reklama

Derby w III lidze. Karpaty Krosno podejmują Stal Sanok

Piotr JaroszZaktualizowano 
Fabian Pańko ze Stali Sanok (w tle Konrad Gonet z Karpat) w jednym z ostatnich spotkań derbowych popisał się hat-trickiem.
Fabian Pańko ze Stali Sanok (w tle Konrad Gonet z Karpat) w jednym z ostatnich spotkań derbowych popisał się hat-trickiem. fot. Tomasz Jefimow
Rekordowej frekwencji można się spodziewać w niedzielne południe w Krośnie, gdzie zjawi się drużyna z Sanoka. "Derby" także w Tarnobrzegu oraz Przemyślu.

NIEOBECNI

NIEOBECNI

Izolator: Cupryś (kartki), Bereś?, Rusin? (kontuzje); Karpaty: Sikorski, Fydrych (kontuzje); Limblach: Serafin? (kontuzja); Partyzant: Konrad, Kubal, Makoś, Michalak, Sierżęga, Zarzyka? (kontuzje); Polonia: Riabyj, Smaliuch (powrót na Ukrainę); Siarka: -; Stal Mielec: R. Pydych, Stępień, Mariusz Wolański, Michał Wolański?, Wrona (kontuzje); Stal Sanok: -; Strumyk: -; Unia: -.

Weź dowód na mecz
Ceny biletów na derby w Krośnie - 10 zł (normalny) i 6zł (ulgowy). Pięć kas będzie czynnych już od godz. 9.30, przy zakupie biletu należy przedstawić dowód tożsamości.

Liderujące Karpaty (12 punktów) kontra szósta Stal (8 "oczek") - to nie tylko derby, ale także pojedynek zespołów z czołówki tabeli. Co ciekawe na tak "elektryczny" mecz wyznaczono sędziego, który w poprzednim sezonie cudem uratował się przed spadkiem, a w tym ma już na koncie spektakularną wpadkę w pojedynku Strumyka z Unią (uznanie bramki, gdy piłka nie minęła linii bramkowej) - Gerarda Żurawskiego z Mielca.

Krośnianie chcą wreszcie przełamać kompleks Stali, z którą ostatnio regularnie przegrywali - czy to w lidze, czy pucharze. Karpaty ostatnią wygraną (2-1) zanotowały w sezonie 2009/10.

- To tragiczna passa. Od półtora roku, odkąd jestem znów w Krośnie, nie wygraliśmy - mówi Marcin Łukaczyński, obrońca i II trener Karpat.

- Motywacji nam nie braknie. To my jesteśmy liderem i to oni mają się nas bać.

W Sanoku do derbów podchodzą jak do każdego innego meczu.
- Ostatnio kilka meczy nam nie wyszło, to trzeba szukać punktów u lidera. Oby tylko nie popełniać takich prostych błędów, jak do tej pory - twierdzi Robert Ząbkiewicz, II trener Stali. - Każda passa kiedyś się kończy, ale ta oby trwała jak najdłużej - dodaje.

Zamurują się na Siarce
Zespoły aspirujące do czołówki spotkają się w Tarnobrzegu. Siarka na swoim stadionie, odkąd kibice mogą korzystać z nowej trybuny, jeszcze nie wygrała.

- Rywal broni się całą drużyną, oddaje dwa strzały w meczu i ma gola, a my nie możemy się wstrzelić - mówi Michał Kozłowski, II trener Siarki, która być może będzie mieć nowego napastnika. Jego nazwisko utrzymywane jest jednak w tajemnicy.
- Liczymy, że Izolator zagra z nami otwarty futbol.

- Jeśli nie będę mógł skorzystać z Beresia i Rusina to wystawię do składu siedmiu obrońców i będziemy czekać na swoją szansę - rozwiewa wątpliwości Szymon Szydełko, trener boguchwalan.
W Przemyślu za to starcie drużyn z dołu tabeli. Kto przegra, może na dłużej zagościć w dole tabeli. - Wiemy o tym, dlatego musimy zrobić wszystko, by wygrać - twierdzi Leszek Eliński, działacz Polonii.

Katastrofa w składzie Stali
- Do końca jest jeszcze tyle spotkań, że podchodzimy do nich spokojnie, co nie znaczy, że mimo katastrofy personalnej nie spróbujemy zapunktować w Przemyślu - odpowiada Tomasz Tułacz, trener Stali.

Unia kontra Avia to pojedynek drużyn, które mają za cel walkę o czub tabeli.
- Mecz na pewno będzie ciekawy, bo to jedna z najmocniejszych ekip w lidze. Nie możemy się jednak cofnąć, bo źle to wygląda. Gdy prowadzimy grę, jest dobrze - mówi Kamil Oślizło, obrońca Unii.

Pozostający bez zwycięstwa Strumyk podejmuje Orlęta, którym ostatnio nie szło (dwie porażki).
- Po krótkich rozmowach trochę się u nas uspokoiło. Trzeba zapomnieć, bo nie jesteśmy jedynym zespołem, który przegrywał 0-5 i zacząć wygrywać - opowiada Marcin Wołowiec, trener Strumyka.

- Rywale też są beniaminkiem i jestem przekonany, że od tego meczu zacznie się nasza lepsza seria.
Na wyjeździe grają marzący o II lidze Partyzant i odliczający czas do pierwszej wygranej Limblach.

- Liczę, że do trzech razy sztuka i w końcu wygramy na wyjeździe. Tym bardziej, że mamy z Podlasiem korzystny bilans, a w tym sezonie dobrze gramy, lecz marnujemy multum sytuacji - twierdzi Mirosław Kalita, trener Partyzanta, przed wizytą w Białej Podlasce.

Limblach, pod wodzą trenera Tomasza Orłowskiego (nie tak dawno pracował w Tomasovii), jedzie do Tomaszowa po pierwsze zwycięstwo.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3