Czy policjanci na rzeszowskich deptakach łamią prawo?

Kamil Kurowski
- Czy policjanci mogą swobodnie jeździć po ulicach, których strzegą znaki bezwzględnego zakazu ruchu w obu kierunkach? - zastanawia się mieszkaniec Rzeszowa, którego irytują kursujące pomiędzy pieszymi na deptakach radiowozy.

Mieszkaniec Rzeszowa zwrócił uwagę na samochody policji często przejeżdżające przez al. Lubomirskich, mimo postawionych tam znaków bezwzględnego zakazu ruchu w obu kierunkach. - Policjanci skracając sobie w ten sposób drogę łamią prawo - mówi.

O wyjaśnienie tej sprawy poprosiliśmy Zbigniewa Kocója, rzecznika miejskiej komendy policji w Rzeszowie. - Policja na pierwszym miejscu stawia skuteczność działania - tłumaczy. Mając to na uwadze policjantom zdarza się naginać prawo, kiedy w grę wchodzi konieczność podjęcia nagłej interwencji.

Cały artykuł przeczytasz na MM Rzeszów » Czy policja z Rzeszowa łamie prawo?

Wideo

Komentarze 32

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
GAMOŃ
W dniu 18.03.2010 o 07:48, aaa napisał:

masz racje, to same wiesniaki z okolicy zjechały sie do miasta i myslą ze będa kimś teraz, do pługa orac ziemię


I tu sie z Tobą zgadzam banda niedouczonych cwaniaków
a
assassin

Jak ktoś słusznie zauważył wystarczy wsadzić pod znakiem tabliczkę "nie dotyczy pojazdów policji, straży miejskiej i prezydenta miasta" i będzie wszystko OK.

Ale jest jedna sprawa. W jednym z dużych państw Zachodu, gdzie przestępczość swego czasu była ogromna podczas badań w pewnej metropolii dowiedziono, że piesze patrole są dużo skuteczniejsze niż samochodowe a ponadto dają dużo większe poczucie bezpieczeństwa obywatelom.

Jeżeli policja boi się chuliganów ze sztachetami to trzeba policjantów uzbroić w broń palną i odpowiednim przeszkoleniem umożliwić strzelanie do zwyrodnialców.

Ostatnie wydarzenia w Polsce pokazują, że inaczej z gówn... nie można postępować.

n
nowy2

komentarze że w policji trafiają się tacy czy inni , źli dobrzy , też są zabawne niech mi ktoś poda grupę, organizację ludzi gdzie wszyscy są z powołania i sumiennie wykonują swoją pracę bo nic mi takiego do głowy nie przychodzi.
normalne gdzie pracują ludzie tam trafiają się różne rodzynki tylko umiejętnie ich trzeba wyłapywać. Proszę obniżcie kryteria nabory do policji, wydłużcie wiek pracy policji, zmotywujcie ich marnymi zarobkami to dopiero zobaczymy kto będzie pracował. Żeby być policjantem trzeba to lubić nie doprowadzajcie do tego że praca w policji będzie wyjściem awaryjnym dla nie pełno sprytnych !!!!!

k
kkk

a gdzie mają policjanci jeść jak są na służbie ???? w restauracji ?? to zdjęć zaraz narobią i w gazecie "czy policjant na służbie może jeść ?? " weź idź i pracuj 12 godzin na służbie i nie jedz!!!!

n
nowy

czytając te wypowiedzi które tak wytykają policji jazdę autami po 3 maja. lubomirskich itd mam wrażenie że głos zabierają osoby troszkę nie zorientowane w temacie, skoro ludzie dzwonią i mówiąc że leży pijak to policja jedzie i go zabiera do busa i wiezie na izbę czy jadąc z takim pijakiem z 3-maj ma używać sygnałów świetlnych i dźwiękowych ?? no proszę wtedy to dopiero było by gadania!! , czy jadąc na interwencję gdzie dzwoni pan że ktoś zastawił mu wyjazd z posesji na 3 maja policja też ma jechać na sygnale ???. A temat lokali rozrywkowych w rynku ??? czy policja na interwencję do bójki, pobicia, kradzieży, rozboju itd ma jechać z miasta zostawiać auto przed strefą A i biegiem z pałeczką pod lokal ?? proszę was zastanówcie się. Macie pretensje że policja jeździ i się wozi w centrum ok tylko weź i nie jeździj to by się pozabijali deb***e między sobą ( to jeszcze pół biedy ) byle nie kogoś niewinnego, niestety rzeczywistość jest taka że jak nasza rzeszowska huliganka tylko zauważy że nie ma policji w rejonie to już im do głowy dziwne pomysły przychodzą !! Zastanówcie się teraz jaki był by nasz rynek i śródmieście jak zakażemy policji tam wjechać bo ja jestem święcie przekonany że strach będzie wieczorem przejść kamery wszystkiego nie załatwią bo może i pomogą policji złapać sprawcę pobicia ale to pędzie już po fakcie a klient buźkę tak czy tak będzie miał obitą , to że policjanci nie jadą na sygnale to nie znaczy że nie jadą służbowo , nie na każdą interwencję jeżdżą na sygnałach

b
bob
W dniu 17.03.2010 o 16:43, Marek_777 napisał:

Często spaceruję aleją Lubomirskich i deptakiem na 3 Maja. Zastanawiam się komu przejeżdżający tamtędy radiowóz może przeszkadzać? Niestety nie brakuje patologii, która nie lubi policjantów dla zasady.


Nie chodzi o to czy przeszkadza , chodzi o przestrzeganie prawa przez osoby powolane do pilnowania przestrzegania prawa / maja za to placone /- ktore powinny wrecz dawac przyklad .
Tak , ze na to patologiczne nielubienie ich , same sobie ciezko zapracowaly - bedac ponad prawem dziesiatki lat , w roznych formach to manifestujac reszcie spoleczenstwa.
n
normalny

Ludzie, jakie z Was Pustaki

~gość~

Najlepiej niech jeżdżą po głównych drogach bo po bocznych wiele zakazów jest a na głównych będą stać w korkach i będzie zgodnie z przepisami. A jak Pani przestraszą psa to przedzwoni Pani na 997 i zapyta się gdzie jest Policja bo płaci podatki. Zjeść każdemu można , a Policji nie!. Na główny skrzyżowaniu też by przeszkadzało?

G
Gość

Art.2 pkt 38

pojazd uprzywilejowany - pojazd wysyłający sygnały świetlne w postaci niebieskich świateł błyskowych i jednocześnie sygnały dźwiękowe o zmiennym tonie, jadący z włączonymi światłami mijania lub drogowymi; określenie to obejmuje również pojazdy jadące w kolumnie, na której początku i na końcu znajdują się pojazdy uprzywilejowane wysyłające dodatkowo sygnały świetlne w postaci czerwonego światła błyskowego;

Art.53, ust.2

2. Kierujący pojazdem uprzywilejowanym może, pod warunkiem zachowania szczególnej ostrożności, nie stosować się do przepisów o ruchu pojazdów, zatrzymaniu i postoju oraz do znaków i sygnałów drogowych tylko w razie, gdy:

1. uczestniczy:
1. w akcji związanej z ratowaniem życia, zdrowia ludzkiego lub mienia albo koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa lub porządku publicznego albo
2. w przejeździe kolumny pojazdów uprzywilejowanych,
3. w wykonywaniu zadań związanych bezpośrednio z zapewnieniem bezpieczeństwa osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe, którym na mocy odrębnych przepisów przysługuje ochrona;
2. pojazd wysyła jednocześnie sygnały świetlny i dźwiękowy; po zatrzymaniu pojazdu nie wymaga się używania sygnału dźwiękowego;
3. w pojeździe włączone są światła drogowe lub mijania.

3. Kierujący pojazdem uprzywilejowanym jest obowiązany stosować się do poleceń i sygnałów dawanych przez osoby kierujące ruchem lub upoważnione do jego kontroli.

4. Minister właściwy do spraw wewnętrznych, uwzględniając w szczególności konieczność zapewnienia porządku, sprawności i bezpieczeństwa ruchu drogowego, określi, w drodze rozporządzenia, okoliczności, w jakich używane są pojazdy uprzywilejowane w kolumnach.
Reasumując:
Jeżeli pojazd policyjny jest w "akcji" i ma włączone sygnalizację świetlną i dżwiękową zgodnie z określonymi przepisami, to nie obowiązują go przepisy kodeksu drogowego. W każdym innym przypadku kierujący pojazdem policyjnym niestosując się do obowiązujących znaków popełnia wykroczenie.

P
PRAWY I SPRAWIEDLIWY
W dniu 17.03.2010 o 21:56, **** napisał:

JA MAM FIRMĘ NA 3 GO MAJA I WIDZĘ JAK PANOWIE STRAZNICY MIEJSCY CHODZĄ NA NOGACH I PILNUJĄ PORZĄDKU, MOZE BY TAK TE LORDY TEZ ZACZĘŁY CHODZIC WIĘCEJ NA NOGACH I REAGOWAC NATYCHMIAST NA WYKROCZENIA


Ty masz firme? jaką? Wiesniaku to nie są panowie straznicy tylko męty bez edukacji:) Podobnie zreszta jak ty. Coś mi sie wydaje że ta twoja firma to własnie Straż Miejska:)
r
rzeszowianin73

Widziałem na własne oczy jak dwa osiedlowe krawężniki z rewiru przy ulicy solarza uciekali w biały dzień główną ulicą osiedla przed grupką kiboli z kijami w ręku ! To był widok bezcenny jak "masterkard"

G
Gość

Kodeks drogowy dotyczy wszystkich pojazdów także policyjnych i określa zasady poruszania się.Rzecznik mówiąc o naginaniu prawa,przyznaje do jego łamania przez policjantów co jest niedopuszczalne.
Jedynie pojazd uprzywilejowany może nie stosować się do przepisów ruchu i takim powinien być o czym powinien być powiadomiony oficer.wtedy można sprawdzić cel i zasadność.
Policjanci korzystając z tego,że im nikt nic nie zrobi bezczelnie łamią prawo za przyzwoleniem zwierzchników,bo rzecznik wie o tym.
Czy komuś podarowano przekroczenie prędkości lub wjazd na zakaz ruchu ,bo się śpieszył?.Ten radiowóz co wyleciał z drogi i dachował,to 50 też nie jechał a naginał,(jak to mówi rzecznik) bo mu nikt nic nie zrobi.Teraz już tak.

G
Gość

czesto spaceruje wieczorami z psem i naprawde widzialam duzo ciekawych sytuacji
pomijam parkowanie na lisiej gorze w celu skonsumowania big zestawu z maca, palacych policjantow w parku, wyrzucanie puszek po piwie..
w najwiekszym szoku bylam jak pare lat temu poznym wieczorem na plantach stala nieoznakowana suka z przyciemnianymi szybami, a ze srodka dobiegaly zawstydzone chichoty dzierlatek i jeden pan policjant cos tam tlumaczyl o ufoludkach z dwoma palami jak sie ogladnelam to wlaczyl swiatla, zeby mnie oslepic i zebym nie widziala kto jest w srodku.

****

JA MAM FIRMĘ NA 3 GO MAJA I WIDZĘ JAK PANOWIE STRAZNICY MIEJSCY CHODZĄ NA NOGACH I PILNUJĄ PORZĄDKU, MOZE BY TAK TE LORDY TEZ ZACZĘŁY CHODZIC WIĘCEJ NA NOGACH I REAGOWAC NATYCHMIAST NA WYKROCZENIA

M
Master

jaki jest zamieszczać taki artykuł? Normalne ze mogą sie poruszać gdzie chcą - o bardzo dobrze. Wszyscy powinni docenic to ze dbają o nasze bezpieczeństwo. Lepsze to niż sterczenie z suszarką na trasie

Dodaj ogłoszenie