Czołowa dwójka Fortuna 1 Ligi ucieka PGE Stali Mielec. To już cztery punkty straty

Kuba Zegarliński
Kuba Zegarliński
Warta Poznań (na zielono) zajmuje drugie miejsce w tabeli
Warta Poznań (na zielono) zajmuje drugie miejsce w tabeli kz
Udostępnij:
Nie ułożyły się dla PGE Stali Mielec wyniki najgroźniejszych rywali w walce o bezpośredni awans. Dwie czołowe drużyny Fortuna 1 Ligi wygrały w sobotę swoje spotkania i zwiększyły przewagę nad trzecią Stalą Mielec, która w piątek zremisowała z Puszczą Niepołomice.

Mielczanie z pewnością liczyli, że rywale Podbeskidzia i Warty Poznań sprawią sporo problemów drużynom walczącym o awans. Problemy rzeczywiście były, ale nie na tyle duże, by któryś z tych zespołów stracił punkty.

Dłużej męczyła się Warta, która na premierowego gola musiała czekać do 62.minuty. Podbeskidzie jedyne trafienie zaliczyło w 30.minucie.

Gol dla Podbeskidzia padł po ładnej kombinacji. Rzuchowski po dośrodkowaniu w pole karne zgrał piłkę piętką do Roginicia, a ten huknął jak z armaty i umieścił futbolówkę w bramce. W drugiej połowie trener Termaliki zmienił taktykę i Bruk-Bet zaczął częściej gościć na połowie rywali. Im bliżej końca meczu tym bardziej wydawało się, że goście zdołają wyrównać, jednak ostatecznie Martin Polacek zachował czyste konto.

Z kolei Warta Poznań długo musiała czekać na skruszenie muru obronnego Olimpii Grudziądz. W pierwszej połowie gospodarze największe zagrożenie stwarzali po stałych fragmentach, ale wówczas goście nie popełniali żadnych błędów.

W 62. minucie Warta przeprowadziła składną akcję, którą wykończył Jakub Apolinarski. 13 minut później było już 2:0, a gola zdobył Tomasz Boczek, który wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego. Wynik meczu już sie nie zmienił i Warta mogła cieszyć się z kolejnej wygranej.

Tym samym Podbeskidzie i Warta zwiększyły swoją przewagę nad Stalą Mielec do 4 punktów. Obie drużyny mają obecnie na koncie 49"oczek", a mielczanie uzbierali ich do tej pory 45.

Wnioski po meczu PGE Stal Mielec - Puszcza Niepołomice. Remi...

Zobacz: Michał Wlaźlik, dyrektor sportowy Stali Rzeszów: Na meczu z Widzewem mogliśmy zarobić ponad 100 tysięcy złotych [STADION]

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie