Czy naukowcy rozbroili cukrzycę?

Grażyna Woźniak
Kilka dni temu stało się głośno o sensacyjnych odkryciach kanadyjskiego naukowca, który wykrył przyczynę cukrzycy typu pierwszego. Według niego jej sprawcą jest niedobór substancji białkowej oznaczonej mianem P.

Myszy chore na cukrzycę, którym wstrzyknięto białkowy preparat błyskawicznie ozdrowiały. Dzięki tej informacji blisko 200 tysięcy diabetyków w Polsce informacją odzyskało nadzieje na powrót do życia bez strzykawki i glukometru w kieszeni. Ale naukowcy są powściągliwi w serwowaniu jednoznacznych opinii na ten temat.

Wszystkiemu winne białko

Informacja o możliwościach wyleczenia cukrzycy typu pierwszego opublikowana niedawno na łamach dziennika "Rzeczpospolita" nawiązuje do artykułu, który ukazał się w piśmie naukowym "Cell'.

- Hans Michael Dosch ze Szpitala Dziecięcego w Toronto podał w nim wyniki ciekawego i ważnego eksperymentu, który być może daje odpowiedź na temat przyczyn powstawania cukrzycy typu pierwszego - podkreśla prof. Jan Tatoń z Kliniki Chorób Wewnętrznych i Diabetologii AM w Warszawie.

- Badacz ten zajmował się cukrzycą naturalną u myszy, specjalnie spreparowanych genetycznie. Wykrył, że cukrzyca typu pierwszego jest następstwem ataku komórek w odpowiedzi na wadliwe zakończenia nerwów w trzustce, które produkują mniej substancji białkowej, oznaczonej przez Doscha symbolem P. Ten proces autodestrukcji własnego układu odpornościowego prowadzi do niszczenia komórek, produkujących insulinę i do jej likwidacji w organizmie Wystarczy go zablokować, by przeciwdziałać cukrzycy - wyjaśnia Tatoń.

Myszy wyzdrowiały

Warto wiedzieć, ze te badania i ta hipoteza odnoszą się ściśle do cukrzycy u tego szczepu myszy, które badał Hans Dosch. Oraz do tych warunków doświadczalnych, które stworzył w swoim laboratorium.

- Między taką cukrzycą, a tą, jaka występuje u ludzi istnieją olbrzymie różnice. Organizm ludzki jest zorganizowany w sposób o wiele bardziej skomplikowany - zastrzega prof. Jan Tatoń.

- Za cukrzycę typu pierwszego u człowieka odpowiada ponad 20 rożnych rodzajów zbiorów genów. Przebieg choroby jest całkowicie inny, niż cukrzycy doświadczalnej. Ale być może rozpoczyna się nowa era w walce z tą chorobą - dodaje.

Czas na kontratak

Czy tak jest mogą zdecydować wieloletnie eksperymenty kliniczne. Dotyczy to zwłaszcza oczekiwań na nowe możliwości leczenia. A to jest żmudny proces. Doświadczenie Hansa Dorscha wskazuje, że w wielu pracowniach na całym świecie robi się nowe, ważne eksperymenty i uzyskuje, istotne wyniki, które przybliżają ten wymarzony dzień, kiedy będziemy mogli wyleczyć cukrzycę typu pierwszego. Ale póki co choroba ta atakuje z coraz większa intensywnością.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie