych setkach zakażonych?

Myślę, że nie da się w nieskończoność śledzić wiadomości o mnożącej się z dnia na dzień liczbie ofiar śmiertelnych koronawirusa. O kolejnych setkach ludzi, którzy tracą źródło utrzymania. Albo o coraz bardziej niebezpiecznych machinacjach władzy, która tak jest pochłonięta walką o to, by Polacy wybrali prezydenta na prezydenta, że zdaje się nie widzieć tego, co dla Polaków jest dziś najważniejsze, mimo iż obsesyjnie deklaruje, że tych Polaków słucha.

REPORTAŻ: Cud w Kolbuszowej? Starosta kolbuszowski Józef Kardyś: Nie wpuściliśmy zarazy do naszego powiatu

Prezydent Rzeszowa i liczni samorządowcy w Polsce właśnie odmówili przekazania danych wrażliwych Poczcie Polskiej, bo na jakiej podstawie? Dlatego, że szeregowy poseł z Nowogrodzkiej wymyślił sobie, iż teraz to poczta będzie Państwową Komisją Wyborczą? Ludzie, nie dajmy się zwariować.

Jakby tych wszystkich plag (pandemiczna, gospodarcza, polityczno-ustrojowa) było mało, zwala się na nas kolejna: susza. A wraz z tą suszą strach, czy w polu coś urośnie i czy będzie co jeść. A nawet jak cokolwiek urośnie, to ile za tę żywność przyjdzie nam zapłacić. Bo przecież inflacja szaleje jak za czasów komuny. I tylko suszy nam trzeba, by było jeszcze gorzej.

Co prawda prezydent, którego mamy wybrać na prezydenta w wyborach korespondencyjnych, a które to ma przeprowadzić nie PKW, ale poczta i jej listonosze, powiedział uspokajająco w środę, że rozmawiał o suszy z właściwymi ministrami, zaapelował też do obywateli o racjonalne korzystanie z wody, ale ja jakoś nie czuję się tymi działaniami głowy państwa uspokojony.

Chciałbym jednak, tak weekendowo, choć trochę uspokoić naszych Czytelników. Przejdę więc do informacji budującej, a nawet zaskakującej. Bo gdy dookoła szaleje śmiercionośny wirus, wciska się dosłownie wszędzie i właściwie nie ma na niego sposobu, powiat kolbuszowski powiedział mu STOP. Bronią się też skutecznie powiaty bieszczadzki i brzozowski. Czy to jakiś cud? Ależ skąd. Ludzie się zorganizowali, lokalne władze się zmobilizowały. Działają i na razie się nie dają. I oby tak dalej. Zdróweczka Wam życzę!

Kolejny wyciek danych. Facebook dostanie karę od UODO?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie