Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Czystka w Stalowej Woli

Janusz Słupek
Mieczysław Ożóg, Andrzej Kasiak (na zdjęciu) i Marek Kusiak mogą sobie już szukać nowych klubów.
Mieczysław Ożóg, Andrzej Kasiak (na zdjęciu) i Marek Kusiak mogą sobie już szukać nowych klubów. MAREK DYBAŚ
Obradujący w czwartek zarząd drugoligowej Stali Stalowa Wola odsunął od zespołu Mieczysława Ożoga, Marka Kusiaka i Andrzeja Kasiaka.

Wszyscy mogą sobie szukać nowych klubów.

To pokłosie kompromitującego występu Stali z Pelikanem w Łowiczu i wcześniejszego blamażu u siebie z Podbeskidziem.

O decyzji zarządu poinformował zawodników prezes Jerzy Lompe przed czwartkowym przedpołudniowym treningiem. Mimo braku wyników na razie spokojny o posadę może być trener Stali, Albin Mikulski.

Teraz Kmita

Czy wstrząs w zespole przyniesie poprawę gry, a przede wszystkim ligowe punkty przekonamy się już w sobotę, kiedy "stalówka" zagra u siebie z równie słabo spisującym się od początku rozgrywek Kmitą.

Zespół z Zabierzowa przegrał baraże o utrzymanie z Pelikanem, ale wobec braku licencji na grę w II lidze przez Pogoń Szczecin, "psim swędem" utrzymał się na zapleczu ekstraklasy. Goście w pierwszym meczu nie grali, bowiem przełożyli spotkanie z GKS Katowice, a potem przegrali 0-4 ze Zniczem w Pruszkowie i u siebie 0-1 ze Śląskiem.

Do zespołu, budowanego pod kątem III, a nie II ligi dołączają, co chwila nowi gracze. Najnowszym nabytkiem jest doświadczony napastnik 29-letni Grzegorz Król. Były gracz Lechii Gdańsk, Amiki Wronki i Lecha Poznań ostatnio występował w austriackim Vienna VC 1894.

W składzie Kmity są ponadto inni gracze z naszego regionu: Mateusz Rzucidło, Mirosław Pokrywka. Wielkim nieobecnym jest jednak Wojciech Fabianowski, który za tydzień rozpoczyna rehabilitację po operacji stopy.

Niewykluczone, że Kmita przyjedzie do Stalowej Woli już z nowym trenerem Czesławem Palikiem, z którym działacze z Zabierzowa mają rozmawiać w piątek.

Roszady w składzie

Stal musi szybko szukać punktów i mecz z Kmitą, jest ku temu dobrą okazją. W obronie zagrają Marek Drozd i po raz pierwszy powracający do zespołu wychowanek Stali, Krystian Lebioda. W drugiej linii trener Mikulski da szanse zapewne Ugakwe, ale pole manewru ma teraz bardzo ograniczone. W środku pola może grać także Kęska, który w ataku spisuje się na razie słabo, podobnie jak Gęśla.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na nowiny24.pl Nowiny 24