Damian Wolański zostaje w Wisłoku Wiśniowa. Wisłok Strzyżów chce Resoviaków

Miłosz Bieniaszewski
Nz. Damian Wolański jeszcze w barwach Limblachu Zaczernie.
Nz. Damian Wolański jeszcze w barwach Limblachu Zaczernie. fot. Krzysztof Kapica
W meczu sparingowym Wisłok Strzyżów przegrał z Wisłokiem Wiśniowa 1-2.

Możliwe, że do Wisłoka Strzyżów trafi dwóch zawodników z rezerw Resovii Piotr Codello i Radosław Adamski.

- Chciałbym, aby u nas grali. Teraz czekamy na ruch Resovii - powiedział Szymon Grabowski, trener strzyżowian.

- Czekam jeszcze na napastnika, który może się pojawi w kolejnym sparingu - dodał. Upadła natomiast sprawa pozyskania Przemysława Nycza z Sawy Sonina.

- Z tego co wiem, to zdecydował się zostać w Sawie - mówi Szymon Grabowski.

Jedną z bramek dla Wiśniowej zdobył Damian Wolański i wiele wskazuje na to, że pozostanie w tym klubie, mimo że nie narzekał na brak ofert.

- Testowany był jeszcze jeden zawodnik, ale na razie wolimy nie zdradzać jego personaliów - powiedział Eugeniusz Niemiec z Wiśniowej.

WISŁOK STRZYŻÓW - WISŁOK WIŚNIOWA 1-2 (1-0)

BRAMKI: Szołdra - Złotek, Wolański.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

1946

Złotek z Wolańskim będą teraz mieszać w ataku Wiśniowej.

Dodaj ogłoszenie