Czerwony kasztan posadzony w Ostrowie będzie pamiątką katastrofy smoleńskiej

Norbert Ziętal
Na pamiątkę tragedii smoleńskiej poseł Mieczysław Kasprzak posadzi w swoim ogrodzie kasztana czerwonego.
Na pamiątkę tragedii smoleńskiej poseł Mieczysław Kasprzak posadzi w swoim ogrodzie kasztana czerwonego. Archiwum
Poseł Mieczysław Kasprzak (PSL) posadzi w swoim ogrodzie czerwonego kasztana. Dla uczczenia pamięci ofiar katastrofy pod Smoleńskiem. - Po latach to drzewo przypomni mojemu wnukowi Miłoszowi i innym o tej tragedii - mówi.

Pomysł posadzenia kasztana przyszedł mu do głowy, gdy wracał z uroczystości żałobnych na Pl. Piłsudskiego w Warszawie.

- W wielu miejscowościach odbywa się sadzenie Dębów Katyńskich, na pamiątkę mordu sprzed 70 lat. Uznałem, że w naszym ogrodzie posadzimy czerwonego kasztana. To potężne drzewo będzie rosło przez wiele lat, a jego czerwone kwiaty należą w naszej okolicy do rzadkości - mówi poseł.

Twierdzi, że po latach, obecność drzewa powinna przypominać jego wnukowi Miłoszowi i wszystkim o tragedii z 10 kwietnia 2010 r.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

t
turysta

A wnuczek wyjedzie za granicę i tyle po drzewku.

p
podkarpać

pytanie do posła: "przypomni" - ale po co?

Dodaj ogłoszenie