Dębina > Ludzie zastąpili bocianom rodzica

Bartosz Gubernat
Ptaki straciły jedno rodzica, drugi nie był w stanie ich wyżywić. Z pomocą przyszli mieszkańcy, którzy od kilku tygodni dokarmiają trzy młode bociany.

Na początku czerwca, kiedy bocianie trojaczki wykluły się z jaj, niedaleko gniazda zdechło jedno z rodziców. Drugi nie radził sobie jednak z wykarmieniem potomstwa.

- Najpierw stukał w okna domu sąsiada. Później w samochody zaparkowane na przydrożnym parkingu. Od razu wiedzieliśmy, że prosi o pomoc - opowiada Adam Zając, mieszkaniec Dębiny.

Mieszkańcy Dębiny zaopiekowali się ptakami. Zaczęli systematycznie je dokarmiać. W ogrodzie niedaleko gniazda regularnie zostawiają świeże ryby, którymi rodzic codziennie karmi młode. Kiedy ludziom z wioski nie uda się nic złowić, jedna z sąsiadek kupuje mrożonki i podrzuca je ptakom.

Młode boćki tak urosły, że z ciasnego gniazda musiał się wynieść ich rodzic. Zamieszkał na kominie pobliskiego domu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie