Czytelnik z Rzeszowa: Ubrania leżą przy pojemniku na odzież. Nikt nie interesuje się bałaganem

Arkadiusz Iskierka
Arkadiusz Iskierka
Nasz Czytelnik zwrócił uwagę, na przepełniony kontener na używaną odzież, przy parkingu Szpitala Miejskiego im Jana Pawła II przy ul. Rycerskiej w Rzeszowie. - Nikt się tym nie interesuje - twierdzi Czytelnik. Podobne sytuacje zdarzają się często, ponieważ wystarczy jedna osoba, która zostawi ubrania obok, zamiast w pojemniku.
Nasz Czytelnik zwrócił uwagę, na przepełniony kontener na używaną odzież, przy parkingu Szpitala Miejskiego im Jana Pawła II przy ul. Rycerskiej w Rzeszowie. - Nikt się tym nie interesuje - twierdzi Czytelnik. Podobne sytuacje zdarzają się często, ponieważ wystarczy jedna osoba, która zostawi ubrania obok, zamiast w pojemniku. Czytelnik
Udostępnij:
Nasz Czytelnik zwrócił uwagę, na przepełniony kontener na używaną odzież, przy parkingu Szpitala Miejskiego im Jana Pawła II przy ul. Rycerskiej w Rzeszowie. - Nikt się tym nie interesuje - twierdzi Czytelnik. Podobne sytuacje zdarzają się często, ponieważ wystarczy jedna osoba, która zostawi ubrania obok, zamiast w pojemniku.

Czytelnik zwrócił uwagę na bałagan wokół pojemnika, bo jak twierdzi nikt nie interesuje się pozostawionym od dłuższego bałaganem.

- Pojemnik na ubrania jest przepełniony , ubrania są kładzione koło pojemnika i się po prostu niszczą, nikt tym się nie interesuje. Jest to przykre zjawisko, a zarazem oburzające ponieważ ta odzież komuś na pewno by się przydała i leży to od dłuższego czasu - pisze w wiadomości do nas Czytelnik.

“Wystarczy jedna osoba”

Jak ustaliliśmy pojemnik nie należy do Polskiego Czerwonego Krzyża, więc skontaktowaliśmy się z firmą, która na terenie Podkarpacia ma podobne pojemniki na używaną odzież.

Mateusz Bolechowski, rzecznik firmy Wtórpol poinformował, że ustali, czy pojemnik należy do nich. Dodatkowo zgłosi interwencję podwykonawcy obsługującemu rejon przy ul, Rycerskiej w Rzeszowie i jeżeli kontener będzie należał do firmy Wtórpol, teren zostanie posprzątany. Jak twierdzi Mateusz Bolechowski, podobne sytuacje z pozostawionymi ubraniami obok kontenerów zdarzają się często.

- Praktyka jest taka, że wystarczy jedna osoba, która zamiast do środka, położy ubrania obok pojemnika, wtedy każda kolejna osoba sądzi, że pojemnik jest pełny i zostawia odzież obok. My dostajemy wtedy interwencję, pracownik jedzie zebrać to, co leży wokół, a później okazuje się, że pojemnik, jest w prawie pusty - mówi.

Rzecznik apeluje o nie zostawianie ubrań przy pojemnikach, ponieważ niszczą się i nie mogą służyć komuś innemu.

- Jeżeli pojemnik jest przepełniony to zwykle kolejny można znaleźć w zasięgu kilkuset metrów, nasz albo PCK i tam się pozbyć odzieży nie zaśmiecając - apeluje Mateusz Bolechowski.

Nasz Czytelnik zwrócił uwagę, na przepełniony kontener na używaną odzież, przy parkingu Szpitala Miejskiego im Jana Pawła II przy ul. Rycerskiej w Rzeszowie. - Nikt się tym nie interesuje - twierdzi Czytelnik. Podobne sytuacje zdarzają się często, ponieważ wystarczy jedna osoba, która zostawi ubrania obok, zamiast w pojemniku.

Czytelnik z Rzeszowa: Ubrania leżą przy pojemniku na odzież....

Radosław Fogiel o komisji śledczej ws. Pegasusa w Sejmie

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

nie dziwi nic.

G
Gość

A mógł po sobie posprzątać.

Dodaj ogłoszenie