Czegoś się tutaj nauczyłam

Marta Górecka
Danuta Huebner
Danuta Huebner Marta Górecka
Rozmowa z Danutą Huebner minister ds europejskich: - Zamiast na konferencję unijną w Rzymie, przyjechała pani do Niska, żeby być matką chrzestną sztandaru III Batalionu Ratownictwa Inżynieryjnego. To była trudna decyzcja?

- Termin konferencji międzyrządowej w Rzymie był znany parę tygodni temu. Jednak już wtedy było wiadomo, że przesunięcie uroczystości nadania Batalionowi sztandaru jest niemożliwe. To była dla mnie bardzo trudna decyzja. Na szczęście punkty, za które ja jestem odpowiedzialna, nie znalazły się w tej części konferencji. Natomiast wybieram się tam za tydzień na kolejną sesję.

- Po głosowaniu w Sejmie nad votum nieufności dla pani, chyba lżej się jechało do nas?

- Tak, przeżywaliśmy strasznie trudne chwile dwa dni przed przyjazdem do Niska. Nawet jak się wie, jak będą parlamentarzyści głosować, zawsze jest jakieś ryzyko. Jednak moje przejęcie się sprawą było nieco innej natury. Mam wrażenie, że nie zostały wyciągnięte wnioski z referendum, bo grupa posłów podważa wolę polskiego społeczeństwa, które powiedziało - tak. I to właśnie martwi.

- Jak to jest przyjechać po latach nieobecności do rodzinnego miasta?

- Urodziłam się tutaj i chodziłam do szkoły podstawowej. Fakt, bezczelnie długo tutaj nie przyjeżdżałam. Jadąc do Niska odtwarzałam sobie w pamięci, gdzie jest boisko, gdzie były lody "U Suchojada". Pamiętam też ks. Pudło, któremu dokuczaliśmy haniebnie i paru koszmarnych chłopaków w klasie.

- Czy potrzeba było aż takiej uroczystości i specjalnego zaproszenia, żeby tutaj na chwilę powrócić?

- Cieszę się, że Nisko się zmobilizowało i zaprosiło mnie, a dlaczego im tak długo z tym zeszło, to nie wiem. Cieszę się, że udało się połączyć uroczystość wręczenia sztandaru z moją prywatną potrzebą zajrzenia do tych odległych miejsc. Jestem wdzięczna wojskowym w Nisku za to, że w ogóle pomyśleli, że to ja mogę się nadać na matkowanie sztandarowi. Poza tym nie wiedziałam, ze sztandar może być tak ważny dla Batalionu, więc czegoś się nauczyłam.

FLESZ: Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3