Czy opłaca się jechać na zabieg zaćmy do Czech?

aga
Udostępnij:
Zastanawiam się, co nas kusi w zagranicznych operacjach. Specjaliści przekonują, że krótki czas oczekiwania, bo przecież w Czechach zabieg usunięcia zaćmy można wykonać praktycznie z dnia na dzień. Ale czy nam tutaj, na Podkarpaciu, to się opłaca?

Do kosztów operacji trzeba przecież doliczyć dojazd do czeskiej kliniki, wyżywienie, nocleg. A to wszystko kosztuje. Pacjenci stabilni na ten sam zabieg w naszym regionie czekają około dwóch miesięcy. Wydaje mi się, że nie ma tragedii, tym bardziej że ci pacjenci, którzy pilnie potrzebują pomocy, szybko ją otrzymują. Na zabieg czekają maksymalnie kilkanaście dni. Zniechęcająca może być także papierologia. Do Narodowego Funduszu Zdrowia trzeba dostarczyć odpowiednie dokumenty, przetłumaczyć je z języka czeskiego na polski i dotrzymać terminów. Po co więc komplikować sobie życie, szukać kliniki, informacji na temat, jak odzyskać pieniądze za operację, skoro zabieg można wykonać na miejscu.

Zobacz też: Na zabieg usunięcia zaćmy wyjeżdżamy z Podkarpacia do Czech, Słowacji i Niemiec. Za leczenie płaci NFZ

Co innego w przypadku operacji urologicznych. W Polsce kolejki do operacji nowotworów urologicznych są bardzo długie. Dzieje się tak z powodu braku urologów w szpitalach. W Niemczech te kolejki są znacznie krótsze. Specjaliści podkreślają, że u nas pacjent we wczesnym stadium choroby często nie ma szans na wyleczenie. Właśnie przez długie kolejki.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 16

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

M
Moorela

Słyszałam, że w Polsce można uzyskać taką operację za darmo. Jest to refundowane. 

P
Pan

Również polecam dr Michnowskiego. Miałem u niego operacje zaćmy i byłem zadowolony z przebiegu operacji jak i z obsługi

 

S
Sławek

Jak dla mnie wogóle nie opłaca się jechać do Czech na operacje. Lepej pójść prywatnie i mieć gwarancje że wszystko pójdzie dobrze. Ja osobiście polecam dr Michnowskiego

 

O
OKO

Tak tylko w Polsce nie ma szans na soczewkę wieloogniskową - wszczepiają ci najgorsze dziadostwo na rynku. A na Czechach masz "do wyboru-do koloru" i płaci za to NFZ. Tam płacą a w Polsce nie. Może ktoś się rozliczy kiedyś NFZ za traktowanie Polaków

O
OKO

Tak tylko w Polsce nie ma szans na soczewkę wieloogniskową - wszczepiają ci najgorsze dziadostwo na rynku. A na Czechach masz "do wyboru-do koloru" i płaci za to NFZ. Tam płacą a w Polsce nie. Może ktoś się rozliczy kiedyś NFZ za traktowanie Polaków

T
Tamara

Myślę, że na NFZ wszędzie się czeka długo, a prywatnie wszędzie porówynwalnie - krótko :) Ja czekałam 2 tygodnie na zabieg w szpitalu dr michnowskiego (Białystok).

k
konrad
W dniu 01.12.2018 o 11:49, mariikraw30 napisał:

w Radomiu w Corten Medic są krótkie terminy oczekiwania na zabieg wiec nie ma po co jechać aż do Czech :)


Co za bzdury. Teraz na operację zaćmy czeka się bardzo krótko. Np w Rzeszowie mniej niż miesiąc.
m
mariikraw30

w Radomiu w Corten Medic są krótkie terminy oczekiwania na zabieg wiec nie ma po co jechać aż do Czech :)

 

L
Linda

moim zdaniem się opałaca i warto zdecydować sie na taki zabieg w czechach. nie dość ze szybko realizują to jeszcze nie ma problemu z tym, żeby pomogli rozliczyć się z nfz wiec zwrot kosztów jest:)

K
Karolina

Myślę, że jak ktoś jest spod granicy to może i się opłaca. Ale tak jak np. ja, mieszkam trochę za Białymstokiem to sensu nie było. Na NFZ oczywiście również sensu czekać nie było, więc w efekcie wylądowałam w prywatnej klinice dr Michnowskiego, właśnie w Białymstoku. Wiadomo, że prywatnie to nie są tanie zabiegi, ale przynajmniej mam pewność, że wszystko będzie ok, a termin nie będzie długi.

G
Gość
Opłaci się komuś kto mieszka przy granicy. Bo jeśli ktoś ma dojechać z osobą która ja zawiezie bo prowadzić po badaniach raczej nie wolno. Wliczy sobie zakupienie obiadu kolacji i paliwo i tak 3-4 razy bo wizyta wstena, zabieg to dwa dni trzeba doliczyć nocleg, potem wizyty kontrolne. To te dwa tysie co nam zwróci NFZ raczej braknie bądź wyjdziemy na zero.
m
morfeusz

Pewnie, że opłaca się wyjechać od Czech na zabieg usunięcia zaćmy! 

Ze swojej strony mogę Ci zasugerować, że zamiast zapisywać się na zabieg na NFZ i czekać ok. 2 lat, warto rozeznać się w temacie operacji zaćmy w Czechach. Wiem, że wizyty kwalifikacyjne odbywają się w Polsce, a na operację np. w czeskiej klinice PROVISUS czeka się jakieś 2 tygodnie. Wszystko jest refundowane, a w cenie wliczono np. leki osłonowe, opiekę pozabiegową etc. Jak jest szansa skorzystania, to po koniecznie warto ją wykorzystać.

 

p
pacjentxyz

Skoro w Polsce jest tak dobrze jak jest tu napisane, to dlaczego ludzie wyjeżdżają na zabiegi? Myślę, że jest na to prosta odpowiedź - jest szybciej bez szukania znajomości i dawania suwenirów wdzięczności jeszcze przed zabiegiem, nie mówiąc już o "okazywaniu wdzięczności po". Może lekarze mają bardziej ludzkie podejście i traktują pacjenta "po ludzku". U nas w Polsce wciąż się zauważa, że środowisko medyczne - szczególnie lekarze uważają się podobnie jak sędziowie za "specjalną kastę", a pacjenci to zwykli zawracajdupscy i doświadczalne białe myszki.

P
Peeter

Pewnie , że się opłaca. Skoro u nas zagraniczniacy chodzą do dentystów i kardiologów - My taniej i lepiej możemy się leczyć - BEZ KOLEJEK i KOPERT - u CZechów i Słowaków. A to tak blisko :-)

T
Tadek

O tym, że zamiast czekać - można zoperować zaćmę w Czechach i na Słowacji. Jestem pacjentem po operacji w NeoVize w Czeskim Cieszynie. To u nich kosztuje 2500. A teraz otwarli swój oddział w Popradzie.  Bardzo się cieszę, że to jest możliwe !

Dodaj ogłoszenie