Developres Bella Dolina Rzeszów pokonał Prometey Dnipro Kamieńskie. Czwarta wygrana "Rysic" w Lidze Mistrzyń

Łukasz Pado
Łukasz Pado
Developres po raz drugi w tym sezonie pokonał mistrza Ukrainy
Developres po raz drugi w tym sezonie pokonał mistrza Ukrainy K. Kapica
Udostępnij:
Developres Bella Dolina Rzeszów nie zwalnia tempa zarówno w Tauron Lidze, jak i Lidze Mistrzyń. "Rysice" pokonały u siebie Prometey Dnipro Kamieńskie notując tym samym czwarte zwycięstwo w tegorocznej edycji tych elitarnych rozgrywek i pozostając na czele grupy A.

Na swoim terenie "Rysice" w tym sezonie Ligi Mistrzyń są nie do ruszenia. Wygrana nad mistrzem Ukrainy jest ich trzecim zwycięstwem w Rzeszowie.

W pierwszym secie wszystko poszło zgodnie z planem. Początkowo rzeszowianki objęły niewielkie prowadzenie, ale rywalki nie dawały za wygraną. Kluczowy moment nastąpił przy stanie 8:7, kiedy to zaczęła się seria rzeszowianek. Złapane w niewygodnym ustawieniu przeciwniczki nie mogły sobie poradzić m.in. z zagrywką Jeleny Bagojević. Skończyło się to prowadzeniem gospodyń 13:7. Developres kontrolował wynik, choć w końcówce na zbyt dużo pozwolił przeciwnikowi i w pewnym momencie zrobiło się nerwowo.

Niebezpiecznie zrobiło się w drugim secie. Prometey prowadził już 14:17. Potem nastąpiła dość niecodzienna sytuacja. Ukraiński zespół wywalczył 18 punkt, ale podczas długiej akcji trener Ivan Petkov sygnalizował błąd. Sędziowie sprawdzili to na wideoweryfikacji i dostrzegli błąd, ale zespołu z Ukrainy. Punkt dostał Developres i to dało drużynie z Rzeszowa dodatkowego impulsu. "Rysice" odwróciły losy seta, po asie serwisowym Anny Stencel wyszły na prowadzenie 19:17. Na tym emocje jednak się nie skończyły, bo chwilę potem to ekipa z Kamieńskiego prowadziła 21:19, by znów je oddać na rzecz gospodyń (22:21). W decydującej akcji seta rzeszowianki obroniły atak Lory Kitipowej, a kontrę wykończyła Bruna Honorio.

Brazylijska atakująca wykonała kluczową pracę w trzecim secie. Celnie atakowała i bardzo dobrze zagrywała. Przyjezdne tylko na początku partii stawiały się, trzymając kontakt punktowy. Od połowy seta dominowały już tylko rzeszowianki, rozkręciła się Kara Bajema, która na koniec zasłużenie odebrała statuetkę MVP.

Developres Bella Dolina Rzeszów - Prometey Dnipro Kamjeńskie 3:0

Sety: 25:22, 25:23, 25:17

Prometey: Kitipowa, Casanova 17, Dimitrova 7, Mieliuszkina 8, Anae 10, Anisova 5, Todorova (libero) oraz Geyko 1, Charczyńska, Mazenko, Silczenkowa. Trener Ivan Petkov.

Developres: Wenerska 3, Honorio 18, Stencel 9, Jurczyk 3, Blagojević 7, Bajema 18, Szczygłowska (libero) oraz Krajewska, Rapacz 2, Przybyła (libero). Trener Stephane Antiga.

Sędziowali: Markelj (Słowacja), Kovar (Czechy). MVP Kara Bajema.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie