Czternasta pensja dla prezydentów i wójtów. Za dobre rządzenie

Anna Janik
Zarobki prezydentów podkarpackich miast w 2014 roku.
Zarobki prezydentów podkarpackich miast w 2014 roku.
Roczna nagroda w wysokości nawet trzech miesięcznych pensji - taką niespodziankę dla marszałków, prezydentów, burmistrzów i wójtów szykuje kancelaria prezydenta Bronisława Komorowskiego.

Prezydent Komorowski wyszedł ostatnio z inicjatywą, by rady miast, gmin lub członkowie sejmików w jawnym głosowaniu mogli przyznawać swoim szefom nieobowiązkowe czternastki. Nagrody mogłyby być wypłacane wtedy, kiedy włodarz zrealizuje określone zadania i otrzyma pozytywną opinię rady.

W przypadku zarabiającego miesięcznie 12 tys. zł Roberta Chomy, prezydenta Przemyśla, nagroda wynosiłaby 36 tys. zł, a prezydenci Rzeszowa i Krosna dostaliby ponad 37 tys. zł.

Renata Szczepańska, wójt gminy Cisna, już zarabia jak prezydent

Co ciekawe, na poziomie gospodarzy dużych miast zostałaby nagrodzona również Renata Szczepańska, wójt gminy Cisna, najmniejszej pod względem ludności gminy w Polsce. Jej miesięczna pensja jest bliska maksymalnej, jaką dopuszcza ustawa i wynosi 10 660 zł brutto. To zaledwie 1645 zł mniej niż zarabia prezydent Warszawy!

Jak wynika z ustawy, pensje ustala rada gminy. W przypadku Cisnej na jej czele stoi Grzegorz Łukacijewski, mąż znanej posłanki PO, a prywatnie podobnie jak żona, bliski przyjaciel Renaty Szczepańskiej. Przewodniczący rady zaprzecza jednak, że znajomość miała wpływ na wysokość pensji pani wójt.

- Ja ani raz nie byłem wnioskodawcą podwyżek. Rada ma 15 członków i decyzje podejmowała jednomyślnie - podkreśla Grzegorz Łukacijewski. - Owszem, pani wójt ma dar otwierania zamkniętych drzwi, zdobywa środki zewnętrzne, buduje drogi, ale też jestem zdania, że jak na to stanowisko, to jej wynagrodzenie jest duże - dodaje.

I zaznacza, że do wysokości poborów Szczepańskiej wszyscy w gminie zdążyli się przyzwyczaić. Na pytanie o możliwość obniżenia jej pensji, radny wymownie się uśmiecha, dodając, że w tutejszym samorządzie nie ma takiego zwyczaju. O to, czy pani wójt rozważała kiedykolwiek wystąpienie z takim wnioskiem chcieliśmy zapytać ją samą. Niestety, w urzędzie nie było jej przez cały dzień, a służbowej komórki nie odbierała.

Nagroda zależna od układu sił

Politolog dr Bogusław Kotarba pomysł przyznawania samorządowcom kolejnej, po osławionej trzynastce, gratyfikacji, nazywa absurdem. Jak wyjaśnia, nie tylko dlatego, że zarobki wójtów i prezydentów w porównaniu do przeciętnej płacy w Polsce są przyzwoite. Podstawowym problemem jest dla niego fakt, że dokonania włodarza miałaby oceniać rada.

- Tam, gdzie większość stanowi opozycja, działania prezydenta byłyby oceniane krytycznie, tam gdzie prezydent cieszy się przychylnym nastawieniem rady, nagrody byłyby przyznawane z automatu, stając się częścią pensji i tracąc swoją funkcję motywacyjną - zauważa politolog.

Rodzą się pytania - jak ocenić pracę prezydenta, jaki obiektywny miernik zastosować.

- O jakości pracy nie świadczy przecież ani popularność, ani liczba inwestycji, bo przecież nie wszystkie mogą być trafione - tłumaczy dr Kotarba. - Owszem, pieniądze są motywacją do pracy, dlatego nagroda powinna być kadencyjna, najlepiej przyznawana prezydentom, którzy zostają wybrani po raz kolejny. Głosy wyborców są realna oceną dokonań - dodaje.

Rada powinna oceniać?

Z kolei Andrzej Dec, przewodniczący Rady Miasta Rzeszowa, przyznaje, że nagroda w tej formie to kulawe, ale potrzebne rozwiązanie.

- Rada powinna mieć wpływ na ocenę dokonań prezydenta, bo na razie udziela tylko absolutorium, z którego nic nie wynika - twierdzi Dec. - Prezydent nie jest zwykłym urzędnikiem, ale menedżerem, który zarządza ogromnym majątkiem, w tym miejskimi spółkami. W biznesie osoba, która odpowiadałaby za ponad miliardowy budżet, jak w przypadku prezydenta Ferenca zarabiałaby znacznie więcej - mówi.

Wideo

Komentarze 30

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
podatnik
W dniu 04.02.2015 o 23:39, bezrobotna matka Polka napisał:

A kiedy my kobiety dostaniemy przynajmniej jedną pensję za dobre wychowanie dzieci? Mam trojkę małych dzieci i nikt mnie nie chce do pracy przyjąć bo mówię że chcę czwarte i piąte dziecko.

A to ty masz SAMOZATRUDNIENIE pomiedzy nogami.

Zaplac sobie sama za prace ktora robisz dla siebie.

My podatnicy nie musimy utrzymywac ciebie z twoimi dziecmi.

Ty bedziesz se dzieci robic a my mamy na to wszystko pracowac i utrzymywac ?

r
robol z fabryki

Za dobre rzadzenie dostaje sie co miesiac wyplate.

-------------------------------

Za zle rzadzenie przepija sie pod GS-ami doplaty Unijne do hektarow i nic sie nie robi.

-----------------------

Niby dlaczego mamy im placic DRUGI RAZ za TA SAMA PRACE ?

W innych zawodach nikt nie placi normalnym pracownikom DWA RAZY za wykonywanie tej samej pracy.

Co prawda sa tacy ktorzy wychodza na drogi ktore blokuja zadajac pieniedzy za to na co NIGDY nie zapracowali, ale to MUSI SIE SKONCZYC !

Nie pomoze wolanie KOMUNO WROC !

b
bezrobotna matka Polka

A kiedy my kobiety dostaniemy przynajmniej jedną pensję za dobre wychowanie dzieci? Mam trojkę małych dzieci i nikt mnie nie chce do pracy przyjąć bo mówię że chcę czwarte i piąte dziecko.

i
inocent

Protekcja P. G Ł w Cisnej jak widać jest nie do przecenienia. Jeden głos i 10 000 trafiło by do innej osoby !!!

p
polak z Rzeszowa

Ostanie CHAMSTWO !

Już raz mieli i to dobrze zapłacone za tą samą prace.

Jak kto źle wykonuje swoje obowiązki to się takiego pracownika nie trzyma ale wywala z pracy NA ZBITY PYSK !

A niby dlaczego mamy im płacic jeszcze raz za tą samą prace.

Nam nikt nie płaci za tą samą prace kolejne 2 razy  a więc 13 oraz 14 pensje.

LUDZIE złodzieje U KORYTA !

k
karol

Dla emerytów pieniędzy brak , ale na podwyżki dla urzędników nigdy nie braknie. Poseł Kalisz tez płacze ,że za mało zarabia chce podwyzki 

l
leo

chciało się Solidarności i prawicy u władzy to teraz macie BARANY

w
wyborca

co to za rządzenie gminą Cisna, gdzie jest około 1700 mieszkańców i kilkanaście kilometrów dróg, a reszta to lasy, tutaj funkcja wójta powinna być jedynie reprezentacyjna a pobory symboliczne...

G
Gość
W dniu 02.09.2014 o 13:53, MAX napisał:

Co to znaczy "Za DOBRZE rządzenie" ? Za dobre rządzenie czy że za dobrze im? A może by tak oddali po 1 pensji na najbardziej chore dzieci. To byłaby postawa urzędnika ale gdzie tam dupę trzeba napchać, suva żonce kupić a i generator fal morskich na basenie by się przydał. Żygać się chce.


czy włodarzom głogowa małopolskiego teź naleźeć się będzie 14 pensja
G
Gość

Niedlugo politycy polske zjedza,zostanie tylko szkielet,a jak rzadza to widac,a glupie barany ,cicho siedza,I tylko trawke uschnieta skubia, zalosne uklady w zalosnym kraju,dalej cicho siedzcie a na papier toaletowy miec nie bedziecie!!!!

z
zarobkiewicz
W dniu 02.09.2014 o 15:32, zarobkiewicz napisał:

A u nas w Newcastle liczacym obecnie 480 tys mieszkancow gdzie obecnie mieszkam mayor (burmistrz) o trzymuje pobory w wysokosci poborow inzyniera na stanowisku kierowniczym w panstwowej instytucji. To jest TYLKO 3 razy tyle ile zarabia ROBOTNIK.

Zapomnialem dopisac ze;

ZADNYCH PREMI ani dodatkowej pensji 13 lub 14.

Absolutnie nic.

Jak kto sie nie spelnia na swoim stanowisku to hajdaaaa z pracy.

I w ten oto prosty sposob wszyscy staraja sie pracowac dobrze.

j
jojo

Hania waltz zarabia oficjalnie12 tysia a za cztery lata przybylo jej na koncie 4.5 mln. takie numery to tylko u nas w bulgari czy rumuni.by zylo sie lepiej

t
tuskobut

To jest mafia.bydlo polityczne

g
gosc

Łatwo sie rozdaje nie swoje szare masy na to zarobia.Nie tylko 14 ale i zadnej 13 nie powinno byc za to,ze wykonuja swoja prace dpstaja wyplate kilka razy za duza jak na warunki panujace w tym bangladeszu europy.

R
Rafał z Harty

A może dla odmiany, gdyby włodarz źle sprawował swoją funkcję, to co roku zabierać (a nie dawać) trzykrotność zarobków? Myślę, że takie rozwiązanie to byłaby dopiero motywacja do pracy ;)

Dodaj ogłoszenie